Trump i jego MAGA mają Polskę głęboko w poważaniu i czasami jej używają jako takiego “gotcha LIBRUL” argumentu który zwykle nawet nie jest zgodny z prawdą. Ale jakby tylko mogli, to by Polskę sprzedali Rosji za 27 rubli.
Bez mieszkania w USA cziężko zrozumieć jakim tokiem myślenia Amerykańskie firmy/”investorzy” się posługują – żadne przysługi lub relacje na prawdę nic nie znaczą. Tylko hajs, hajs i wincyj hajsu – to się liczy.
znaczy… “czas na Polske” nie przyjdzie, ale jebać grabieżców okupujących tereny suwerennych krajów
idiotyzmem ze strony usa jest olewanie roli UE w całym procederze. idiotyzmem i megalomanią. ~1/3 ludności ue i dwukrotnie wyższy pkb per capita nadal ostawia ich w tyle
ma racje zoidberg! nie rozumiem polaków poklaskujących trumpowi. przecież on sprzeda Polskę ruskim tak samo jak chce sprzedać ukrainę. Trzeba wymyślić odpowiednik użytecznego idioty dla ślepych trumpistów.
hehe trump powiela ruska propagande i juz lewaka dupa boli
Choć ogólne za Zandbergiem nie przepadam, to tutaj dobrze się wypowiedział
Najgorsze jest to że do durni ten przekaz nie dojdzie, a miesiąc później każdy o tej mowie Zandberga zapomni.
We all are going to die aren’t we?
Jestem centroprawicowcem ale tutaj zandberg ma rację.
Jedyny normalny tam
Co tu dużo pisać. Ma rację i tyle.
Zandberg to taki polityk, że większość Polaków go nie lubi bo tak im kazał mainstream, ale jak go posłuchają przez minutę to zawsze piszą “Nie lubię Zandberga, ale tutaj dobrze gada”.
Jak zwykle potężny.
Szkoda tylko że tak zwani konserwatyści w imię doraźnej korzyści politycznej bez zmrużenia okiem sprzedadzą Polskę
W sumie Zandberg ma tutaj rację. Nie trzeba ani lubić Ukrainy ani być specjalnie lewicowym – fasynacja Trumpem jest obecnie nie do obronienia i powinna być traktowana jak sprzyjanie ruskim, tj. równoznacznie ze zdradą.
I żadne ataki na Ukrainę typu pierdolenie o Wołyniu, o tym, że to ‘sztuczny naród’ (Mołotow też twierdził, że Polska to sztuczny konstrukt Traktatu Wersalskiego żyjący kosztem niepolskim narodowości), czy to że jest korupcja (tak jakby państwo ich ‘wyzwalające’ było znane z przejrzystego i uczciwego aparatu państwowego), czy tam ‘dyktatura’ nie powinno być ‘okolicznością łagodzącą’.
Jest w naszym złotym interesie aby jak najwięcej ruskiego bydła padło na tej wojnie i aby coś z tej Ukrainy zostało, coś co potencjalnie zbliży się do Europy aby mogli chociaż celować w bycie taką Rumunią czy Bułgarią a nie kolejnym post-sowieckim padołem łez (nie do Zachodu, bo USA pod Trumpem przestało być wiarygodnym partnerem, obecnie pomarańczowy tetryk sprzedałby republiki bałtyckie a może i nas, gdyby było to wygodne [i nagle by się okazało, że też nie mamy prawa do istnienia i że prowokujemy Rosję od wejścia do NATO]).
Czuję się jakbym oglądał jakiś sejmik sprzed kilkuset lat, pokrzyczą na siebie, pogadają, a polska zostanie podzielona i rozgrabiona…
PiS ma jakiś niefortunny sposób dobierania ludzi, z którymi ogłaszają wielkie przyjaźnie.
