[https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8382006,wladimir-putin-zywnosc-ukraina-rolnictwo-zachod-afryka-ceny-wojna-rosja-ue.html](https://gospodarka.dziennik.pl/news/artykuly/8382006,wladimir-putin-zywnosc-ukraina-rolnictwo-zachod-afryka-ceny-wojna-rosja-ue.html)

“Planowe i systematyczne niszczenie przez rosyjską armię ukraińskiego rolnictwa może oznaczać, że Kreml chce drastycznego wzrostu cen żywności w Trzecim Świecie. Tak fundując Zachodowi kolejny kryzys migracyjny. Obraz, jaki się wyłania wskazuje na realizację całościowego planu. Na terytoriach, które są już zajęte, okupant przede wszystkim rekwiruje sprzęt rolniczy. Jednocześnie przeprowadzane są ataki lotnicze i rakietowe na duże gospodarstwa rolne i firmy związane z sektorem rolniczym, znajdujące się za linią frontu. Uderzenia są wymierzone w magazyny: produktów spożywczych, nawozów, maszyn rolniczych, mrożonek itp.. Tak sukcesywnie znika wszystko, co służy do wytwarzania żywności oraz jej zapasów. Oznacza to olbrzymie straty gospodarcze dla Ukrainy, a także gigantyczne kłopoty dla … Trzeciego Świata.

Należy wziąć po uwagę, iż choć działania zbrojne na Ukrainie mają dla Rosji coraz bardziej katastrofalny przebieg, nie można liczyć, że Putin nagle ogłosi rozejm i zakończy wszczętą przez siebie wojnę z Zachodem. Na polu militarnym nie ma już najmniejszej szansy, by odnieść spektakularny sukces. Moskwie pozostają więc przedsięwzięcia niestandardowe, dające szansę rozbijania jedności Zachodu oraz destabilizowania poszczególnych państw. Dziś już 3 mln Ukraińców uciekło ze swego kraju. Nadal przytłaczająca większość znajduje się w Polsce, Słowacji, Mołdawii, Rumunii i na Węgrzech. Jednak powoli przemieszczają się w głąb UE. Gdyby do tego doszła porównywalna albo i większa fala uciekinierów z krajów Południa, zachowania wyborców w krajach Europy Zachodniej mogą się tylko radykalizować. A na to od dawna liczą rządzący Rosją. Ich kraj tonie, lecz do końca będą marzyć i planować, by pociągnąć za sobą na dno resztę Europy.”

5 comments
  1. Powiem na to – e tam. Polaków w samym jukeju jest bodaj milion i jakoś się zmieścili, co to są 3 mln Ukraińców na cała Unię. Ci co zostaną szybko się zasymilują, część zresztą pewnie wróci. Rosja zaś nie zajęła aż tyle Ukrainy, żeby nie było gdzie zboża zasiać. Cała zachodnia nieruszona jeszcze, a i wschodniej z 75% wciąż w Ukraińskich rękach. Sporo infrastruktury wciąż musi stać.

  2. Ostatnia podwyżka cen żywności w 2010 doprowadziła do wiosny Arabskiej. Może to się odbić Putinowi jak zafundują kolejny etap demokratyzacji i liberalizacji bliskiego Wschodu i państw Afryki północnej.

Leave a Reply