
Wół minister
Autor: Ignacy Krasicki
Kiedy wół był ministrem i rządził rozsądnie,
Szły, prawda, rzeczy z wolna, ale szły porządnie.
Jednostajność na koniec monarchę znudziła;
Dał miejcs wołu małpie lew, bo go bawiła.
Dwór był kontent, kontenci poddani – z początku;
Ustała wkrótce radość – nie było porządku.
Pan się śmiał, śmiał minister, płakał lud ubogi.
Kiedy więc coraz większe nastawały trwogi,
Zrzucono z miejsca małpę. Żeby złemu radził,
Wzięto lisa: ten pana i poddanych zdradził.
Nie osiedział się zdrajca i ten, który bawił:
Znowu wół był ministrem i wszystko naprawił.
źródło: https://poezja.org/wz/Ignacy_Krasicki/4615/Wol_minister
by zubergu
4 comments
tak, niech się szykują na rozliczenia. tak jak u nas xD.
Ty się tak nie ciesz z tego co teraz u nas, bo zaraz może się okazać że w wyborach prezydenckich zwycięży kandydat obecnej opozycji.
A ja się zastanawiam, czy to będzie Trumporban, czy Trumpdogan?
Pobozne życzenia. Polscy liberałowie są dzisiaj antyimgratcy i militarystyczni. Jedyna różnica, że są uśmiechnięci i zlikwidują składka na przedsiębiorcow. Zmieniły się światowe trendy polityczne i trzeba przestać śnić liberalne sny z lat 90. Inna jest Rosja, Chiny i USA, a Europa się gwałtownie zmienia.
Comments are closed.