Najpierw rząd Węgier, który początkowo były gdzieś ideopodobne do PiSu, ale stali się onucami (co w sumie zarzucano na długo przed wybuchem wojny). Chwilę później klaskali wyborcom w Słowacji za najlepszy możliwy wybór, ale Fico otulił się tak samo jak Orban. Potem skandowali “Donald Trump!” w polskim sejmie licząc na jakąś interwencję względem zmiany dostępu do koryta, co nie dość, że świadczy o hipokryzji używania słowa “suweren” (bo potrzebny amerykański tatuś, żeby geniuszom dostało się rządzenie, którego polski wyborca im odmówił), to patrzcie patrzcie: póki co, wygląda na to, że w tym przypadku gorzej nie mogli dobrać partnera, bo prowadzona polityka stawia nas w realnym niebezpieczeństwie jak nic i nikt dotąd. I nie należy pomijać, że dzisiejsza administracja US tak na prawdę sugeruje, że Polacy, jak i reszta Europy, to frajerzy, którzy kompletnie nie rozumieją, że wszystkiemu winni są Ukraińcy, Zelenski to tyran i despota, a Putinowi można ufać.
Jprdl… Jestem zdania, że prawda jako-taka nie istnieje, a to co określamy jako prawdę jest interpretacją zdarzeń zależną od perspektywy, podbitą wiarą w tym czy innym sensie. Ale tak pokręcona i odbiegająca od rzeczywistości analiza zdarzeń wkracza w wymiar kalejdoskopu na haju.
>zdolności obronne ze Skandynawami
Oho, lojalność Potężnego Duńczyka widzę dalej na północy /j
A tak serio to mądrze gada, fanbojów Trumpa pod sąd za zdradę stanu i konszachty z przyjaciółmi Putina.
Lubię Zandberga i będę na niego głosować w wyborach prezydenckich. Jeden z niewielu kandydatów, którzy nie zmieniają poglądów na potrzeby kampanii i nie wyrzekają się rozumu ani godności.
Nie popierałbym żadnego polityka który mówi o zakładaniu stosunków zbrojnych.
Ma moj glos
Kurde, gość mi sie podoba ostatnio.
Zandberg, bardzo Polskie nazwisko 🤔 Polak z krwi i kości. W dodatku szkodzi w relakcja z USA. Niech wraca do gier, ten atencjusz
Dlaczego on ma tak mało poparcia
Od jakiegoś już czasu widać wyraźnie że Polska prawica małpuje wszystko co mówi Amerykańska prawicy. Już blisko dekadę temu zauważyłem że za każdym razem jak Fox News, Crowder czy Shapiro zmajstrują jakąś nową wojenkę kulturową, wystarczy poczekać parę tygodni by “jedyni prawdziwi Polscy patrioci” zaczęli powtarzać *talking pointy* z za oceanu. Jak myślicie skąd się nagle wzięła u nas nagonka na “dżender” czy ostatnio na osoby trans w sporcie? Oczywiście nie wszystkie paniki moralne da się do nas przenieść 1 do 1 z USA, co nie znaczy że nie próbują, jak jakieś 2 lata temu w prawica w Stanach uprawiała nagonkę na “critical race theory” zauważyłem w empiku okładkę jakiegoś prawackiego szmatławca (chyba “W Sieci” lub “Uwarzam Rze”) straszącego jak to perfidne lewaki obwiniają białych i Europę za kolonializm, na szczęście ta propaganda nie przyjęło na Polskim gruncie ze względu na naszą historię tak dobrze jak nagonki na LGBT.
Kolejny co zapomniał, że jesteśmy w NATO. By zakończyć wojnę trzeba jednak z tym Putinem porozmawiać. Inaczej to się będzie ciągnąć jeszcze wiele lat.
29 comments
Hahaha fanboye Trumpa z Polski tak mnie śmieszą.
Trump i jego MAGA mają Polskę głęboko w poważaniu i czasami jej używają jako takiego “gotcha LIBRUL” argumentu który zwykle nawet nie jest zgodny z prawdą. Ale jakby tylko mogli, to by Polskę sprzedali Rosji za 27 rubli.
