BSW któremu brakowało 0,03% do 5% cieszy że wyjebali się w najbardziej bolesny sposób xd
Przeraża wynik AfD ale jeśli CDU stworzy sensowną koalicję i będzie choć trochę lepsza od obecnego rząd to jest szansa, że im przez kilka lat stopnieje poparcie.
Ale generalnie czekam na owacje na stojąco dla CDU w naszym sejmie w wykonaniu PO – fur Merz. /s
Podoba mi się, że polska prawica (raczej internetowi wojownicy) mówią o wielkiej porażce lewactwa w Niemczech, że teraz prawica zaprowadzi porządek i “wogle to teraz to bedzie.”
Już pomijając, że AfD przegrało (chociaż taki wynik dla nich to raczej sukces) ja nie wiem jak można w ogóle pierdolić takie głupoty. Ostatnim razem, gdy rządziła skrajna prawica w Niemczech nie skończyło się to dla nas zbyt miło. Żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają tamten czas… nie chcę wiedzieć, co myślą widząc to wszystko.
Niemcy jak zwykle wygrywają.
Czy tylko mnie niepokoi globalna moda na prawicowe poglądy? (W sensie, że prawicowe partie mają coraz większe poparcie)
Koalicja CDU/SDP jest możliwa a to w każdym razie jest najlepszy z możliwych wyników.
FDP I BSW pod progiem wyborczym cieszy. Afd z 20% już nie bardzo
Zastanawia mnie w jakim stopniu wzrost w poparciu prawicy wynika z polityki migracyjnej, a w jakim z innych czynników. Ktoś się orientuje? Co konkretnie napędza ten trend w Niemczech?
Ktoś na r Europe wyliczył, że CDU+CSU+SPD+Zieloni to za mało na większość konstytucyjną, więc zapewne toksyczny “hamulec zadłużenia” nie zostanie złagodzony
Ile posłów ma ich (sejm ) ?
Jako Polak, nie powinienem publicznie cieszyć się z wyniku AFD. Zamiast tego powiem, że ich wysoki wynik spowodowany jest wieloletnią niekompetencją lewicowego rządu.
jeden z błędów Stalina to to że zatrzymał się tylko na Berlinie
Zamiast posługiwania się hasłami “skrajna prawica” i “lewactwo” może warto czasem zastanowić się skąd się dane poparcie milionów ludzi bierze. I jakie zjawiska społeczne mają na to wpływ. I nie, odpowiedzią nie jest “bo ludzie gupi so”.
Wiem, że to mrzonki ale chciałbym kiedyś zobaczyć na tym subreddicie jakąś normalną zdrową dyskusję, zamiast rzucania naziolami, lewakami i faszystami na wszystko z czym się nie zgadzamy albo nie rozumiemy.
Ja mogę dodać do tego trochę kontekstu jako Polak który mieszka w stanach od kilku set lat już, sumie całę życie odkąd byłem mały, urodziłem się w Polsce ale od dawna nie mieszkam tam. ja żyję w takim “sanctuary city” i akurat pracuje na moją korzyść bo niestety nie mam dokumentacji na legalny pobyt, ale to historia na inny czas. Sanctuary city to oznacza że nie mogę cię deportować jeśli nie masz papiery i nie może cie policjant na przykład zatrzymać i poprosić o twoją dokumentację, ale jeśli popełnisz przestępstwo jakieś i złapią cię to oczywiście możesz być deportowany. Nie wiem wszystkie dokładne szczegóły ale w mojej sytuacji musiałem się poduczyć trochę nad prawem. Ale republikanie używają sanctuary city jako słowo złe , żeby straszyć zwykli ludzie i mówić że same bandziory nadchodzą do tych miast i będą kraść, gwałcić i mordować. Akurat to nie fakt, na pewno US, ma wiele problemy z ich polityką migracyjną bo jest duży napływ nie-legalnych przez grancie Meksyk-USA, ale to już jest problem od lat i nie tylko wins demokracji.
Ogólnie , problem o bezpieczeństwa , jak ja to widzę w moim mieście to zawsze było przestępstwo ale na prawdę po gorszyło się w trakcie pandemii kiedy sumie ludzie oszaleli. Ale teraz według statystyk przestępstw spadły i zeszły rok by nasz najlepszy rok pod względem niskiego poziomu przestępczości. Nie wiem jak w innych miast ale wszystkie miasta mają ich lepsze i gorsze dzielnice.
