
Ustawa naprawiająca rynek mieszkaniowy została przyjęta przez rząd. Ten kolejny sukces Lewicy pozwoli na wydanie 50 mld złotych przez następne 10 lat na mieszkalnictwo społeczne
by Zacny_Los

Ustawa naprawiająca rynek mieszkaniowy została przyjęta przez rząd. Ten kolejny sukces Lewicy pozwoli na wydanie 50 mld złotych przez następne 10 lat na mieszkalnictwo społeczne
by Zacny_Los
23 comments
Dobrze,dobrze, już dzisiaj załapałem – lewica dobra, memcen zły
Ale ze spoldzielniami to mogli przy okazji zrobic porzadek, przeciez to jeden wielki syf
Ale jestem pozytywnie zaskoczony że to przeszło
Lewicy w rzadzie a nie Zandberga i partii Razem – warto pamietac.
Czemu zakaz sprzedaży mieszkań komunalnych jest tylko na 25 lat, a nie permanentnie? Przecież sprzedawanie tego nie ma sensu.
Czy któs może ELI5?
Jedyne co mogłoby naprawić rynek mieszkaniowy to podatek od wartości gruntu (nie ma on nic wspólnego z podatkiem katastralnym). Nie będę się dokładnie zagłębiał w mechanizm działania, jak ktoś jest zainteresowany, polecam poczytać [na tej stronce](https://gameofrent.com/content/is-land-a-big-deal), ale w skrócie chodzi o to żeby opodatkować bezpośrednio wzrost wartości gruntu – ma to sens dlatego bo wartość gruntu wrasta dzięki rozwojowi tego co jest dookoła kawałka ziemi a nie tego co jest na niej, więc nie ma sensu żeby zarabiał na tym akurat właściciel ziemi.
Niestety pomysł jest mało popularny w takim sensie że mało kto w ogóle wie o jego istnieniu, ale aktywnych jego przeciwników jest znikoma ilość, bo jest on na tyle solidny że każdy argument przeciwko ma porządny kontrargument, a korzyści samego podatku są dużo obszerniejsze niż samo obniżenie cen mieszkań, a tracą na nim jedynie ludzie którzy się utrzymują głównie z nieruchomości, więc jeszcze raz polecam poczytać o nim.
Jak dobrze zrozumiałem: Finansowanie z pieniędzy podatników w formie bezzwrotnych grantów i tanich kredytów budowy mieszkań, za które potem średnio zarabiajacy muszą wpłacić ~30% wartości by wynająć je długoterminowo za ~30-40% mniejszy kosz najmu, jednocześnie nie mając możliwości wykupu mieszkania. Dodatkowo 30% które wpłacili odpowiada mniej więcej cenie za 12 lat najmu, nie podlega żadnej waloryzacji i zostanie zwrócone po zakonczeniu najmu. Tymczasem “odpowiedni ludzie” czekaja 25 lat żeby to wybudowane z pomocą podatnika mieszkanie odkupić za niską cene z uśmiechem na ustach.
Brzmi super, NGL!
* 4,9 mld + 1 mld co rok – super. Do tej pory wydawano ok. 3 mld* i zwiększało się o ok. 100 mln rocznie. Nie będzie tak, że nagle wysypie tysiące mieszkań miesięcznie, ale 2 razy więcej kasy już w 2026.
* Alarmuje mnie jednak “podniesienie limitu wydatków” – czy to znaczy, że rząd będzie “mógł” tyle przeznaczyć, ale czy rzeczywiście przeznaczy, będą decydować indywidualne ustawy budżetowe na dany rok?
* Kolejne “ALE” – jeśli dobrze rozumiem, nie mamy wprost napisane, że to jest kasa TYLKO na budowę/utrzymanie mieszkań, ale ogólnie na “mieszkania” – być może będzie to zrobione tak, że te środki będą mogły być przeznaczone na dopłaty do kredytów, jak to już próbowano zrobić w sierpniu 2024 (co Lewica odrzuciła):
https://preview.redd.it/mgdvkvp1wgpe1.png?width=1147&format=png&auto=webp&s=7cf7d30d2f12b0d34211ba696b019244a340a6ae
* skupienie na TBS – super. Sam właśnie dostałem się do TBS i jakie to jest tanie i dobre to ja pierdolę,
* wypełnienie celów mieszkaniowych KPO – super, bo już pojawiały się projekty likwidujące ten cel,
* przyciśnięcie deweloperów w DFG – super.
