To jest tak absurdalne że aż ciężko skomentować. Tancerz na wcześniejszą emeryturę, a pracownik linii produkcyjnej ma pracować ciężko fizycznie do 70? Gdzie tu sens?
Kto wie, co ten zawód pociąga za sobą ten nie będzie się z tego dziwić.
Atleci czy modelki są podobne pod tym kątem.
Moja była kończyła szkołę baletową, pózniej tanczyła parę lat. Dziś ciut po czterdziestce, dwie operacje kolana za sobą i powoli zdrowotnie jej wychodzi cały ten balet bokiem.
Z tego co pamiętam, z tego co zawsze mówiła, to nie jest taka lekka profesja. No ale co ja się tam znam, żeby komentować takie decyzje.
Może jednak powinniśmy jeszcze zaczekać do podpisu prezydenta zanim ogłosimy te rewelacje?
Skoro to takie problemogenne to może by tak zdelegalizować? Tylko czy społeczeństwo sobie poradzi bez baletu?
Tancerze baletowi na równi z wojskowymi i policją. Tak trzeba żyć.
Czy w RP komuś coś się pomyliło i wypuścili za wcześnie artykuł na prima aprilis? Jeżeli to jest prawda, to aż trudno to skomentować…
Pomijając totalny absurd tego pomysłu i jakie to jest naplucie w twarz wszystkim zawodom pracującym w przemyśle.
Ciekawe kto będzie decydował o tym kto jest w zawodzie tancerza a kto nie? Pewnie się po jakimś czasie okażę że tysiące pociotków jest tancerzami na papierze aby wyłudzić wcześniejszą emeryturę.
ale czemu akurat TANCERZE? XD wtf!
Halo! Mieliśmy iść w drugą stronę! Wydłużać czas pracy i likwidować grupy uprzywilejowanych!!
<tu mem z “Anakin, you were supposed to destroy them” – można go dla podkręcenia “ubrać” w strój baletnicy>
Zamiast cieszyć się z ulgi dla ciężko pracujących polactwo się smuci że bliźni ma troszkę lepiej.
Ale się dajcie klasycznie robić przykładem jakiejś małej grupy społecznej która ma “lepiej”. To jest dosłownie 400 osób w skali kraju. Antagonizujecie się o nic.
Co to w ogóle za komentarze! Wiadomo wiele zawodów pracuje ciężko i zasługują na wcześniejsze emerytury ale czy wy ludzie zdajecie sobie sprawę co balet robi z ludzkim ciałem? Tak samo jak sportowcy w pewnym wieku tancerze mają już zupełnie zniszczone stawy, ścięgna czy kości więc zamiast pluć na innych lepiej sobie poczytajcie co nieco na ten temat
Myślałem, że ten sub mnie już nie zaskoczy. Ale narzekać, że tancerze baletowi mają się lepiej niż pracownicy linii produkcyjnej…
Komunizm 2.0
Od dziś identyfikuję się jako tancerz baletowy. Moje zaimki to pas/de/deux.
Wszyscy skupiają się na wieku, kiedy zyskują prawo do emerytury, ale nikt nie spojrzy na to, czy taki tancerz baletowy przechodząc na emeryturę w wieku 45 lat może sobie na to pozwoli, bo coś mi się zdaje, że 99% z nich będzie pracowała o wiele dłużej w innym zawodzie, żeby mieć jakkolwiek godną emeryturę. Ten 1%, który osiągnie sukces finansowy zapewne skorzysta ze zgromadzonych funduszy i przejdzie na emeryturę. Ja rozumiem, że taki górnik musi tyrać dłużej, ale mam w rodzinie wielu górników z na prawdę dobrymi emeryturami, którzy teraz z nich korzystają.
Ja też się czuję wyniszczony ‘klikaniem w kąkuter’…
Ale zakładam, że dostaną minimalną, bo składki / oczekiwana długość życia to nawet na waciki nie wystarczy.
Dobrze wiemy, że i tak będą potem pracować, więc po co się oszukiwać?
Nie widzę najmniejszych problemów z taką wczesna emeryturą.
Wystarczy że odprowadza odpowiednie składki.
Kobieta przechodząca na emeryturę w wieku lat 40 ma przed sobą 474 miesiecy życia. (długość usredniona dla obu plci)
A składki opłacała przez maksymalnie 240 miesięcy.
Wystarczy zatem że jej składka ZUS wynosiła 200 % pensji netto i mamy ładny współczynnik zastąpienia.
To nie jest sarkazm. To jest realna rekomendacja dotyczaca utrzymania systemu emerytalnego
Jeśli min. Kultury uważa że baletnice są wartościowe to powinno dopłaca cześć z budżetu ministerstwa na ich skladki
20 comments
🧐
To jest tak absurdalne że aż ciężko skomentować. Tancerz na wcześniejszą emeryturę, a pracownik linii produkcyjnej ma pracować ciężko fizycznie do 70? Gdzie tu sens?
