Bo się kończy a inny nie wyrośnie. Wg. wiadomości gospodarka rosyjska prawie całościowo zależy od importu. Bogaci prawdopodobnie będą mieli coś do jedzenia, reszta nie specjalnie
A z czego, oprócz ziemniaków, robią wódkę?
Bo samogonu z konserw nie zrobisz.
Bo o cukier teraz to jak o karpia się biją
Może nie pamiętasz, ale w Polsce w latach 80tych też nagminnie wykupywali ludzie cukier. U dziadków pamiętam ten cukier leżał jeszcze do 94 czy coś koło tego.
Cukier, mąka, kasze to podstawowe produkty o długim terminie przydatności.
Cukier daje energię i чай bez cukru już tak nie smakuje.
Bo jest bardzo przydatny przy produkcji zacieru na samogon 😉
Pozatym cukier to same kalorie wiec dobre zabezpieczenie przed zagłodzeniem
Bez cukru trudniej zrobić np. chleb żeby drożdże szybciej zaczęły działać. Cukier ma sporo zastosowań w kuchni. Tak można z niego zrezygnować ale jak na sklepowych półkach nie będzie niczego to łatwiej zrobić samemu szybki drożdżowy chleb z cukrem jeśli mamy produkty, niż czekać tydzień aż nam się porządny zakwas zrobi na chleb.
Cukier to też dobry konserwator, jeśli nadejdą chude lata można nazbierać jagód w lesie i porobić dżemy czy kompoty latem na zimę. Inaczej zimą nie będzie co jeść.
Osobiście stawiam cukier obok takich produktów jak sól, mąka, jajka, ocet, mleko, masło i inne produkty, których używamy na codzienne w kuchni a z których można zrobić fajne rzeczy, które można potem zakonserwować albo zamrozić na później.
Panic buying cukru ma większy sens niż wykupywanie papieru toaletowego.
Młodzi mogą nie pamiętać ale mając cukier można zrobić przetwory, bo jak nie masz zachowanego łańcucha dostaw z innych krajów to w zimie nie ma żadnych warzyw ani owoców.
Mozesz sie rodzicow albo babci spytac. Moja mama, urodzona w 1956 r. mowi, ze co roku a sierniu (czyli przed nadejsciem wrzesnia), ludzie wykupywali cukier, przez cale jej dziecinstwo. Pamietali wojne i bali sie jej. W latach 80tych tez wykupywano cukier.
Cukier = energia, i nie da sie bez niego robic konfitur, ktore w krajach takich jak Rosja sa podstawa w zimie (kalorie, wartosci odyzwcze).
Ci ludzie pamietaja prawdziwa biede, tam nieziemsko biednie bylo ostatnio w latach 90-tych, niektore rodziny popelnialmy samobojstwa z braku pieniedzy i jedzenia.
17 comments
Bo się kończy a inny nie wyrośnie. Wg. wiadomości gospodarka rosyjska prawie całościowo zależy od importu. Bogaci prawdopodobnie będą mieli coś do jedzenia, reszta nie specjalnie
A z czego, oprócz ziemniaków, robią wódkę?
Bo samogonu z konserw nie zrobisz.
Bo o cukier teraz to jak o karpia się biją
Może nie pamiętasz, ale w Polsce w latach 80tych też nagminnie wykupywali ludzie cukier. U dziadków pamiętam ten cukier leżał jeszcze do 94 czy coś koło tego.
Cukier, mąka, kasze to podstawowe produkty o długim terminie przydatności.
Cukier daje energię i чай bez cukru już tak nie smakuje.
Bo beda badac zawartosc cukru w cukrze.
Samogon
Bo życie w Rosji jest gorzkie
Polacy też mają [obsesję](https://www.portalspozywczy.pl/owoce-warzywa/wiadomosci/polacy-masowo-wykupuja-cukier-za-sklepow,47211.html). Chyba nawet gorszą, bo teraz Rosjanie faktycznie mają powód, żeby pozbywać się rubla i kupować niepsujące się produkty.
Marzenie każdej koniary a teraz jeszcze Rosjanki
Bo 1410 😉
Bo jest bardzo przydatny przy produkcji zacieru na samogon 😉
Pozatym cukier to same kalorie wiec dobre zabezpieczenie przed zagłodzeniem
Bez cukru trudniej zrobić np. chleb żeby drożdże szybciej zaczęły działać. Cukier ma sporo zastosowań w kuchni. Tak można z niego zrezygnować ale jak na sklepowych półkach nie będzie niczego to łatwiej zrobić samemu szybki drożdżowy chleb z cukrem jeśli mamy produkty, niż czekać tydzień aż nam się porządny zakwas zrobi na chleb.
Cukier to też dobry konserwator, jeśli nadejdą chude lata można nazbierać jagód w lesie i porobić dżemy czy kompoty latem na zimę. Inaczej zimą nie będzie co jeść.
Osobiście stawiam cukier obok takich produktów jak sól, mąka, jajka, ocet, mleko, masło i inne produkty, których używamy na codzienne w kuchni a z których można zrobić fajne rzeczy, które można potem zakonserwować albo zamrozić na później.
Panic buying cukru ma większy sens niż wykupywanie papieru toaletowego.
Młodzi mogą nie pamiętać ale mając cukier można zrobić przetwory, bo jak nie masz zachowanego łańcucha dostaw z innych krajów to w zimie nie ma żadnych warzyw ani owoców.
Mozesz sie rodzicow albo babci spytac. Moja mama, urodzona w 1956 r. mowi, ze co roku a sierniu (czyli przed nadejsciem wrzesnia), ludzie wykupywali cukier, przez cale jej dziecinstwo. Pamietali wojne i bali sie jej. W latach 80tych tez wykupywano cukier.
Cukier = energia, i nie da sie bez niego robic konfitur, ktore w krajach takich jak Rosja sa podstawa w zimie (kalorie, wartosci odyzwcze).
Ci ludzie pamietaja prawdziwa biede, tam nieziemsko biednie bylo ostatnio w latach 90-tych, niektore rodziny popelnialmy samobojstwa z braku pieniedzy i jedzenia.