To kiedy reforma polskiej armii mówicie?

10 comments
  1. Powielone z r/Ukraine. Tam szeroka dyskusja.

    BTW sformułowanie “brać jeńców” nabiera nowego znaczenia 😈

  2. Szczerze mówiąc, bardzo nie lubię tego sposobu na promowanie armii.
    Polega on na tym, że bierze się progresywne i co do zasady słuszne idee z gatunku “możesz być kim tylko zechcesz”, by wykorzystać je zupełnie powierzchownie i wbrew ich faktycznym założeniom.
    Mężczyźni w Ukrainie, jeśli nie są żołnierzami lub ochotnikami, są teraz sprowadzeni do roli bezbronnych cywilów uwięzionych w miastach, w których spadają bomby, czekających na ewentualne przymusowe wysłanie na front. Nie oszukujmy się, cokolwiek ktokolwiek o tym sądzi, nie da się powiedzieć, że jest to nowoczesne podejście do tematu płci i wolności jednostki.

    To, że każdy może mieć taką płciową ekspresję, na jaką ma ochotę, jest prawdą. Niewątpliwie też należy się wielki szacunek i podziw tak odważnym ludziom jak ten koleś. No i wreszcie rozumiem, że jest to jakiś tam prztyczek w nos homofobów, ze szczególnym uwzględnieniem tych rosyjskich.
    Ale jeżeli moja wolność i moje prawa jako mężczyzny (i przy okazji też geja), mają się sprowadzać do tego, że w razie wojny wybiorę sobie, czy pójdę na nią w spodniach czy w kiecce, to chyba nie o to miało chodzić.

  3. Wygląda że mem “jak nas będą pizdy w rurkach bronić w razie wojny” zestarzał się jak mleko.

    I dobrze 😀

Leave a Reply