



Potrzebuję waszej pomocy, kochani.
18 lutego moja babcia spadła ze schodów schodząc z kładki położonej w miejscu publicznym i uderzyła głową o beton. Od razu straciła przytomność i po kilku godzinach zmarła. Karetka nie mogła dojechać na miejsce wypadku ze względu na słupki blokujące wjazd samochodom i sanitariusze musieli biec 400 metrów.
U góry tych schodów jest próg, który był oznaczony napisem "uwaga próg". Babcia zauważyła ten napis i ostrzegła dziadka, który za nią szedł, ale chyba nie spodziewała się, że 1 schodek jest tak niski i po wykonaniu 1 kroku zahaczyła drugą nogą o ten próg, odwróciła się i runęła w dół. Moim zdaniem gołym okiem widać, że z tymi schodami jest coś nie tak. Czy ktoś z was może mi doradzić jakie działania podjąć w celu zapobieżenia kolejnym wypadkom i dochodzenia sprawiedliwości w przypadku gdy przyczyną tego, że nie mam już babci jest czyjaś spartaczona robota? Dziadek złożył już zeznania w prokuraturze. Zjęcia zostały wykonane dzień po wypadku i dziadek utrzymuje, że w dniu tragedii jedynym ostrzeżeniem był napis, a nie te kolory ostrzegawcze. Martwimy się, że ktoś niewidomy może mieć podobną sytuację. Pomóżcie proszę.
by WatchingApocalypse
22 comments
Są poręcze, więc nie widzę czegokolwiek do czego można byłoby się przyczepić.
[removed]
Schody nie wyglądają na źle wykonane, generalnie ten próg to niefortunne rozwiązanie, ale oznaczone i niewiele z tym zrobisz. Farba też nie wygląda na świeżą, jakby pasy były namalowane dzień wcześniej to kolory byłyby dużo żywsze. Podejrzewam, że dziadek w stresie i szoku nie zwrócił uwagi że było pomalowane.
Próg jest oznaczony, schody mają poręcze i wyglądają na zadbane. Jak już inni pisali nie za bardzo jest się technicznie przyczepić i wykazać kalos winy wykonawcy czy zarządcy.
Prawnie powinieneś poszukać przepisów dotyczących wymogów konstrukcyjnych takich schodów oraz podobne sytuacje z takim progiem.
To jest ten moment w życiu gdzie że swoim problemem udajesz się do prawnika, nie randomow z reddita.
Nie mówię tego złośliwie, po prostu raczej nikt tu nie będzie Ci w stanie pomóc. Powodzenia, bo tak po ludzku to uważam że skandalem jest stawianie schodów z jakimś niepotrzebym progiem na szczycie który jedynie sprawia zagrożenie.
to chyba jest sytuacja do prawnika bardziej :/
Schody są jednak dość dobrze oznaczone, jest informacja i tym, że próg jest dziwny, są poręcze.
Wyrazy współczucia z powodu babci.
Wyściskaj dziadka, biedaczyna.
Chciałbym poradzić coś mądrego ale jedyne co mi przychodzi do głowy to robienie z tego lokalnej dramy, żeby się lenie tym zajęły jak im się grunt będzie palił pod nogami. Może lokalna gazeta?
Ale i tak teraz najważniejsze jest odciągnąć dziadka myślami od tego zdarzenia, na pewno się zadręcza czy coś by się zmieniło gdyby to on szedł pierwszy itd.
Za każdym razem jak go będą gdzieś targać na zeznania czy cokolwiek innego, ktoś od was z rodziny musi z nim być, posiedzieć z nim w domu po wszystkim, żeby nie został od razu po tak tragicznym wydarzeniu zupełnie sam.
Pokaż zdjęcie z perspektywy ulicy/aflatu, wydaje się że jest spory spadek więc schody krzywo(zgodnie ze spadkiem asfaltu lub próg. Bo “prostowanie” pozostałego fragmentu pewnie dużo droższe? Daj większy fragment
Tam gdzie jest napis to jest krawędź jezdni?