Bez mieszkania w USA cziężko zrozumieć jakim tokiem myślenia Amerykańskie firmy/”investorzy” się posługują – żadne przysługi lub relacje na prawdę nic nie znaczą. Tylko hajs, hajs i wincyj hajsu – to się liczy.
znaczy… “czas na Polske” nie przyjdzie, ale jebać grabieżców okupujących tereny suwerennych krajów
idiotyzmem ze strony usa jest olewanie roli UE w całym procederze. idiotyzmem i megalomanią. ~1/3 ludności ue i dwukrotnie wyższy pkb per capita nadal ostawia ich w tyle
Ordery dla dzielnych posłów PiS!
https://preview.redd.it/6wizpyc8adke1.jpeg?width=640&format=pjpg&auto=webp&s=97734c46f8f168501b480f810275aec4a77a2942
Nie oni walczą, więc luzik
ma racje zoidberg! nie rozumiem polaków poklaskujących trumpowi. przecież on sprzeda Polskę ruskim tak samo jak chce sprzedać ukrainę. Trzeba wymyślić odpowiednik użytecznego idioty dla ślepych trumpistów.
hehe trump powiela ruska propagande i juz lewaka dupa boli
Choć ogólne za Zandbergiem nie przepadam, to tutaj dobrze się wypowiedział
Najgorsze jest to że do durni ten przekaz nie dojdzie, a miesiąc później każdy o tej mowie Zandberga zapomni.
We all are going to die aren’t we?
Jestem centroprawicowcem ale tutaj zandberg ma rację.
Jedyny normalny tam
Co tu dużo pisać. Ma rację i tyle.
Zandberg to taki polityk, że większość Polaków go nie lubi bo tak im kazał mainstream, ale jak go posłuchają przez minutę to zawsze piszą “Nie lubię Zandberga, ale tutaj dobrze gada”.
Jak zwykle potężny.
Szkoda tylko że tak zwani konserwatyści w imię doraźnej korzyści politycznej bez zmrużenia okiem sprzedadzą Polskę
W sumie Zandberg ma tutaj rację. Nie trzeba ani lubić Ukrainy ani być specjalnie lewicowym – fasynacja Trumpem jest obecnie nie do obronienia i powinna być traktowana jak sprzyjanie ruskim, tj. równoznacznie ze zdradą.
I żadne ataki na Ukrainę typu pierdolenie o Wołyniu, o tym, że to ‘sztuczny naród’ (Mołotow też twierdził, że Polska to sztuczny konstrukt Traktatu Wersalskiego żyjący kosztem niepolskim narodowości), czy to że jest korupcja (tak jakby państwo ich ‘wyzwalające’ było znane z przejrzystego i uczciwego aparatu państwowego), czy tam ‘dyktatura’ nie powinno być ‘okolicznością łagodzącą’.
Jest w naszym złotym interesie aby jak najwięcej ruskiego bydła padło na tej wojnie i aby coś z tej Ukrainy zostało, coś co potencjalnie zbliży się do Europy aby mogli chociaż celować w bycie taką Rumunią czy Bułgarią a nie kolejnym post-sowieckim padołem łez (nie do Zachodu, bo USA pod Trumpem przestało być wiarygodnym partnerem, obecnie pomarańczowy tetryk sprzedałby republiki bałtyckie a może i nas, gdyby było to wygodne [i nagle by się okazało, że też nie mamy prawa do istnienia i że prowokujemy Rosję od wejścia do NATO]).
Czuję się jakbym oglądał jakiś sejmik sprzed kilkuset lat, pokrzyczą na siebie, pogadają, a polska zostanie podzielona i rozgrabiona…
PiS ma jakiś niefortunny sposób dobierania ludzi, z którymi ogłaszają wielkie przyjaźnie.
