Niezależnie czy starsze, jak Nikiszowiec, Praga II czy katowickie Kukurydze, czy nowe (na których się skupiam) jak "amerykańskie" osiedle Scandi na wrocławskim Jagodnie czy nowe osiedla apartamentowców w Gdańsku.
Piszcie swoje propozycje

by baegarcon

19 comments
  1. Koło Gdyni jest taki zamknięty teren z kilkoma sporymi willami, brama wjazdowa z ochroną jak nie w Polsce.

    https://maps.app.goo.gl/g5hqAbgyM2R7jKp86

    wg. historycznych zdjęc na google earth te duże wille wybudowane koło 2008

    Potem nic się nie działo, chyba przez następne 10 lat żadni bogacze nie byli chętni żeby tam się pobudować, a w ostatnich latach teraz zaczął się zapełniać już “biedniejszymi” domami z małymi działkami.

    ewolucję terenu widać w apce google earth

  2. Unikatowe w nawiasie jak mniemam, użyte w kontekście prześmiewczym i szyderczym?

  3. Odrobinę odbiegając od tematu, trochę ponarzekam, bo jeszcze jakoś rozumiem deweloperskie kopiuj-wklejki jako optymalizację biznesu, ale nie rozumiem kopiuj-wklejek urzędowych, tj. planów zagospodarowania przestrzennego.

    Jeśli ktoś chce zbudować wymarzony, niestandardowy dom – powodzenia!
    Dach płaski? No co Ty, tylko “strome, minimum 2-spadowe”.
    Max 2 piętra, git, po co więcej, ale drugie musi być poddaszem (co w sumie wynika z narzuconego typu dachu).
    Czasem narzucają też jak budynek ma być zorientowany na działce, np określając ułożenie elementów względem drogi…

    Rozumiem ograniczenie wielkości czy odleglosci od granicy.
    Rozumiem jeśli dzielnica ma np. jakiś swój historyczny styl.
    Nie rozumiem za to takich ograniczeń na działce w szczerym polu, 10km za miastem.
    Jak już muszą, to żeby to jeszcze jakoś różnorodne było – jedno osiedle takie, inne siakie, niech sobie każdy kupi działkę gdzie mu pasuje… ale jak widać – po co? copy-paste, przyklepać i pora na CSa.

  4. Przez moment myślałem, że to kadr z Rodzinka.pl tylko po prostu w słońcu

  5. Załamują mnie komentarze pod tym postem. To osiedle jest, przynajmniej po zdjęciu oceniając, wzorem tego, jak powinno się budować podmiejskie osiedla. Są domy-bliźniaki, zwykle, ale estetyczne, jest co więcej chodnik i to po obu stronach, oddzielony od jezdni pasem zieleni, nawet jakieś nasadzenia drzew widać. Architektura duża i mała jest spójna. Generalnie osiedle jakby prosto z Holandii.

    A komentarze? Nie ma hektara ogródka, więc nie mogli by tam mieszkać. Wszystkie domy takie same, a wiadomo, Polak musi pokazać, że jest lepszy od sąsiada.

    Idę o zakład, że ci sami ludzie narzekają na brak transportu publicznego i chaos architektoniczny w Polsce. Nie da się mieć wielkich działek i autobusów.

Comments are closed.