Portal Variety podzielił się z czytelnikami newsem, który ucieszy zwłaszcza fanów mrocznej literatury skandynawskiej. Na ekrany ma zostać przeniesiony „Nocny dom” Jo Nesbø. Dziennikarze donoszą, że w rolach głównych zobaczymy Jacoba Tremblaya i Aarona Paula.
Głównym bohaterem powieści jest czternastoletni Richard, który po tragicznej śmierci rodziców w pożarze domu przenosi się do ciotki i wuja, do wyspiarskiego miasteczka Ballantyne. W zupełnie nowym dla siebie miejscu chłopak nie zyskuje sympatii rówieśników. Co gorsza, kiedy znika jego kolega z klasy, wszyscy podejrzewają właśnie Richarda. Nowy mieszkaniec Ballantyne musi nie tylko udowodnić swoją niewinność, ale i stawić czoła mrocznej magii, która opanowuje miasteczko, dążąc do jego zniszczenia.
Jacob Tremblay i Aaron Paul mają wcielić się w młodszą i starszą wersję głównego bohatera. Tremblay to dziecięca gwiazda kina, która powoli wkracza w dorosły wiek. Zasłynął rolami w „Pokoju” i „Cudownym chłopaku”, ma też już spore doświadczenie w kinie grozy – zagrał między innymi w serialowej „Strefie mroku” i w adaptacji powieści Stephena Kinga „Doktor Sen”. Aaron Paul znany jest przede wszystkim jako Jesse Pinkman, jeden z głównych bohaterów kultowego „Breaking Bad”.
Za kamerą stanie Jesper Ganslandt, reżyser takich filmów jak „Pożegnanie Falkenberg” czy „438 dni”. Zdjęcia zaplanowane są na lato bieżącego roku, a całość ma być kręcona w Hiszpanii.
Lem na ekrany. Nareszcie
Już od jakiegoś czasu wiadomo o tym, że ma powstać film na podstawie jednego z opowiadań Stanisława Lema o pilocie Pirxie. Ze scenariuszem „The Inquest of Pilot Pirx” wiązany jest mający polskie korzenie pisarz science fiction Adrian Tchaikovsky, znany u nad z powieści „Dzieci czasu”. Teraz dołącza do niego Peter Harness („Doctor Who”, „Nowa konstelacja”). Jednak najważniejszą nową wiadomością jest obsadzenie na stołku reżyserskim Olivera Hirschbiegela, twórcę nominowanego do Oscara za „Upadek”. Czyżby Lem miał doczekać się porządnej ekranizacji?
Materiałem źródłowym dla „The Inquest of Pilot Pirx” ma być opowiadanie „Rozprawa”. Głównym bohaterem będzie oczywiście dowódca statku kosmicznego Pirx. Tym razem otrzyma zadanie specjalne – ma dowodzić załogą składającą się częściowo z ludzi i częściowo z androidów. Jeden z mechanicznych załogantów w czasie lotu będzie próbował nakłonić kapitana do wydania błędnych rozkazów, które w konsekwencji będą miały doprowadzić do śmierci ludzkiej załogi. Android ma nadzieję, że dzięki temu maszyny będą otrzymywały coraz więcej ważnych funkcji do pełnienia, a w przyszłości obejmą rządy nad światem.
Przypomnijmy, że przygody Pirxa raz już pojawiły się na ekranie. „Test pilota Pirxa” to produkcja polsko-radziecka, która ujrzała światło dzienne w 1978 roku. Za jej realizację odpowiedzialny był Marek Piestrak, który w czasach PRL-u specjalizował się właśnie w kinie związanym z fantastyką.
Christopher Nolan i epos nad eposami
Zbliża się data rozpoczęcia zdjęć do filmowej adaptacji greckiego eposu „Odyseja” w reżyserii Christophera Nolana – prace mają ruszyć w pierwszej połowie marca. Tymczasem obsadę uzupełniają kolejni aktorzy. Wiemy już, że w filmie zagrają Matt Damon, Tom Holland, Zendaya, Robert Pattinson, Charlize Theron, John Bernthal, Lupita Nyong’o, Elliot Page czy John Leguizamo. Teraz dołączyli do nich również Shiloh Fernandez i Rafi Gavron.
Fabuła „The Odyssey” będzie oparta na antycznym poemacie, spisanym prawdopodobnie w VIII wieku przed naszą erą przez Homera. Jest on uznawany za jeden z najważniejszych tekstów kultury zachodniej. Głównym bohaterem jest Odyseusz, król Itaki, który po wojnie trojańskiej pragnie wrócić do swojej ojczyzny, ale jego podróż znacznie się wydłuża i obfituje w liczne, śmiertelnie niebezpieczne przygody. Na swojej drodze bohater spotyka bowiem między innymi cyklopa Polifema, Syreny czy nimfę Kalipso.
Premiera filmu wstępnie planowana jest na 17 lipca 2026 roku. „The Odyssey” ma być wielkim kinowym widowiskiem, do którego realizacji mają zostać wykorzystane nowe technologie.
Darmowe wejściówki na spotkanie z Harlanem Cobenem
W zeszłym tygodniu Ania Sierant pisała o nadchodzącym serialu na podstawie książek Harlana Cobena. „Tylko jedno spojrzenie” będzie dostępny na platformie Netflix od 5 marca.
Tymczasem spieszymy donieść, że już 26 lutego w Kinotece w Warszawie odbędzie się przedpremierowy pokaz specjalny, na którym zostaną zaprezentowane dwa pierwsze odcinki serialu „Tylko jedno spojrzenie”.
Zaraz po jego zakończeniu fani będą mogli spotkać się z amerykańskim pisarzem, a także z aktorami występującymi w produkcji: Piotrem Stramowskim i Marią Dębską.
Darmowe wejściówki będzie można odebrać od 19 lutego od godz. 18 w Kinotece. Trzeba będzie odpowiedzieć na jedno proste pytanie. Jedna osoba może otrzymać maksymalnie dwa bilety. Liczba miejsc, jak można się spodziewać, ograniczona.
Przypominamy fabułę: główną bohaterką książki jest szczęśliwa w życiu prywatnym i zawodowym projektantka biżuterii, która pewnego dnia, podczas przeglądania zdjęć, znajduje budzącą w niej niepokój fotografię z przeszłości. Widzi na niej grupę osób, w tym mężczyznę, który przypomina jej męża, tyle że o wiele młodszego. Małżonek zaprzecza, jakoby to był on, potem jednak nagle znika – tajemnicza fotografia wprowadzi chaos w życie głównej bohaterki i sprawi, że zacznie wątpić w to, jak dobrze zna swojego męża.
A oto trailer serialu „Tylko jedno spojrzenie”.
Odwiedźcie nasz profil „Najpierw książka, później film” na Facebooku. Zapraszamy na najświeższe literacko-filmowe plotki!
Pamiętajcie, że na każdą z wymienionych książek możecie założyć alert cenowy LC!
Którą z tych produkcji zamierzacie obejrzeć? Dajcie znać w komentarzach.
