Azerbejdżan wykorzystał, że Putin zajęty jest wojną z Ukrainą. Zaatakował sojusznika Rosji

3 comments
  1. Azerbejdżan też jest do pewnego stopnia sojusznikiem Rosji, należy do Wspólnoty Niepodległych Państw

  2. Akurat z wszystkich możliwych miejsc gdzie mogło się coś wydarzyć pod nieobecność rosji to Ormian żal. Korzystali z protekcji rosji bo od nikogo innego jej uzyskać nie mogli w regionie.

Leave a Reply