Pierwsza Biedronka otworzyła się na Słowacji. I okazało się, że jej sklepy mogą wyglądać tak.

by Waste-Accountant-960

21 comments
  1. Pamiętając nowo-otwarte, albo wyremontowane biedronki, to też na początku bywało czysto i schludnie. Daj im trochę czasu, to będą jak w Polsce.

  2. Zablokowane chociaż są drzwi ewakuacyjne kartonami? W ogóle nie czuć tej duszy i charakteru Biedronki na tym zdjęciu.

  3. Jak ludzie chcą przychodzić kupować w warunkach obecnych to po co się starać żeby było lepiej.

  4. U mnie remontowali biedronkę w listopadzie, w grudniu na otwarciu też tak ładnie było. Dało się przejść, teraz znów rozpierdol z paletami

  5. A gdzie duch przygody? Jak człowiek ma znaleźć wciśnięte za paletę kubusiów play przecenione pieguski, skoro miejsca jest tyle żeby nawet z paletą zrobić ruch wahadłowy?

  6. Ale dzikusy z tych Słowaków! To ma być Biedronka? Gdzie palety? Gdzie lepiącą się od brudu podłoga? Gdzie śmieci przed sklepem?

  7. Generalnie to wszystkie problemy organizacyjne da się ogarnąć i mogłoby to wyglądać znakomicie ale stanęły nam na przeszkodzie wszechobecna optymalizacja i cięcie kosztów. Markety wielkopowierzchniowe i tak są budowane w oparciu o to gdzie ludzie mieszkają bo pójdą tam gdzie najbliżej. Czystość sklepu i poruszanie się po nim, i komfort robienia zakupów chuja tu wnoszą. Nikomu się nie chce ogarniać sklepu bardziej skoro zarabia tragicznie i ma jakieś -3 ludzi na stanie bo więcej nie pozwalają zatrudniać bo nie daj Boże ktoś będzie miał luźny dzień albo 30 minut dłuższą przerwę.

  8. Pytanie czy tak będzie zawsze. Z drugiej strony wydaje mi się, że problemem odpowiedzialnym za ten bajzel w naszych biedronkach są osoby zarządzające marką w Polsce. Bo zgaduje, że biedronka ma jakiegoś łącznika pomiędzy centralą, a sklepami.

  9. Phi i moc przejechać wózkiem między alejkami. U mnie w biedronce jak ktoś otwiera lodówkę to się robi korek z dwóch stron.

  10. Nawet mają na ścianach napis “Poukładane” to się nie dziwię! /s

  11. Może słowacka Biedronka otworzy sklepy w Polsce? Kto wie

  12. Dajcie tydzień i wszystko będzie zajebane paletami 😂

  13. A gdzie to? Bo w piątek będę w “przygranicznej” (do granicy jakieś 35 kilometrów drogą, a do jakiegoś miasta na Słowacji jeszcze z 50% tego) Biedronce i miałbym porównanie czy Słowacy (i słowaccy Romowie) przerzucili się na zakupy po swojej stronie granicy, czy jednak ceny wciąż lepsze u nas i lepiej kupować u nas, mimo tego że przejścia w sklepie brak (w wyniku SUPER KOMBO KUMULACJI w chuj ciasnych alejek, palet w kilku strategicznych miejscach i tony ludzi w sklepie).

  14. Bo jak jest nowa, to produktów ma zamówione tyle, żeby się zmieściło. Ale z czasem już się zacznie bezlitosne “zeszły 3 opakowania ryżu, trzeba zamówić dwie palety ryżu, bo zabraknie”.

    Przed otwarciem też pracownicy byli tylko i wyłącznie do wyłożenia asortymentu. Ale jak korpo poczuje, że sklep się jednak nie zawali jak na zmianie będą dwie osoby zamiast siedmiu, to też się zmieni. A dwóm osobom trudniej będzie rozłożyć nadprogramowe palety z towarem I JESZCZE OBSŁUŻYĆ KLIENTA W TYM SAMYM CZASIE co siedmiu.

Comments are closed.