Ciekawy sposób powiedzenia, że 83% żołnierzy to mężczyźni.

10 comments
  1. Żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał – nienawidzę stereotypów płciowych i nie ma dla mnie znaczenia ile jakiej płci jest w armii.

    Wkurza mnie po prostu, że Żukowska powiedziała jakby te 17% było jakimś osiągnięciem, podczas gdy to tylko mężczyźni mają barbarzyński zakaz opuszczania kraju oraz są zmuszani do walki i to ten fakt warto tu odnotować.

  2. Ale tu bardziej chodzi o to, że tych 17% nikt nie zmusza. Wypowiedź nie jest o mężczyznach – jest o kobietach, które nie są objęte mobilizacją.

    Nie dość, że wyciągasz tego kota z kontekstu, to jeszcze go ogonem odwracasz, OPie.

  3. [Kontekst](https://demagog.org.pl/wypowiedzi/ile-kobiet-sluzy-w-ukrainskiej-armii/?cn-reloaded=1) – chodziło o “nieregularny” skład armii broniącej Ukrainy:

    ​

    >27 lutego miało miejsce kolejne wydanie programu „Woronicza 17”, w którym gośćmi byli Anna Maria Żukowska (Nowa Lewica), Szymon Szynkowski vel Sęk (PiS), Swietosław Jurasz (deputowany Rady Najwyższej Ukrainy), Jacek Ozdoba (Solidarna Polska), Robert Kropiwnicki (PO) i Łukasz Rzepecki (Kancelaria Prezydenta). Dyskusja toczona na antenie dotyczyła w głównej mierze rosyjskiej agresji zbrojnej na Ukrainę. Goście jednogłośnie przyjęli krytyczne stanowisko wobec Rosji, jednocześnie wyrażając pełne uznanie dla narodu ukraińskiego, który stanął w obronie swego państwa. **Anna Maria Żukowska w swojej wypowiedzi zwróciła uwagę na kwestię rozkładu płci w ukraińskiej armii zawodowej – rzekomo 17 proc. wojsk ukraińskich mają stanowić kobiety. Posłanka podkreśliła również, iż do obrony Ukrainy stanęło również wielu cywili jako ochotnicy**, a także zaapelowała o wspieranie Ukrainy w każdy możliwy sposób oraz nieuleganie rosyjskiej dezinformacji.

    To tak na wypadek gdyby ktoś chciał wyciągnąć wnioski na podstawie czegoś więcej, niż screen z fejsiczka. W zalinkowanym artykule jest też odnośnik do nagrania programu z TVPis.

  4. Wait. Cytat który podaje Demagog nie jest potwierdzeniem słów Żukowskiej.

    Żukowska mówi o 17% żołnierzy, a Ukraine Now mówi o 17% ale żołnierzy zawodowych. Powiedziane to zostało 27.02, a powszechna mobilizacja dla mężczyzn była 25.02.

    Imo gówno, a nie prawda.

  5. Taki trochę z dupy ten twój argument.

    Czy jak powiem, że 17% mojej energii pochodzi z odnawialnych źródeł energii to też powiesz, że to ciekawy sposób, na powiedzenie, że 83% pochodzi z węgla?

    Kontekst kurtka.

    Nie znam się na armiach świata, ale zakładam, że takie 5, 10, 20, 30 lat ten procent udziału kobiet był niższy niż 17%, więc to jest informacja godna odnotowania. Nie ma żadnego “kobiety wygrywają tę wojnę”, czy innego “kobiety dominują w ukraińskiej armii”, tylko 17 procent to kobiety.

    Jakoś zwykły fakt statystyczny udało ci się zamieć w… w sumie nawet nie wiem co, lament, że nie mówią, że faceci walczą czy jak?

    Warto odnotować, że 17% to kobiety, bo na filmach z frontu widzę praktycznie tylko kolesi, dla mnie to jest informacja o której nie wiedziałem.

    Jak twoim zdaniem w takim razie ona powinna napisać “warto odnotować, że 83% żołnierzy to faceci”?

Leave a Reply