Na Temat “identity politics” to akurat się zgadza z twoim sumieniem i akurat to najsłabszy punky według partie demokratyczną o którym ostro od lst krytykuje. Dobrze w moim zdaniem już odkąd przed ostatnimi wyborami odsiedli od tej platformy i bardzo mało nad tym skupiali się w kampanii Harrisa, ale zwykli ludzi już mają taki na zawsze namalowany obraz ze demokracji : kochają aborcje , geje, transpłciowie, biały jest zły, mężczyźni są śmieć itd.. takie poglądy związane z typowo SJP “blue haired liberal”. Na to wygląda że demokracji odczytali sytuację i zrozumieli że prosty Amerykanin i średni wyborca nie interesuje się z “identity politics” bo wśrod kampanii Harris-Walz’a bardzo było skupione na Ratowanie środkowa america, i średnią klasę” taką kampanię – gospodarczo patriotyzm podobne do tego co Trzaskowski teraz promenuje . Starali się przedstawić jako normalni ludzie a trump i republikani jako dziwolągi niestety nie zadziałało bo to było za krótki czas aby z organizować kampanie , biden mógł odejść i od mówić drugą kadencję ale on był uparty start dziad który chciał uświadomić że jeszcze jest młody kawaler a nie dziadek gotowy na emeryturę.
Ale teraz jak trump jest w władze to będzie bardzo ciężkie następne dwóch lat aż “midterm” wybory kiedy, mam nadzieję, ludzie już zmęczą się z trumps znowu, i demokracji odbiją się i przewrócą sejm i senate spowrotem na ich stronę bo tak zawsze jest , tak podobnie jaki i w polską politykę, partia A źle rządzi to partia B wygrywa wybory i rządzi, następnie partia b źle rządzi to partia A wygrywa wybory i tak w kółko kręci się polityka jeżeli nie ma się mocnię trzecie siły która ma wystarczajączego wsparcia od wyborców.
Sorry za długi rant , ale twoje oświadczenie było zbyt proste podsumowanie na skompleksowany temat
14 comments
BSW któremu brakowało 0,03% do 5% cieszy że wyjebali się w najbardziej bolesny sposób xd
Przeraża wynik AfD ale jeśli CDU stworzy sensowną koalicję i będzie choć trochę lepsza od obecnego rząd to jest szansa, że im przez kilka lat stopnieje poparcie.
Ale generalnie czekam na owacje na stojąco dla CDU w naszym sejmie w wykonaniu PO – fur Merz. /s
Podoba mi się, że polska prawica (raczej internetowi wojownicy) mówią o wielkiej porażce lewactwa w Niemczech, że teraz prawica zaprowadzi porządek i “wogle to teraz to bedzie.”
Już pomijając, że AfD przegrało (chociaż taki wynik dla nich to raczej sukces) ja nie wiem jak można w ogóle pierdolić takie głupoty. Ostatnim razem, gdy rządziła skrajna prawica w Niemczech nie skończyło się to dla nas zbyt miło. Żyją jeszcze ludzie, którzy pamiętają tamten czas… nie chcę wiedzieć, co myślą widząc to wszystko.
Niemcy jak zwykle wygrywają.
Czy tylko mnie niepokoi globalna moda na prawicowe poglądy? (W sensie, że prawicowe partie mają coraz większe poparcie)
Koalicja CDU/SDP jest możliwa a to w każdym razie jest najlepszy z możliwych wyników.
FDP I BSW pod progiem wyborczym cieszy. Afd z 20% już nie bardzo
Zastanawia mnie w jakim stopniu wzrost w poparciu prawicy wynika z polityki migracyjnej, a w jakim z innych czynników. Ktoś się orientuje? Co konkretnie napędza ten trend w Niemczech?
Ktoś na r Europe wyliczył, że CDU+CSU+SPD+Zieloni to za mało na większość konstytucyjną, więc zapewne toksyczny “hamulec zadłużenia” nie zostanie złagodzony
Ile posłów ma ich (sejm ) ?
