I po barierkach na ścieżce rowerowej. Presja mieszkańców i mediów przyniosła efekt

by BK_0123

6 comments
  1. Inna sprawa, że był koszt postawienia, postało chwilę, był koszt zlikwidowania, mieszkańcy za wszystko zapłacili – ot, taki urzędniczy eksperyment infrastrukturalny.

  2. Mogli hopkę trzasnąć przed tą barierką, by mtbkiarze mogli poskakać :D.

  3. to pierwsze zdjęcie wygląda jak mem.

    osobę która to wymyśliła należałoby wsadzić na rower i zmusić do jeżdżenia tam w kółko

  4. Już abstrahując od zmarnowanych pieniędzy to widać niestety podejście naszych władz do infrastruktury innej niż samochodowej, jesteśmy ewenementem w Europie xD No ale chcieliśmy mieć tu Amerykę to mamy…

  5. Jak chcą zrobić cokolwiek to na szybko mogą dać pasy grubej warstwy farby w poprzek drogi dla rowerów. Raczej nic to nie robi, nie przeszkadza aż tak ale urząd może się pochwalić że coś zrobił i się odwalić od grzebania dalej w temacie.

    A jak chcą zrobić coś porządnie to tylko wyniesienie przejścia i przejazdu dla rowerów wchodzi w grę ale to już są pieniądze grubsze od montażu i demontażu barierki

Comments are closed.