Nie wiem czy to przejdzie, ale każdy daleko odbiegający od bieżącego konsensusu postulat zmienia postrzeganie tego co jest serio uważane za akceptowalne.
Jak nie toleruję Pinokia, tak akurat to jest słuszne.
Dobra, to co robi polski rząd? W artykule trochę mało konkretów, a zaproponować takie rzeczy to może byle random na Reddicie, mnie interesuje implementacja.
Sorry, ale to jest moment zepsutego zegarka. Nie twierdzę że nie ma racji, twierdzę że to jest kolejna odsłona klasyków: “Patrzcie ile my robimy!!11” oraz “Polityka zagraniczna jest jak stajesz na mównicy i mówisz że Zachód be”.
Może by tak zaczęli od zamknięcia przejść granicznych dla dostaw do Białorusi i Rosji? Jakoś do tego raczej dość prostego posunięcia się nie palą. Nie mogą się tłumaczyć brakiem “podstaw prawnych”, bo to akurat ten rząd nigdy przed niczym nie powstrzymało.
Dalej biorą ruski gaz i wspierają wojnę
LOL, ale tranzyt nadal leci na Rosję. A z Rosji gaz i pewnie wungiel. Także tego…
5 comments
Nie wiem czy to przejdzie, ale każdy daleko odbiegający od bieżącego konsensusu postulat zmienia postrzeganie tego co jest serio uważane za akceptowalne.
Jak nie toleruję Pinokia, tak akurat to jest słuszne.
Dobra, to co robi polski rząd? W artykule trochę mało konkretów, a zaproponować takie rzeczy to może byle random na Reddicie, mnie interesuje implementacja.
Sorry, ale to jest moment zepsutego zegarka. Nie twierdzę że nie ma racji, twierdzę że to jest kolejna odsłona klasyków: “Patrzcie ile my robimy!!11” oraz “Polityka zagraniczna jest jak stajesz na mównicy i mówisz że Zachód be”.
Może by tak zaczęli od zamknięcia przejść granicznych dla dostaw do Białorusi i Rosji? Jakoś do tego raczej dość prostego posunięcia się nie palą. Nie mogą się tłumaczyć brakiem “podstaw prawnych”, bo to akurat ten rząd nigdy przed niczym nie powstrzymało.
Dalej biorą ruski gaz i wspierają wojnę
LOL, ale tranzyt nadal leci na Rosję. A z Rosji gaz i pewnie wungiel. Także tego…