





Wiadomo nie jest to jakiś gigantyczny księgozbiór , ale nadal chyba w miarę duży .
Wśród takich ciekawszych egzemplarzy mam
-edycję na 100lecie Disneya
-edycję na 90 urodziny Kaczora Donalda
-wersję z 1993 r.( Kupiona na pchlim targu)
-wersja niemiecka
Pozdro
by DangerousChalk111
5 comments
<3
A masz Życie i czasy Sknerusa McKwacza?
Super kolekcja! Kiedyś namiętnie zbierałam tygodnik KD, miałam dobrych kilkanaście kilo, ale zdaje się że rodzice wyrzucili. Za to wciąż mam komplet Gigantów z 1997 🙂
Piękności! Ale bym czytała. Dzieciństwo się przypomina 🙂
U nas podobnie.
Przy dwójce małych zbieraczy komiksów już nam brakuje miejsca na Kaczki…
Jakbyś nie wiedział – to może być całkiem sporo warte. Jak sprzątałem dom po mamie, to znalazłem swoje komiksy i je sprzedałem na OLX, np. za pierwszy rocznik Giganta dostałem bodaj 800 zł.
Comments are closed.