W piątek, 14 lutego Ursul von der Leyen zapowiedziała, że zaproponuję tzw. klauzulę ucieczki, która pozwala na poluzowanie zasad nakazujących państwom UE utrzymywać deficyt budżetowy na poziomie poniżej 3 proc. PKB. Taka klauzula uruchomiona została m.in. w trakcie pandemii Covid-19. Odstępstwo pozwoli, by państwa wydawały na obronność bez konieczności cięć budżetowych w innych obszarach.

Wiceminister finansów Paweł Karbownik powiedział PAP, że polska prezydencja w Radzie UE już wcześniej przedstawiła propozycję, która miałaby na celu wyłączenie wydatków wynikających z inwestycji w obronność z oceny deficytu i długu.

“Zarówno jeśli chodzi o sprzęt, ale też jeśli chodzi o nowych żołnierzy na przykład, którzy mieliby obsługiwać ten sprzęt, czy budowę na przykład fabryk amunicji. To jest propozycja prezydencji polskiej, którą minister (finansów) Andrzej Domański złożył w styczniu i o której rozmawialiśmy wiele miesięcy z Komisją Europejską i z państwami członkowskimi” – zaznaczył Karbownik.

Dodał, że rozumie wypowiedzi von der Leyen jako poparcie dla polskiej propozycji. “Bardzo się cieszę, że właśnie pani przewodnicząca ją wsparła” – podkreślił. Zdaniem Karbownika grunt, który Polska “urabiała” przez wiele miesięcy, zaczyna przynosić skutki, bo w podobnym duchu wypowiadają się też prezydent Francji Emmanuel Macron i kanclerz Niemiec Olaf Scholz.

Podkreślił jednocześnie, że w kolejnym kroku trzeba odbyć dyskusję szefów resortów finansów państw UE o tym, jak wprowadzić te zmiany. Dodał przy tym, że koncepcja von der Leyen różni się od polskiego podejścia, co będzie wymagało jeszcze dyskusji w UE. 

“Chcielibyśmy […] przeprowadzić to w sposób bardziej skodyfikowany, a Komisja Europejska raczej w sposób bardziej dyskrecjonalny, który dałby jej większy mandat. […] My wolimy mieć to zapisane, czyli stworzyć taki kodeks. On jest właśnie teraz tworzony” – wyjaśnił Karbownik, dodając, że polska propozycja musiałaby zostać poparta przez państwa członkowskie w ramach Rady.

Pierwsze rozmowy na ten temat zaplanowane są w najbliższą środę (19 lutego). Wiceminister dodał, że Polska chciałaby w tej sprawie porozumienia w trakcie swej prezydencji, “najpóźniej w czerwcu”.

W ubiegłym tygodniu szef Pentagonu Pete Hegseth przypomniał w Brukseli pomysł prezydenta USA Donalda Trumpa, by zwiększyć próg wydatków na obronność w NATO do 5 proc. PKB.


Olaf Scholz tuż po zakończeniu szczytu w Paryżu powiedział, że Europa jest gotowa na to, żeby “przeznaczyć co najmniej 2 proc.” swojego PKB na obronę. “Jesteśmy gotowi przeznaczyć co najmniej 2 proc. naszego PKB […] na przyszłość obronności Europy” – mówił dziennikarzom. “Jeśli państwa europejskie będą wydawać więcej, Niemcy będą opowiadać się za tym, aby wydatki te nie były uwzględniane w obliczeniach deficytu budżetowego Europy” – mówił kanclerz Niemiec w poniedziałek, 17 lutego. 



Wideo






“Wydarzenia”. Zasiłek pogrzebowy ma wrosnąć, ale dopiero od przyszłego roku
Polsat News