Kto wie, co ten zawód pociąga za sobą ten nie będzie się z tego dziwić.
Atleci czy modelki są podobne pod tym kątem.
Moja była kończyła szkołę baletową, pózniej tanczyła parę lat. Dziś ciut po czterdziestce, dwie operacje kolana za sobą i powoli zdrowotnie jej wychodzi cały ten balet bokiem.
Z tego co pamiętam, z tego co zawsze mówiła, to nie jest taka lekka profesja. No ale co ja się tam znam, żeby komentować takie decyzje.
Może jednak powinniśmy jeszcze zaczekać do podpisu prezydenta zanim ogłosimy te rewelacje?
Skoro to takie problemogenne to może by tak zdelegalizować? Tylko czy społeczeństwo sobie poradzi bez baletu?
Tancerze baletowi na równi z wojskowymi i policją. Tak trzeba żyć.
Czy w RP komuś coś się pomyliło i wypuścili za wcześnie artykuł na prima aprilis? Jeżeli to jest prawda, to aż trudno to skomentować…
Pomijając totalny absurd tego pomysłu i jakie to jest naplucie w twarz wszystkim zawodom pracującym w przemyśle.
Ciekawe kto będzie decydował o tym kto jest w zawodzie tancerza a kto nie? Pewnie się po jakimś czasie okażę że tysiące pociotków jest tancerzami na papierze aby wyłudzić wcześniejszą emeryturę.
ale czemu akurat TANCERZE? XD wtf!
Halo! Mieliśmy iść w drugą stronę! Wydłużać czas pracy i likwidować grupy uprzywilejowanych!!
<tu mem z “Anakin, you were supposed to destroy them” – można go dla podkręcenia “ubrać” w strój baletnicy>
Zamiast cieszyć się z ulgi dla ciężko pracujących polactwo się smuci że bliźni ma troszkę lepiej.
Ale się dajcie klasycznie robić przykładem jakiejś małej grupy społecznej która ma “lepiej”. To jest dosłownie 400 osób w skali kraju. Antagonizujecie się o nic.
Co to w ogóle za komentarze! Wiadomo wiele zawodów pracuje ciężko i zasługują na wcześniejsze emerytury ale czy wy ludzie zdajecie sobie sprawę co balet robi z ludzkim ciałem? Tak samo jak sportowcy w pewnym wieku tancerze mają już zupełnie zniszczone stawy, ścięgna czy kości więc zamiast pluć na innych lepiej sobie poczytajcie co nieco na ten temat
Myślałem, że ten sub mnie już nie zaskoczy. Ale narzekać, że tancerze baletowi mają się lepiej niż pracownicy linii produkcyjnej…
Komunizm 2.0
Od dziś identyfikuję się jako tancerz baletowy. Moje zaimki to pas/de/deux.
Wszyscy skupiają się na wieku, kiedy zyskują prawo do emerytury, ale nikt nie spojrzy na to, czy taki tancerz baletowy przechodząc na emeryturę w wieku 45 lat może sobie na to pozwoli, bo coś mi się zdaje, że 99% z nich będzie pracowała o wiele dłużej w innym zawodzie, żeby mieć jakkolwiek godną emeryturę. Ten 1%, który osiągnie sukces finansowy zapewne skorzysta ze zgromadzonych funduszy i przejdzie na emeryturę. Ja rozumiem, że taki górnik musi tyrać dłużej, ale mam w rodzinie wielu górników z na prawdę dobrymi emeryturami, którzy teraz z nich korzystają.
Ja też się czuję wyniszczony ‘klikaniem w kąkuter’…
Ale zakładam, że dostaną minimalną, bo składki / oczekiwana długość życia to nawet na waciki nie wystarczy.
Dobrze wiemy, że i tak będą potem pracować, więc po co się oszukiwać?
Nie widzę najmniejszych problemów z taką wczesna emeryturą.
Wystarczy że odprowadza odpowiednie składki.
Kobieta przechodząca na emeryturę w wieku lat 40 ma przed sobą 474 miesiecy życia. (długość usredniona dla obu plci)
A składki opłacała przez maksymalnie 240 miesięcy.
Wystarczy zatem że jej składka ZUS wynosiła 200 % pensji netto i mamy ładny współczynnik zastąpienia.
To nie jest sarkazm. To jest realna rekomendacja dotyczaca utrzymania systemu emerytalnego
Jeśli min. Kultury uważa że baletnice są wartościowe to powinno dopłaca cześć z budżetu ministerstwa na ich skladki
Ktoś to pięknie wyloobował
Comments are closed.