Najpiękniejszy spożywczak w jakim byłam (w Zatwarnicy)

6 comments
  1. Powrót do lat 90 czy wczesnych 00, ostatnio w takim spożywczaku chyba byłem w 04/05 jako dzieciak. Nadal pamiętam ten charakterystyczny zapach 😛

  2. Ja kiedyś byłem w małym sklepie spożywczym stylizowanym na sklep przedwojenny. Cudowny zapach drewna, klimatyczne oświetlenie i bardzo przyjemny dla oka wystrój. Tutaj jak dla mnie jedynym ciekawym elementem wystroju jest sufit. Takie 6/10 bym dał xd.

  3. Może nie pięknie, ale schludnie. Większość spożywczaków przypomina magazyn/kitkę na miotły, gdzie napychane jest towaru pod sufit.

Leave a Reply