Wiecie kto był organizatorem wyjazdu Pinokia i spółki do Kijowa… teraz juz wiecie…

20 comments
  1. Wyjazd był omówiony wzdłuż i wszerz, poza gestem solidarności jedyne co czego miał służyć, to windowanie słupków poparcia czy to w Polsce czy w Słowenii.

  2. Słowenia ponoć idzie w złym kierunku dłuższy czas. Czy z perspektywy naszego bagna to jakiś powód do zmartwień? Niewiem, Unia Dyktatorów?

  3. Ja widzę że w całej Europie jest część plebsu która tęskni za butem na krtani… Myślałem że to problem czysto Polsko-Węgierski…

  4. Pojechali tam tylko po to by zmyć z siebie łatkę V kolumny.

    Niestety na plebs to działa.

  5. Nieźle się dobrały mendy, z drugiej strony wciąż dużo więcej RIGCZu pokazali tą akcją niż Makron* przemęczony od trzymania słuchawki.

    Jak mu wyjdzie akcja ratunkowa do Mariupola to oczywiście zmieniam to porównanie o 180 stopni 😉

  6. Zalogowałem się, żeby napisać Karol Strasburger, ale już mnie ktoś uprzedził.

    Więc napiszę:

    Na pewno nie Sasin, bo wszyscy wrócili cali i zdrowi 😀

  7. Czytam komentarz i trochę nie rozumiem. Kilka dni temu ktoś wrzucił zdjecie kogoś z lewicy, po i innych parti z kimś “złym” i wszyscy wtedy komentowali, że to dotyczy wszystkich nie tylko ów wymienionych ludzi. A teraz gdy tylko jest wzmianka o Morawieckim to komentarze są zupełnie inaczej nastawione. Od razu mówię, że jestem antypis ale kurna jego mać nie jestem hipokrytą.

Leave a Reply