Zaraza. Gościniec do Kaer Lublin znowu nieprzejezdny.

9 comments
  1. Szczerze, to jest jeden z najgorszych energoli które kiedykolwiek piłem. Smakować mi nie smakuje ale puszka leży z innymi na półce XD

  2. Ja wczoraj w tą śnieżycę poleciałem z Lublina do Wawy. Dziękuję sobie że wybrałem furę którą wszyscy mi odradzali xD

  3. Oshee smak wiedźmina dla mnie najgorsze gówno
    Literalnie najgorsze picie dla sportowców (biały smak jedynym słusznym smakiem)

  4. A ja w przeciwieństwie do większości tutaj powiem, że w smaku to nie jest takie złe. Mniej słodkie niż większość monsterków i takie… mączyste (nie wiem czemu, ale jak piję energole Oshee to czuję w nich posmak mąki), ale ujdzie.

Leave a Reply