Faktycznie, niewiele osób ma numer buta większy od swojego IQ.
Rosyjskiego…
XDDDDDD
Kto to w ogóle jest? Jakiś poseł?
To jest w ogóle wspaniałe. Wychodzi taki misiek z magistrem politologii ( a może nawet i bez magistra ) – nieważne czy z lewej, czy z prawej – i mówi, że jest elitą xD
A ja myślałem, że elita intelektualna to jacyś profesorowie, czy naukowcy z odpowiednimi osiągnięciami, no może autorzy co ambitniejszych dzieł kultury…
Rabin co chwali sam siebie ma pusta synagogę.
Big brain konfiarz
Rozumiem disowanie polski, ale to już lekka przesada
Jeżeli sam musisz nazwać się elitą, to samo o sobie mówi
Najbardziej gładkie mózgi.
Zgadzam się, korwiniści to tzw. [freethinkerzy](https://i.imgur.com/OCckmSO.jpg) (na polski wolnomyślący). Jak wszyscy wiemy, są to jednostki wybitne, wybitne na tyle że nie muszą się przejmować przyziemnymi lewackimi dyrdymałami jak związki, praca czy higiena osobista.
Całe szczęście, że nie polskiego.
Apes, together stronk
Jeśli musisz mówić i upominać się o swoją pozycję – nie jesteś elitą. Nie tylko intelektualną, nie jesteś nawet elitą wśród śmieciarzy czy szambonurków (nie obrażają śmieciarzy czy szambonurków! Zdecydowanie ważniejs ludzie niż aktywiści Korwina).
Mój kilkunastoletni kuzyn, który “zagłosowałby na konfe gdyby mógł” potwierdza.
Z tym, że on jeszcze się kształci i z tego wyrośnie.
A Pan Marcin jest w intelektualnym zastoju.
Poradnik jak poznać kogoś głupiego:
1. Mówi że jest mądry
Wstawaj Marcin, zesrałeś się
No mnie się nie podoba.
… narodu ruskiego…
Korwiniści nie są nawet intelektualną elitą swojego przedpokoju
Co to za elita co w onucach popierdala?
Jeśli musisz głośno zapewniać, że jesteś inteligentny, to prawdopodobnie nie jesteś.
“Jestem lepszy i mądrzejszy od innych” to fundament ideologii konfiarzy i prawicy, ich wszystkie inne poglądy są pochodną poczucia wyższości.
Elita, normalnie pierdolone jednostki astralne, rzeczy nie z tej Ziemi
26 comments
…ale którego narodu, bo chyba jednak nie tego?
Faktycznie, niewiele osób ma numer buta większy od swojego IQ.
Rosyjskiego…
XDDDDDD
Kto to w ogóle jest? Jakiś poseł?
To jest w ogóle wspaniałe. Wychodzi taki misiek z magistrem politologii ( a może nawet i bez magistra ) – nieważne czy z lewej, czy z prawej – i mówi, że jest elitą xD
A ja myślałem, że elita intelektualna to jacyś profesorowie, czy naukowcy z odpowiednimi osiągnięciami, no może autorzy co ambitniejszych dzieł kultury…
Rabin co chwali sam siebie ma pusta synagogę.
Big brain konfiarz
Rozumiem disowanie polski, ale to już lekka przesada
Jeżeli sam musisz nazwać się elitą, to samo o sobie mówi
Najbardziej gładkie mózgi.
Zgadzam się, korwiniści to tzw. [freethinkerzy](https://i.imgur.com/OCckmSO.jpg) (na polski wolnomyślący). Jak wszyscy wiemy, są to jednostki wybitne, wybitne na tyle że nie muszą się przejmować przyziemnymi lewackimi dyrdymałami jak związki, praca czy higiena osobista.
Całe szczęście, że nie polskiego.
Apes, together stronk
Jeśli musisz mówić i upominać się o swoją pozycję – nie jesteś elitą. Nie tylko intelektualną, nie jesteś nawet elitą wśród śmieciarzy czy szambonurków (nie obrażają śmieciarzy czy szambonurków! Zdecydowanie ważniejs ludzie niż aktywiści Korwina).
Mój kilkunastoletni kuzyn, który “zagłosowałby na konfe gdyby mógł” potwierdza.
Z tym, że on jeszcze się kształci i z tego wyrośnie.
A Pan Marcin jest w intelektualnym zastoju.
Poradnik jak poznać kogoś głupiego:
1. Mówi że jest mądry
Wstawaj Marcin, zesrałeś się
No mnie się nie podoba.
… narodu ruskiego…
Korwiniści nie są nawet intelektualną elitą swojego przedpokoju
Co to za elita co w onucach popierdala?
Jeśli musisz głośno zapewniać, że jesteś inteligentny, to prawdopodobnie nie jesteś.
“Jestem lepszy i mądrzejszy od innych” to fundament ideologii konfiarzy i prawicy, ich wszystkie inne poglądy są pochodną poczucia wyższości.
Elita, normalnie pierdolone jednostki astralne, rzeczy nie z tej Ziemi
Конфедерация