* możliwość sprzedaży po 25 latach – mogłoby być nigdy, ale zawsze to jakieś ograniczenie prywatyzacji,
* wsparcie dla SAN – mieszane uczucia. To działa tak, że wynajmujesz od miasta, które wynajmuje od dewelopera. Dla mieszkańca wychodzi niewiele taniej, niż wynajmowanie od prywaciarza. Już lepiej by było wszystko dać na TBS/socjalne.
*EDT: Lewica w mediach chwali się, że to duża zmiana, bo do tej pory był miliard rocznie, czyli faktycznie chodzi o same koszty budowy i utrzymania mieszkań, a nie o wszystkie cele mieszkaniowe, które wliczają też kredyty. Brawo!
Mówią też, że maksymalny koszt partycypacji ma spaść do 15% wartości z 30% wartości. Czyli nie zapłacisz już 80-120k za mieszkanie, a 40-60k.
“Naprawiająca” XD
Czyli nowe BMW Arkadiusza Deweloperskiego będzie sponsorowane dzięki mieszkalnictwu społecznemu. Niech zgadnę, nagle się okaże, że mieszkanie socjalne jest o 10% tańsze niż obecnie prywatne xD A pan deweloper, to już od lat dopłaca do tego interesu.
No, ładnie. Za to że przeszło to propsy.
Widzowie, czy to jest prawdziwe?
Pamiętacie akademiki za 0zl?
Fajnie, że coś ruszyło ale zaproponowane tutaj zmiany będą odczuwalne za kilkanaście(dziesiąt) lat. Już za poprzednich rządzących poluzowano budownictwo społeczne i zainteresowanie nie było zbyt wielkie.
Gdzie podatek katastralny? Gdzie wzięcie za mordę istoty problemu, czyli sytuacji, gdzie najwięksi i najmajętniejsi pompują bańkę?
Na tę chwilę to bardziej wygląda jak pretekst do rzucania “ale coś przecież zrobiliśmy, odczepcie się”.
Zanim państwo cokolwiek zrobi to już zapewne nie będzie potrzebne. Widać już spowolnienie na rynku mieszkaniowym. Jak nie wejdzie kredyt 0% to poza default city niedługo ceny zaczną spadać wyraźnie. Ukraińcy już nie przyjeżdżają, w zasadzie mówi się że prawdopodobnie ich zaczyna ubywać w kraju, Polaków też ubywa (157k w 2024), tymczasem nowych mieszkań oddano do użytku 200k. Wiadomo ze nie może w nieskończoność przybywać mieszkań kiedy ubywa mieszkańców bez spadku cen i patrząc na rynek, całkiem możliwe że już się to dzieje.
Więcej deficytu! Ale to już będzie problem Konfederacji za trzy lata, to co se będą żałować.
Ale dlaczego tylko 50mld? 500mld dałoby lepszy efekt.
Z tym, że to sukces Lewicy to bym nie przesadzał. Lewica była już gotowa kilka razy skapitulować gdyby nie presja społeczna na Twitterze, a potem w mediach wcale by tak różowo nie było. Już PL2050 z Pełczyńską o Hołownią więcej w tym temacie zrobili bo położyli się publicznie Rejtanem przeciw dopłatom.
Jak to faktycznie jest sukces kogoś to nielubianych to ludzi, którzy urządzili istne piekło polskiej branży nieruchomości i establishmentowi na Twitterze.
Lewica faktycznie coś robi a nie sra z urny? Szok i niedowierzanie.
Może faktycznie trzeba na zandberga…
Co to znaczy, że przyjęte przez rząd? Że rząd to przedstawił jako projekt ustawy? U nas rząd nie wprowadza ustaw, tylko wchodzą w życie po podpisie prezydenta ustaw wcześniej zaakceptowanych przez parlament.
Rząd ma inicjatywę ustawodawczą, którą mamy w sumie też my, ale tylko jeśli zbierze się przynajmniej 100k obywateli.
Kiedy w końcu się rząd weźmie za nierobów i dzikich lokatorów? To też duży problem, ograniczający ilość mieszkań na wynajem.
Czy to nie zastanawiające, że rząd „nagle”chce zwiększyć finansowanie rynku mieszkaniowego ? Koincydencja z pakietem migracyjnym od 2H26 jest aż nadto widoczna. Wcale bym się nie zdziwił, że za chwilę wszyscy liczący na ten program będą się dziwić, dlaczego skoro miało być lepiej wyszło jak zwykle… albo nawet jeszcze gorzej. Dlaczego nie wezmą się za ustawę zrównującą prawa właściciela i najemcy? Dlaczego wciąż chore prawa lokatora muszą niszczyć rynek mieszkań na wynajem…
Comments are closed.