Rekordowo niska liczba urodzeń w Polsce

23 comments
  1. W 1998 Moja mama kupiła mieszkanie za 21 000 zł

    Teraz to samo mieszkanie jest warte 220 000 zł

    Jeszcze do tego kiedyś firmy dawały pieniądze na obozy trzy do sześciu tygodni co wakacje teraz nic.

    Czasy są po prostu dużo gorsze jeżeli chodzi o finanse i wszystko inne.

  2. Hmm, aborcji już zakazano, utrudnić dostęp do antykoncepcji… no bardziej będzie ciężko. To może przydzielmy każdemu małżeństwu księdza, żeby nadzorował prawidłowe pożycie małżeńskie? Tak! To na pewno rozwiąże problem!

  3. To nie jest tylko w polsce. Wlasciwie w calej europie liczba urodzen na tysiac mieszkancow jest na podobnym poziomie.

  4. Szokujące, ludzie nie chcą się mnożyć w czasach globalnej pandemii, szalejącej inflacji, nanokawalerek za dożywotni kredyt i potencjalnej wojny światowej.

  5. i właśnie dlatego PiS zamiast słuchać rekomendacji specjalistów co z tym zrobić postanowił zamiast tego powołać własny Instytut Rodziny i Demografii pod nadzorem orędownika zakazu aborcji. pewnie specjaliści byli zbyt lewaccy.

  6. Jakbym chciał mieć dziecko to chyba do psiej budy musiał bym się wyprowadzić żeby na moim miejscu dziecko miało godne warunki życia.

  7. Mi w styczniu urodziło się dziecko. Pamiętam jak jeszcze przed ślubem rozmawialiśmy o dzieciach i ustaliliśmy, że dopiero kiedy będziemy mieszkać na własnym, bo nie ma mowy, że będę z żoną mieszkał u starych. Udało się, ale wiem też że dużo ludzi myśli podobnie za są bardzo daleko od możliwości życia na swoim.

  8. Ostatnio przeglądam dane GUS cos wam podam.
    Przyrost naturalny:
    1990 – 4,3
    2000 – 0,3
    2010 – 0,9
    2020 – (-3,4)

    Średnia wieku w którym kobieta rodzi:
    1990 – 22lat
    2020 – 27lat

    Jak mo nie wierzycie to poczytajcie dane gus.

  9. IMO wina kapitalizmu. Zmiany klimatu, inflacja i pandemio to tylko bonus do tego.

    Po co mieć dzieci, jak nie masz na 100% zapewnionego mieszkania, a na dodatek opłaca ci się bardziej pracować 8h na dobę.

Leave a Reply