Ja dziś dostałem od kuzynki i pierwszy raz jadłem. Bardzo mi posmakowały więc pytam was smakują wam czy nie za bardzo?

by klockowyfan

35 comments
  1. Lubię, ale te są jak na moje (i nauki mojej Babci) strasznie mocno spalone.

  2. nie wiem, ale chcę zrobić. jesteśmy z rodziną fanami smażonych przysmaków i co jakiś czas robie churrosy, myśle że faworki mogłabym zrobić

  3. Lubimy, ale to na zdjęciu to jest smutna drożdżowa wersja. Coś między nieudanym pączkiem a drożdżowym jerky. Pierwszy raz w życiu spotkałem się z tym wynaturzeniem w Poznaniu…
    Jedyne słuszne faworki to te kruchutkie, bielutkie i smażone na smalcu.
    A najlepsze na świecie są w Płocku, w cukierni na Tumskiej 4.

  4. U mnie w domu mówiło się chruściki. Ale to takie kruchutkie, bez drożdży jak pączki.

  5. Lubie ale zainspirowany wloskimi chiachierre wole je piec w piekarniku (bardziej mi sie podoba tekstura, smazone faworki sie od razu rozpuszczaja w ustach a takie sa bardzo chrupiace) i fajne sa dosmaczacze do ciasta (skorka cytrynowa, pomaranczowa, liker migdalowy etc)

  6. Wepchnę jednego max i basta. Za tłuste. Dodatkowwo mają jednowymiarowy smak, który szybko się nudzi.

  7. Szczerze mówiąc to nie za bardzo. Jak można zjeść paczka to czemu zjadać faworka/chrusta?

  8. Faworki wg. przepisu “kuchni polskiej” z 65′ to jedyne słuszne. Smalcuszek, spirytus, ziemniaczek. Ciasto cienkie i chrupiące.

  9. Moja babcia robi co roku, raz w czasie karnawału, raz na urodziny brata w maju. Ale jej są takie cieniutkie, kruche i trzeba mieć co najmniej lvl 10 w kuchni, żeby je poprawnie zwinąć i nie zerwać.

    Wgl zaczęłam się teraz zastanawiać, czy dałoby się je usmażyć w airfryerze. Może spróbuję, może nie doprowadzę babci do zawału.

  10. Uwielbiam. Jestem jedynie za leniwa, aby je zrobić, więc wiele lat ich nie jadłam XD

  11. Jutro będę u babci, więc trzeba będzie żebrać na tłusty czwartek 🤤

  12. Co to za abberacja?
    Powinny być białe, ewentualnie posypane cukrem pudrem a nie w kolorze chleba żytniego 

  13. E nie nie, ogólnie nie przepadam za takim rodzajem ciasta. 

Comments are closed.