Faktycznie dziwnie jest stawiać próg przed schodami, ale jest i napis, i oznaczenie oraz poręcze. Dwa-trzy lata temu jadąc autobusem na przystanku wsiadła babcia, poruszała się wolno i chyba nie ogarnęła, że trzeba chwycić się poręczy po wejściu. Autobus ruszył, babcia z dużym impetem upadła uderzając głową o podłogę autobusu. Byłam od niej zaledwie kilka kroków, ale działo się to tak szybko, że nie mogłabym zareagować na czas. Starsi ludzie po prostu z czasem mają opóźnione myślenie i ruchy.
Zjeżdzałem z wałów we wrocławiu stromą drogą. Wiadomo, chcąc nie chcąc człowiek rozwija znaczącą prędkość na takich zjazdach. W tym miejscu [link](https://www.google.com/maps/@51.1271495,17.0619298,3a,81.5y,249.9h,29.02t/data=!3m8!1e1!3m6!1sAF1QipNtSUxcAmwwD4g1nqFJDHql8Z9RF2zvWIqumJ-5!2e10!3e11!6shttps:%2F%2Flh3.googleusercontent.com%2Fp%2FAF1QipNtSUxcAmwwD4g1nqFJDHql8Z9RF2zvWIqumJ-5%3Dw900-h600-k-no-pi60.97738466917613-ya249.8994836202686-ro0-fo100!7i8192!8i4096?authuser=0&entry=ttu&g_ep=EgoyMDI1MDIyNi4xIKXMDSoJLDEwMjExNDUzSAFQAw%3D%3D) był ustawiony próg zwalniający, taki, że człowiek z wózkiem dla dziecka by miał problem przejechać. Był znak ostrzegawczy, jednak w takim miejscu… próg (ochrona kabli tutejszego beach baru)… Na szczęście wielka krzywda mi się nie stała, niestety dzień wcześniej rowerzysta w tym miejscu trafił na SOR połamany z rozbitą czaszką. Ten próg nigdy nie powinien się tam znaleźć i pomimo znaku, stanowił niebezpieczeństwo.
Sytuacja ze schodami jest podobna ale trochę się różni. Schody są oznaczone dosyć widocznie. Są barierki, teren wokół jest widoczny i w miarę płaski. Pieszy powinien zwrócić szczególną ostrożność przy korzystaniu ze schodów oznaczonych w tym miejscu. Schody nie są szczególnie niebezpieczne np nie są nad przepaścią, ot kilka zwykłych stopni. Przykro mi, ale pomimo pochylenia stopni nie wygląda to na błąd konstrukcyjny i nie ma tu winnych. Równie dobrze babcia mogłaby iść polną drogą i potknąć się o wystający kamień i nie zachowałaby równowagi. Ale to moje zdanie.
Najlepiej udaj się do prawnika
OPie/OPko, moje kondolencje
Najlepiej idź do prawnika on ci pomoże najlepiej
Tak z ciekawości – jak ktoś się na takich schodach przewróci i umrze niekoniecznie od razu, ale w miejscu upadku, przy czym będzie sam i zostanie odnaleziony martwy po czasie przez osoby trzecie, to czy sprawę bada policja z automatu? Ale jeżeli się przewróci i umrze na miejscu, ale będzie z osobą towarzyszącą, która wezwie karetkę, to będzie jakaś różnica, czy informowanie policji przez kogoś będzie koniecznością?
Po pierwsze – współczuję z powodu wypadku.
Po drugie – zapobiec pomoże dodatkowa poręcz pośrodku schodów.
Prawnik nie bardzo wiem w czym pomoże, ale są dwie opcje, które rzeczywiście mogą coś ruszyć.
Po pierwsze sprawdź jaki jest to okręg wyborczy i napisz do posłów i radnych z tego okręgu.
Po drugie wyślij mejla do lokalnych mediów z opisem sytuacji. Najczęściej właśnie presja medialna zmusza lokalne władze do modyfikacji infrastruktury.
Pozdrawiam OPie i składam kondolencje.
Jako student architektury co tu się kurwa dzieje
Nie ma problemu że schodami. Bardzo mi przykro z powodu babci, ale wina nie leży po niczyjej stronie i szukanie winnych/ zemsty/ rekompensaty raczej nie jest produktywne.
To brzmi jak koszmar. Już miałem sie położyć ale nie spodziewałem sie takiego postu. Nawet nie wiem co powiedzieć dalej.
Nie wiem co doradzić ale współczuję. Moje kondolencje.
Jak dla mnie te schody wyglądają OK
Comments are closed.