Takie tam – Trump i KGB

by shaddaloo

13 comments
  1. Ja tam, bardziej niż gazet z obciętym tytułem i stopką, jednak jestem zwolennikiem Brzytwy Hanlona i tego, że to nie tajny agent albo geniusz zła, tylko po prostu narcystyczny debil, dla którego polityka (w sensie “policy”) nie ma znaczenia, a ważne żeby inne przygłupy mu klaskały na wiecach albo jak objeżdża limuzyną tor wyścigowy, a dziennikarze z przejęciem zadawali pytania. Od reszty są przydupasy.

    Wystarczy sobie wyobrazić, że nasz “wujek z wesela” stał się bardzo ważny i jego pierdolenie ma istotny wpływ na życie innych ludzi, a inni nagle zaczynają słuchać z uwagą – robiłby to samo.

  2. Filmik z pisowcami skandującymi “Trump, Trump!” w polskim Sejmie powinien ich prześladować do końca życia.

  3. W sumie to mało ważne czy to fakt czy nie. Faktem jest to, że moralnie jest bliższa mu Rosja niszcząca pół obcego kraju niż kraj który się broni.

  4. A teraz poproszę źródło, co to za gazeta, z kiedy? Nie zdziwił bym się, gdyby to była prawda, ale nie wierzę fragmentowi gazety z obciętym tytułem i stopką.

Comments are closed.