Na Tajwanie powstanie TSMC wymagało w zasadzie całego apartu państwa i premiera [osobiście obdzwaniającego przemysłowców](https://en.wikipedia.org/wiki/TSMC#History) i “proszącego” o udział w inwestycji.
Trzymam kciuki i jestem przekonany, że w Polsce wystarczy konferencja prasowa wicepremiera, którego premier i drugi wicepremier mają w dupie, oraz siedmiopunktowy plan o tym, że mamy politechniki i wodę.
Pod warunkiem, ze to gra w alkochinczyka
3 miesiące temu mówił, że chcemy być liderem cyfryzacji i AI w Europie. Teraz wielki plan. Spodziewłby się człowiek, że wyjda i powiedzą:
– mamy zabezpieczony budżet na badania i inwestycje w te strategiczne obszary
– rozmawiamy z kontrahentami
– wspóldziałamy z naukowcami
Ale spoko nie ma pośpiechu. Tymczasem ludzie tworzacy polskie AI – Bielik jakiś czas temu zrobili zbiórkę na patronite.
A nie możemy całych przewodników produkować, tylko pół?
Nie stać nas i tak na jakiekolwiek inwestycje
Czy szykujemy miejsce na fabryki firm europejskich np. NXP, STM, Infineon, czy amerykańskich TI, ONS? Bo nie bardzo rozumiem. Chyba, że mowa o istniejących polskich firmach, jak VIGO.
Czyli powstanie jakas agencja, która przez kolejne 10 lat nic nie zrobi, ale robotę za kilkadziesiąt tys miesięcznie dostanie nawet fryzjerka wiceministra
Powiem prawdę. Ja już zaczynam się bać o to że Chińczycy będą chcieli nas zaanektować.
Fajnie by było mieć w Polsce firmy liczące się na rynku “scalaków”, które dzisiaj są już praktycznie wszędzie.
Ale obawiam się, że wiele z tych zapowiedzi nie wyniknie.
Oby nie zrobili tego samego co poprzedni rząd z grafenem.
A może zamiast sami sobie, to jakaś inicjatywa UE? Każdy kraj robi wszystko po swojemu, wypieprzamyy masę pieniędzy na rozruch tych samych biznesów i tych samych inicjatyw. W życiu nie będziemy rywalizować z nikim w żadnej technologii jeśli będzie tak dalej szło.
Do produkcji pół przewodników potrzeba dużo bardzo czystej wody i różnego rodzaju chemii. Wybudowanie takiech możliwości produkcyjnej w Polsce jest nie możliwe przez duże lobby rolnicze w Polsce.
Prędzej uwierzę, że jako pierwsi skolonizujemy Marsa.
Narazie to niech sprobuja przekonac naukowcow zeby nie spierdzielali za granice ze swoimi pomyslami, bo w polsce dostali jakies śmieszne dofinansowanie ktore nawet by badan nie pokrylo, a zza granica za to samo obsypali ich zlotem xD
Naprawdę, chcialbym wiezyc ze to sie uda, ale znajac realia działania tego panstwa szybciej księżyc uderzy w ziemie nic czegokolwiek sie doczekamy
ale narzekacie
Opowiem anegdotkę z czasów zamierzchłych, 25 lat temu
Miałem na studiach kolegę który miał ćwiczenia z gościem którym hodował kryształy azotku galu. Ich kryształy były zajebiste, najlepsze na Świecie i serio otwierały droge do niebieskich laserów i LEDów na skalę przemysłową.
Dziś to brzmi dosyć banalnie, niebieskie LEDy są wszędzie ale wtedy to było naprawdę ale to naprawdę jedno z największych osiągnięć technicznych jakie możnaby zrobić. Ileśtam poważniaków w mediach huczało że niedługo Polska będzie potęgą w tym temacie… Był tylko jeden malutki problem, ten sam co zawsze – brakowało im **góry kasy** i **solidnego zaplecza**.
Po paru latach dowiedziałem się że technologię sprzedają do Japonii gdzie ogromne konglomeraty takie jak Sony i inne opracowuja Blu-Ray.
Głównymi specami zostaną użytkownicy elektrody z najdłuższym stażem
17 comments
Amerykanie żeby *ich własny kapitał* zaczął ostatnio budować u siebie fabryki rzucili [setki miliardów dolarów](https://en.wikipedia.org/wiki/CHIPS_and_Science_Act).
Na Tajwanie powstanie TSMC wymagało w zasadzie całego apartu państwa i premiera [osobiście obdzwaniającego przemysłowców](https://en.wikipedia.org/wiki/TSMC#History) i “proszącego” o udział w inwestycji.
