
W Dąbrowie Górniczej, pod przewodnictwem prezydenta Bazylaka, budowane są TBS-y, w których powstanie łącznie 168 mieszkań. Czynsz za 50 m² mieszkanie to 1700 zł mniej niż oferty prywatne w tym mieście.
by Zacny_Los

W Dąbrowie Górniczej, pod przewodnictwem prezydenta Bazylaka, budowane są TBS-y, w których powstanie łącznie 168 mieszkań. Czynsz za 50 m² mieszkanie to 1700 zł mniej niż oferty prywatne w tym mieście.
by Zacny_Los
24 comments
Dziwi brak komentarzy.
to kto placi resztę ja się pytam
Co jak co ale jedną z przyczyn dynamicznego rozwoju Polski jest to ,że deweloperzy wyciągają z takiej transakcji większy zysk
Ale TBS to nie na własność. Człowiek z nieruchomością (bez hipoteki) jest panem swojego losu.
Serio 2500zł w Dąbrowie Górniczej się płaci za 50m? Ja w Warszawie tyle liczę lokatorowi, widzę że pora podnieść.
Pewnie już lobby developerskie szykuje ustawę o karaniu za dumpingowe ceny.
No to na pewno spoko inicjatywa. W Łodzi też tego sporo budowano, ale wg. mnie lepsze jest kupno na kredyt, bo mieszkanie będzie własnością.
Nie kapuję tylko tej grafiki – jak czynsz w mieszkaniu kupionym od dewelopera miałby wynosić 2.5k? To nie powina być bardziej rata?
Jak rozstrzygnie jest kto może otrzymać takie mieszkanie? Czy osoba lepiej zarabiająca musi wybierać droższa opcje? Co jeśli lokator nie chce się wyprowadzić? Skąd były wzięte pieniądze na budowę tego?
I bardzo, bardzo dobrze. W Katowicach też się budują i jak pojawiają się nowe nabory, to się zgłaszam. Zawsze jest niestety bardzo dużo chętnych, więc na razie bezskutecznie, ale co się dziwić, kiedy jest to tak zajebiście opłacalne.
Niektórzy już piszą, że mimo wszystko wolą wziąć na kredyt, bo własność – tylko co to za zaleta? W TBS płacisz jakieś 80-120k zł partycypacji i potem opłaty są takie, jak w mieszkaniu własnościowym – czynsz, media i tyle. I możesz sobie meblować jak chcesz, robić co chcesz. A jak chcesz zrezygnować, to “sprzedajesz” je z powrotem do miasta i odzyskujesz tę partycypację zwaloryzowaną o wartość inflacji. Więc jak inflacja będzie ok. 5% przez 5 lat, to wpłacając 100k waloryzacji odzyskasz 128k. Wszystko to bez kredytu na 30 lat, gdzie za mieszkanie zapłacisz 300k, a kolejne 300k w odsetkach dla banku.
Fajne te mieszkania, takie tanie. Ale jaki mamy rekordowy dług publiczny 😀
Trzeba to Wiplerowi pokazać
I git, oby więcej miast budowało TBSy. Mam tylko nadzieję, że w TBSie będzię mógł zamieszkać każdy, niezależnie od sytuacji materialnej. Minimalna czy 10k na rękę – szanse powinny być równe.
Dosłownie nie ma jednej negatywnej rzeczy w budownictwie socjalnym. Czekam na wycie dewelopuchów.
Jestem całym sercem za budownictwem socjalnym.
Ale porównanie z dupy xd
Bo z mieszkaniem u deweloperów problemem jest kredyt a nie czynsz
Zaraz, czynsz czy cena najmu? Bo to dwie różne rzeczy.
To nie znaczy że jest taniej. Po prostu do czynszu dopłaca kto inny.
Chociaż jasne że lepsze to niż sponsorowanie deweloperów.
“Od lewicy”???
Od Polakow, z naszych podatkow, nie “od lewicy” psia mać
Oby jak najwięcej.
No fajnie tylko, że od dewelopera masz jakiekolwiek szanse wynająć te mieszkanie, a w drugim przypadku musisz być uprzywilejowany
Jak tak można, ja się męczyłem i kupowałem mieszkanie za swoje to inni też muszą się męczyć, nie wolno nic zrobić aby polepszyć sytuację bo wtedy ja jestem dyskryminowany
Tak bym powiedział, gdybym miał IQ planktonu
Jak byłem młody zastanawiałem się nad tym. Problem był taki że nie miałem pieniędzy na wkład, nawet jak już zarabiałem za dużo by się łapać na ten program nie miałem takich oszczędności.
TBS czy mieszkanie za remont są fajne ale nie są dla tych którzy zaczynają od zera. Twój kolega dostanie na partycypację od rodziców i potem będzie płacić mniejszy czynsz a ty się męcz na wynajmie i ciesz że twój kolega ma dzięki twoim podatkom lepiej.
Tak, dzięki temu spadną ceny najmu ale i tak potrzebujemy jakiegoś rozwiązania które wesprze młodych co dopiero startują.
Te budynki wielorodzinne kosztowały budżet miasta nie mniej niż u deweloperów. A różnica została osiągnięta dzięki dotacji z budżetu.
Są budowane…
Poczekamy zobaczymy bo już takich akcji była masa xD
Dwa razy obiecać to jak raz spełnić obietnice ^^
To ja wsadzę mały kij w mrowisko (już się spodziewam miliona minusów), a jak to jest finansowane? Bo w teorii miasto własnej kasy nie ma, tylko cudzą (naszą) w to inwestuje. Pytam absolutnie poważnie, nie czepiam się, tylko nie wiem, jaki jest model inwestycyjny czegoś takiego? Z czynszu lokatorów przez najbliższe 100 lat to ma być refundowane czy jak?
Bo ja to rozumiem tak, gmina bierze kredyt (nie ma kasy przeca) na ziemię/materiały/projekt/robociznę, ktoś buduje budynek, wprowadzają się lokatorzy i z sumy czynszów musi starczyć na ratę + odsetki + obsługę bieżącą (fundusze remontowe, Ziutę z księgowości, Staszka od miotły, itp, itd.) + rewaloryzację inflacyjną wkładów? I naprawdę się to kalkuluje za te 800 pln od mieszkania? Jakoś mi to pachnie kiełbasą wyborczą.
Comments are closed.