Jako Polak, nie powinienem publicznie cieszyć się z wyniku AFD. Zamiast tego powiem, że ich wysoki wynik spowodowany jest wieloletnią niekompetencją lewicowego rządu.
jeden z błędów Stalina to to że zatrzymał się tylko na Berlinie
Zamiast posługiwania się hasłami “skrajna prawica” i “lewactwo” może warto czasem zastanowić się skąd się dane poparcie milionów ludzi bierze. I jakie zjawiska społeczne mają na to wpływ. I nie, odpowiedzią nie jest “bo ludzie gupi so”.
Wiem, że to mrzonki ale chciałbym kiedyś zobaczyć na tym subreddicie jakąś normalną zdrową dyskusję, zamiast rzucania naziolami, lewakami i faszystami na wszystko z czym się nie zgadzamy albo nie rozumiemy.
Ja mogę dodać do tego trochę kontekstu jako Polak który mieszka w stanach od kilku set lat już, sumie całę życie odkąd byłem mały, urodziłem się w Polsce ale od dawna nie mieszkam tam. ja żyję w takim “sanctuary city” i akurat pracuje na moją korzyść bo niestety nie mam dokumentacji na legalny pobyt, ale to historia na inny czas. Sanctuary city to oznacza że nie mogę cię deportować jeśli nie masz papiery i nie może cie policjant na przykład zatrzymać i poprosić o twoją dokumentację, ale jeśli popełnisz przestępstwo jakieś i złapią cię to oczywiście możesz być deportowany. Nie wiem wszystkie dokładne szczegóły ale w mojej sytuacji musiałem się poduczyć trochę nad prawem. Ale republikanie używają sanctuary city jako słowo złe , żeby straszyć zwykli ludzie i mówić że same bandziory nadchodzą do tych miast i będą kraść, gwałcić i mordować. Akurat to nie fakt, na pewno US, ma wiele problemy z ich polityką migracyjną bo jest duży napływ nie-legalnych przez grancie Meksyk-USA, ale to już jest problem od lat i nie tylko wins demokracji.
Ogólnie , problem o bezpieczeństwa , jak ja to widzę w moim mieście to zawsze było przestępstwo ale na prawdę po gorszyło się w trakcie pandemii kiedy sumie ludzie oszaleli. Ale teraz według statystyk przestępstw spadły i zeszły rok by nasz najlepszy rok pod względem niskiego poziomu przestępczości. Nie wiem jak w innych miast ale wszystkie miasta mają ich lepsze i gorsze dzielnice.
Na Temat “identity politics” to akurat się zgadza z twoim sumieniem i akurat to najsłabszy punky według partie demokratyczną o którym ostro od lst krytykuje. Dobrze w moim zdaniem już odkąd przed ostatnimi wyborami odsiedli od tej platformy i bardzo mało nad tym skupiali się w kampanii Harrisa, ale zwykli ludzi już mają taki na zawsze namalowany obraz ze demokracji : kochają aborcje , geje, transpłciowie, biały jest zły, mężczyźni są śmieć itd.. takie poglądy związane z typowo SJP “blue haired liberal”. Na to wygląda że demokracji odczytali sytuację i zrozumieli że prosty Amerykanin i średni wyborca nie interesuje się z “identity politics” bo wśrod kampanii Harris-Walz’a bardzo było skupione na Ratowanie środkowa america, i średnią klasę” taką kampanię – gospodarczo patriotyzm podobne do tego co Trzaskowski teraz promenuje . Starali się przedstawić jako normalni ludzie a trump i republikani jako dziwolągi niestety nie zadziałało bo to było za krótki czas aby z organizować kampanie , biden mógł odejść i od mówić drugą kadencję ale on był uparty start dziad który chciał uświadomić że jeszcze jest młody kawaler a nie dziadek gotowy na emeryturę.
Ale teraz jak trump jest w władze to będzie bardzo ciężkie następne dwóch lat aż “midterm” wybory kiedy, mam nadzieję, ludzie już zmęczą się z trumps znowu, i demokracji odbiją się i przewrócą sejm i senate spowrotem na ich stronę bo tak zawsze jest , tak podobnie jaki i w polską politykę, partia A źle rządzi to partia B wygrywa wybory i rządzi, następnie partia b źle rządzi to partia A wygrywa wybory i tak w kółko kręci się polityka jeżeli nie ma się mocnię trzecie siły która ma wystarczajączego wsparcia od wyborców.
Sorry za długi rant , ale twoje oświadczenie było zbyt proste podsumowanie na skompleksowany temat
Comments are closed.