Dom, w ktorym się wychowałam stał chyba na jeżowej autostradzie. Co jakiś czas przechodziły przez podwórko, wlaziły do wiatrołapu, do szafki na buty i nie mogły wyjsć, więc warczały, aż ich nie przenieśliśmy. Jakby chciały przejść przez ścianę i dalej. Dla mnie one wydają dźwięk jak jakaś motorynka, gdy są złe.
Kojarzysz taki filmik, w którym szop podchodzi do jakiegoś chłopaka, dotyka jego buta i ucieka? Ja nagrałem coś podobnego, tylko że z jeżem. Podszedł do mnie, tknął nosem mój but i poszedł.
Pamiętam jak jeż wdupiał mojemu psu karmę (który w lecie żył sobie na dworze, bo mu tak było wygodniej) i raz nam zatuptal do domu, nasral i sobie poszedł
Kochane jeżyki 🙂
Jeżu kolczasty!
Pamiętam jak byłem dzieckiem, to na wsi jeżom wystawiało się miskę mleka i kulek dla psa. A teraz tak rzadko widuję jeże, ostatni raz to nwm z rok, pół roku temu?
I pewnie jeszcze się jeżą, kiedy im zwracasz uwagę? Typowe.
Ale bydle
Ja pierdole, Panowie, jeż w centrum miasta.
Tylko nie startuj do nich z łapami bo może być ostro
19 comments
https://preview.redd.it/aunheyt5c3re1.jpeg?width=610&format=pjpg&auto=webp&s=8a3f3da2d2876293009e010aeda9c52c70cd64fc
Bober
Skurwysyny
Kocham Jeże, takie słodkie stworzonka <3
Łażą po nocach, kręcą się, wydają z siebie dziwne odgłosy i wąchają jakieś rzeczy. Czysta patologia.
https://preview.redd.it/zzt9genpg3re1.jpeg?width=610&format=pjpg&auto=webp&s=449aee4eb0d3228e2098ba346490611a7ff338a2
Dom, w ktorym się wychowałam stał chyba na jeżowej autostradzie. Co jakiś czas przechodziły przez podwórko, wlaziły do wiatrołapu, do szafki na buty i nie mogły wyjsć, więc warczały, aż ich nie przenieśliśmy. Jakby chciały przejść przez ścianę i dalej. Dla mnie one wydają dźwięk jak jakaś motorynka, gdy są złe.
Kojarzysz taki filmik, w którym szop podchodzi do jakiegoś chłopaka, dotyka jego buta i ucieka? Ja nagrałem coś podobnego, tylko że z jeżem. Podszedł do mnie, tknął nosem mój but i poszedł.
Pamiętam jak jeż wdupiał mojemu psu karmę (który w lecie żył sobie na dworze, bo mu tak było wygodniej) i raz nam zatuptal do domu, nasral i sobie poszedł
Kochane jeżyki 🙂
Jeżu kolczasty!
Pamiętam jak byłem dzieckiem, to na wsi jeżom wystawiało się miskę mleka i kulek dla psa. A teraz tak rzadko widuję jeże, ostatni raz to nwm z rok, pół roku temu?
I pewnie jeszcze się jeżą, kiedy im zwracasz uwagę? Typowe.
Ale bydle
Ja pierdole, Panowie, jeż w centrum miasta.
Tylko nie startuj do nich z łapami bo może być ostro
https://preview.redd.it/ib6h7thhp3re1.png?width=1080&format=png&auto=webp&s=99314ec6a30294ba36d6beaab27bfb23d52aa3ae
Ano łażą
Dlatego po angielsku mówią na nie żywopłotowy wieprz
To Czesi.
Comments are closed.