
Zastanawiając się o co chodzi w angielskim Present Perfect zorientowałem się, że w języku polskim też używamy czasu przeszłego do mówienia o skutkach w teraźniejszości a nie o samym fakcie wykonania czynności. Zrozumienie tego po polsku pomaga zrozumieć to później po angielsku.
9 comments
Mieszkam na stale w USA 30 lat i chodzilem do szkoly w polsce i w USA. Uczylem sie tutejszej gramatyki. Dzis juz jednak prawie niczego nie potrafie wyjasnic. Wiem za to jednak co, kiedy i jak uzyc. I to mi wystarcza. A polskiej gramatyki to juz kompletnie nie kojaze. Nie moge wiec pomoc….
Taka ciekawostka. Kiedyś w języku polskim funkcjonował czas zaprzeszły zbliżony do angielskiego Past Perfect. Pozostałością po tym czasie spotkać można np w wyrażeniu “on powinien był zrobić”.
Nie bardzo się ta tabelka odnosi do present perfect.
Bardziej powiedziałbym, że do past continuous i past simple (w kontekście uczyłem i nauczyłem jako tryb dokonany i niedokonany). Nie mamy w języku polskim odpowiednika present perfect. Można po prostu się nauczyć signal words i tyle. Native speakerzy tak tym operują i nie wbijają się w interpretację tego za bardzo.
Rozumiem present perfect ale tej tabeli nie 😜
[deleted]
Ważna rzecz pomocna w zrozumieniu Present Perfect:
Present Perfect jest CZASEM TERAŹNIEJSZYM.
On nie mówi “o przeszłej sytuacji, która ma skutki w teraźniejszości”.
On mówi o aktualnej sytuacji, opisując ją przez jej przyczynę.
“I have bought a car” ma dużo więcej wspólnego z “I have a car” niż z “I bought a car”.
(w szczególności, myśl o tym “I have… ” jako “I have a situation: I…” )
Ale Present Perfect to jest czas teraźniejszy
To najlepiej tłumaczyć “jest tak, że”
I went to England – byłem, wróciłem, minęło
I have been to England – jest tak, że byłem w Anglii więc wiem jak się po drogach jeździ
He cut his hair – ściął włosy, ale już odrosły
He has cut his hair – jest tak, że ściął włosy
Anglista z tej strony; nie wiem, czy ta tabelka dużo ułatwia. Moim uczniom i uczennicom pomaga to, że na Kaszubach mamy normalną konwersacyjną konstrukcję perfectu: “mam zrobioną kawę” (zoba, tera tu stoi) vs “zrobiłem kawę” (ale już dawno wypita, pora zrobić następną).
Dobra prościej.
Użyłeś tych samych struktur gramatycznych do tego po polsku mordo.
Tego się tak nie tłumaczy i to jest po prostu bzdura.