Polski dezerter Emil Czeczko został znaleziony martwy dziś rano

25 comments
  1. Jeżeli to fakt … wtedy moge powiedziec że od początku tak będzie … jak tylko usłyszałem o dezerterze wiedziałem że prędzej czy później w łeb dostanie

  2. Na Twitterze białoruska opozycja przekręca nazwisko tego zdrajcy na ,,Chechko”. Pewnie przypadkiem, ale trafnie ¯_(ツ)_/¯

  3. Niech to będzie przestroga dla ruskich trolli i innych onucy siejących zamęt w Polsce. Jeśli liczycie, że w razie czego na wschodzie powitaliby was z otwartymi ramionami to grubo się mylicie. W rzeczywistości jak już przestaniecie być użyteczni, skończycie jak Czeczko. Czyli ze sznurem na szyi którego – jak każdy doskonale wie – sam sobie nie założył.

  4. Ktoś to potwierdził? Jeśli tak, to szybko poszło, wydawało mi się że będzie dłużej użyteczny dla Rosjan.

  5. Podobno został znaleziony powieszony w miejscu zamieszkania w Mińsku. Widzę, że to niepopularna opinia, ale zgaduję, że jednak sam popełnił samobójstwo i pętlę na swoją szyję założył własnymi rękami. Ale psychicznie mu na pewno pomagali, może nawet stojąc przy nim w jego ostatnich chwilach.

    Myślę, że w ostatnich dniach był wrakiem człowieka. Zrozumiał, że stał się frajerem na usługach rosjan, że odegrał rolę w wojnie, do której przepychanki na polsko-białoruskiej granicy były przegotowaniem i próbą wywołania chaosu w Polsce. Wiedział, że nie ma do czego wracać bo w Polsce jest znienawidzony, a białorusini nim pomiatają, pracy nie ma, pieniędzy nie dostaje (no bo za co? przecież to zwykły pachołek). Pewnie go jeszcze białoruscy i ruscy służbiści i sąsiedzi gnoili. Więc podjął decyzję, że koniec.

  6. W toku “śledztwa” okaże się pewnie że to Polskie służby go powiesiły… Ba! Pewnie planowały zamach na wąsacza ale dzielne służby biało(tfu!)ruskie to uniemożliwiły! /s

  7. Wszyscy wiedzieli, jak to się skończy. Tylko ten ‘orzeł’ nie wiedział. Nie obrażając orłów.

Leave a Reply