Sankcje nie spowodują rewolucji. Rosjanie przywykli do biedy

23 comments
  1. Chyba nikt się nie łudził, że rosjanie wyjdą masowo na protesty, ten naród już dawno popadł w totalną apatię. Moim zdaniem sankcje mają przede wszystkim odciąć kurek z pieniędzmi i materiałami, z których również korzysta przemysł zbrojeniowy. Generalnie biedne państwo jest mniej groźne, idk

  2. Mieli dekady by się ogarnąć. Skoro ich celem jest skończyć jak Korea Północna to musimy im pomóc z całych sił. Niech to pierdolnie i jedyne co po tym ZSRR w przebraniu zostanie to ogromny las.

  3. To niech przywykną do większej, do momentu aż wojną się skończy i Rosja odda Krym ¯\_(ツ)_/¯

  4. Rosjanie nie są aż tak biedni, problem polega na tym, że niektórzy chyba liczą to w $, wtedy im wychodzi jakaś straszna bieda ze względu na kurs rubla, a tak się nie da w przypadku Rosji, bo ceny też sa dużo niższe. PKB per capita przy uwzględnieniu siły nabywczej jest gdzieś jak w Grecji i Bułgarii, chociaż nierówności są większe i jest duza róznica między mieszkańcami większych miast i całą resztą

  5. Raczej przywykli do swojej fikcyjnej socjologii. 90% Rosjan żyje w katastrofalnych warunkach kiedy garstka elity buduje sobie niedorzeczne pałace ale wbito im w głowę, że tak właśnie powinno być.

    Bieda ich nie uruchomi, ale głód już tak *wzrok kieruje się na 1917*.

  6. Jakoś nie dziwi mnie, że ludzie nie chcą umierać za McDonalda. Dopiero prawdziwy głód może spowodować rewolucję, a na to raczej się nie zapowiada. Ot, będzie druga Korea Północna i tak to się skończy.

  7. Prawdziwymi sankcjami byłoby odcięcie ruskich szmat od onlyfans, pornhubów i tego typu serwisów oraz wydalenie wszystkich aktorek filmów dla dorosłych obecnie urzędujących w Stanach. A jest ich sporo. Niestety, to się nie stanie.

  8. Młode pokolenie Rosjan przywykło do zachodnich luksusów – zwłaszcza w Moskwie i innych dużych miastach. Wieś, podupadające miasteczka, pokolenia pamiętające ZSRR – owszem, przywykły do biedy. Ale pod 50% populacji Rosji mieszka w dużych miastach, jeśli chodzi o młodzież to ta proporcja jest jeszcze bardziej w stronę miast. Bardzo im się nie spodoba powrót do stanu ZSRR.

  9. Rosjanie, matko, tak jakby cały kraj to był obraz nędzy i rozpaczy. Sankcje uderzają w biznes a ten w ludzi od szarych po bogatych. Ci biedni i tak tego nie odczują bo juz dawno nauczyli się jak sobie radzić. Oczywiście generalizuje ale to nie jest blokada Stalingradu. Sankcje maja sens i każdy dzień cofa Rosję o lata, brak dostępu do nowoczesnych technologii, części zmiennych, wstrzymuje produkcjie a to wystarczy żeby położyć gospodarkę na kolana.

  10. Sankcje nie sa po to zeby wywolac rewolucje tylko zeby sprowadzic kraj ekonomicznie na kolana zeby nie mial sily atakowac.

  11. Trzeba poczekać na rozkład ostateczny, braki na wypłaty urzędników, wojska itd. Już w ZSRR odwalali ostro i płacili raz na dwa miesiące itd., ale wszystko do kupy i może będzie powtórka z 1991.

  12. Po prostu mówią sobie, że pod Stalingradem było gorzej, choć wątpię czy nawet jak dojdzie do kanibalizmu to zmądrzeją

  13. W sumie wszyscy tutaj wytykamy Rosjanom apatię, lenistwo czy to że w sumie przywykli do takiego życia… a sami nie jesteśmy lepsi. PIS rozmontowywuje państwo, baluje za nasz hajs my wyjdziemy sobie na protest, pokrzyczymy wypierdalać przez dwa dni i to tyle z naszego sprzeciwu wobec władzy 😀

  14. Obecna sytuacja tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że Rosjanie mają zamknięte oczy z wygody. Żyją w całkowicie alternatywnej rzeczywistości. Na tacy mają podawane wytłumaczenie na każdą podłość i skurwysyństwo, którego się jako kraj dopuszczają. Nie są (a przynajmniej nie byli) zupełnie odcięci od świata jak Korea Płn. Kto chciał, mógł czerpać informacje o świecie z różnych źródeł. Łatwiej jednak najwyraźniej zakłamywać rzeczywistość i wierzyć w to, że jest się rycerzem na białym koniu walczącym z tym zgniłym Zachodem, który z jakiegoś niezrozumiałego powodu (pewnie zazdrość) się na nas uwziął i my z tym całym złem walczymy, niż zaakceptować fakt, że jest się bydlakiem atakującym inny kraj bez powodu i zabijającym niewinnych cywili przez urojoną wizję wielkiej rassiji. Nie jest mi ich absolutnie żal.
    Swoją drogą, jak ktoś tu już wcześniej zauważył, na naszym podwórku też jest spora grupa osób ślepo wierzących w kurwizyjną propagandę, wedle której PiS to rycerz na białym koniu walczący z tym zgniłym Zachodem, tfu, Tuskiem rzecz jasna. To ten sam schemat, niestety.

Leave a Reply