Trzymam kciuki i jestem przekonany, że w Polsce wystarczy konferencja prasowa wicepremiera, którego premier i drugi wicepremier mają w dupie, oraz siedmiopunktowy plan o tym, że mamy politechniki i wodę.
Pod warunkiem, ze to gra w alkochinczyka
3 miesiące temu mówił, że chcemy być liderem cyfryzacji i AI w Europie. Teraz wielki plan. Spodziewłby się człowiek, że wyjda i powiedzą:
– mamy zabezpieczony budżet na badania i inwestycje w te strategiczne obszary
– rozmawiamy z kontrahentami
– wspóldziałamy z naukowcami
Ale spoko nie ma pośpiechu. Tymczasem ludzie tworzacy polskie AI – Bielik jakiś czas temu zrobili zbiórkę na patronite.
A nie możemy całych przewodników produkować, tylko pół?
Nie stać nas i tak na jakiekolwiek inwestycje
Czy szykujemy miejsce na fabryki firm europejskich np. NXP, STM, Infineon, czy amerykańskich TI, ONS? Bo nie bardzo rozumiem. Chyba, że mowa o istniejących polskich firmach, jak VIGO.
W tamtym roku był taki wywiad: [https://mikrokontroler.pl/wywiad/nie-widze-dzisiaj-mozliwosci-rozwoju-przemyslu-polprzewodnikowego-w-polsce-mowi-grzegorz-kaminski-z-firmy-onsemi/](https://mikrokontroler.pl/wywiad/nie-widze-dzisiaj-mozliwosci-rozwoju-przemyslu-polprzewodnikowego-w-polsce-mowi-grzegorz-kaminski-z-firmy-onsemi/)
Czyli powstanie jakas agencja, która przez kolejne 10 lat nic nie zrobi, ale robotę za kilkadziesiąt tys miesięcznie dostanie nawet fryzjerka wiceministra
Powiem prawdę. Ja już zaczynam się bać o to że Chińczycy będą chcieli nas zaanektować.
Fajnie by było mieć w Polsce firmy liczące się na rynku “scalaków”, które dzisiaj są już praktycznie wszędzie.
Ale obawiam się, że wiele z tych zapowiedzi nie wyniknie.
Oby nie zrobili tego samego co poprzedni rząd z grafenem.
A może zamiast sami sobie, to jakaś inicjatywa UE? Każdy kraj robi wszystko po swojemu, wypieprzamyy masę pieniędzy na rozruch tych samych biznesów i tych samych inicjatyw. W życiu nie będziemy rywalizować z nikim w żadnej technologii jeśli będzie tak dalej szło.
Do produkcji pół przewodników potrzeba dużo bardzo czystej wody i różnego rodzaju chemii. Wybudowanie takiech możliwości produkcyjnej w Polsce jest nie możliwe przez duże lobby rolnicze w Polsce.
Prędzej uwierzę, że jako pierwsi skolonizujemy Marsa.
Narazie to niech sprobuja przekonac naukowcow zeby nie spierdzielali za granice ze swoimi pomyslami, bo w polsce dostali jakies śmieszne dofinansowanie ktore nawet by badan nie pokrylo, a zza granica za to samo obsypali ich zlotem xD
Naprawdę, chcialbym wiezyc ze to sie uda, ale znajac realia działania tego panstwa szybciej księżyc uderzy w ziemie nic czegokolwiek sie doczekamy
ale narzekacie
Opowiem anegdotkę z czasów zamierzchłych, 25 lat temu
Miałem na studiach kolegę który miał ćwiczenia z gościem którym hodował kryształy azotku galu. Ich kryształy były zajebiste, najlepsze na Świecie i serio otwierały droge do niebieskich laserów i LEDów na skalę przemysłową.
Dziś to brzmi dosyć banalnie, niebieskie LEDy są wszędzie ale wtedy to było naprawdę ale to naprawdę jedno z największych osiągnięć technicznych jakie możnaby zrobić. Ileśtam poważniaków w mediach huczało że niedługo Polska będzie potęgą w tym temacie… Był tylko jeden malutki problem, ten sam co zawsze – brakowało im **góry kasy** i **solidnego zaplecza**.
Po paru latach dowiedziałem się że technologię sprzedają do Japonii gdzie ogromne konglomeraty takie jak Sony i inne opracowuja Blu-Ray.
Głównymi specami zostaną użytkownicy elektrody z najdłuższym stażem
Comments are closed.