Najpierw rząd Węgier, który początkowo były gdzieś ideopodobne do PiSu, ale stali się onucami (co w sumie zarzucano na długo przed wybuchem wojny). Chwilę później klaskali wyborcom w Słowacji za najlepszy możliwy wybór, ale Fico otulił się tak samo jak Orban. Potem skandowali “Donald Trump!” w polskim sejmie licząc na jakąś interwencję względem zmiany dostępu do koryta, co nie dość, że świadczy o hipokryzji używania słowa “suweren” (bo potrzebny amerykański tatuś, żeby geniuszom dostało się rządzenie, którego polski wyborca im odmówił), to patrzcie patrzcie: póki co, wygląda na to, że w tym przypadku gorzej nie mogli dobrać partnera, bo prowadzona polityka stawia nas w realnym niebezpieczeństwie jak nic i nikt dotąd. I nie należy pomijać, że dzisiejsza administracja US tak na prawdę sugeruje, że Polacy, jak i reszta Europy, to frajerzy, którzy kompletnie nie rozumieją, że wszystkiemu winni są Ukraińcy, Zelenski to tyran i despota, a Putinowi można ufać.
Jprdl… Jestem zdania, że prawda jako-taka nie istnieje, a to co określamy jako prawdę jest interpretacją zdarzeń zależną od perspektywy, podbitą wiarą w tym czy innym sensie. Ale tak pokręcona i odbiegająca od rzeczywistości analiza zdarzeń wkracza w wymiar kalejdoskopu na haju.
>zdolności obronne ze Skandynawami
Oho, lojalność Potężnego Duńczyka widzę dalej na północy /j
A tak serio to mądrze gada, fanbojów Trumpa pod sąd za zdradę stanu i konszachty z przyjaciółmi Putina.
Lubię Zandberga i będę na niego głosować w wyborach prezydenckich. Jeden z niewielu kandydatów, którzy nie zmieniają poglądów na potrzeby kampanii i nie wyrzekają się rozumu ani godności.
Nie popierałbym żadnego polityka który mówi o zakładaniu stosunków zbrojnych.
Ma moj glos
Kurde, gość mi sie podoba ostatnio.
Zandberg, bardzo Polskie nazwisko 🤔 Polak z krwi i kości. W dodatku szkodzi w relakcja z USA. Niech wraca do gier, ten atencjusz
Dlaczego on ma tak mało poparcia
Od jakiegoś już czasu widać wyraźnie że Polska prawica małpuje wszystko co mówi Amerykańska prawicy. Już blisko dekadę temu zauważyłem że za każdym razem jak Fox News, Crowder czy Shapiro zmajstrują jakąś nową wojenkę kulturową, wystarczy poczekać parę tygodni by “jedyni prawdziwi Polscy patrioci” zaczęli powtarzać *talking pointy* z za oceanu. Jak myślicie skąd się nagle wzięła u nas nagonka na “dżender” czy ostatnio na osoby trans w sporcie? Oczywiście nie wszystkie paniki moralne da się do nas przenieść 1 do 1 z USA, co nie znaczy że nie próbują, jak jakieś 2 lata temu w prawica w Stanach uprawiała nagonkę na “critical race theory” zauważyłem w empiku okładkę jakiegoś prawackiego szmatławca (chyba “W Sieci” lub “Uwarzam Rze”) straszącego jak to perfidne lewaki obwiniają białych i Europę za kolonializm, na szczęście ta propaganda nie przyjęło na Polskim gruncie ze względu na naszą historię tak dobrze jak nagonki na LGBT.
Kolejny co zapomniał, że jesteśmy w NATO. By zakończyć wojnę trzeba jednak z tym Putinem porozmawiać. Inaczej to się będzie ciągnąć jeszcze wiele lat.
Przeczytałem fembojami 😐
Kureła, wyjaśnił, zaorał, pozamiatał.
Potężny
Comments are closed.