Rant na sąsiadów. Łażą przez całą noc. Żadnego szacunku do ciszy nocnej



by BestDamnMomEver

19 comments
  1. Łażą po nocach, kręcą się, wydają z siebie dziwne odgłosy i wąchają jakieś rzeczy. Czysta patologia.

  2. Dom, w ktorym się wychowałam stał chyba na jeżowej autostradzie. Co jakiś czas przechodziły przez podwórko, wlaziły do wiatrołapu, do szafki na buty i nie mogły wyjsć, więc warczały, aż ich nie przenieśliśmy. Jakby chciały przejść przez ścianę i dalej. Dla mnie one wydają dźwięk jak jakaś motorynka, gdy są złe.

  3. Kojarzysz taki filmik, w którym szop podchodzi do jakiegoś chłopaka, dotyka jego buta i ucieka? Ja nagrałem coś podobnego, tylko że z jeżem. Podszedł do mnie, tknął nosem mój but i poszedł.

  4. Pamiętam jak jeż wdupiał mojemu psu karmę (który w lecie żył sobie na dworze, bo mu tak było wygodniej) i raz nam zatuptal do domu, nasral i sobie poszedł

  5. Pamiętam jak byłem dzieckiem, to na wsi jeżom wystawiało się miskę mleka i kulek dla psa. A teraz tak rzadko widuję jeże, ostatni raz to nwm z rok, pół roku temu?

  6. I pewnie jeszcze się jeżą, kiedy im zwracasz uwagę? Typowe.

  7. Dlatego po angielsku mówią na nie żywopłotowy wieprz

Comments are closed.