Do Polski nadciągnęło niezwykłe zjawisko atmosferyczne. Już w czwartek pył znad Sahary pojawił się w niemal całym kraju, a jego największe stężenie – jak informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej – odczujemy w nocy z czwartku na piątek oraz w piątkowe przedpołudnie. Towarzyszy temu napływ ciepłego, afrykańskiego powietrza – w niektórych regionach termometry wskazują już nawet 26–29°C!
Pył z Afryki już nad Polską
Choć brzmi to egzotycznie, pojawianie się saharyjskiego pyłu nad Europą to zjawisko dobrze znane meteorologom – szczególnie wiosną i latem. To właśnie o tej porze roku gorące masy powietrza unoszą drobiny pustynnego piasku nawet na wysokość 2–3 km, skąd są przenoszone w głąb kontynentu.
IMGW potwierdza, że pył znad Sahary już dotarł do Polski i w kolejnych godzinach obejmie swoim zasięgiem całą naszą przestrzeń powietrzną. Pył utrzymuje się zazwyczaj przez kilka dni, po czym opada – czasem wraz z deszczem, który pozostawia na powierzchniach charakterystyczne brudne zacieki.
Jak rozpoznać pył znad Sahary?
Obecność pyłu będzie widoczna gołym okiem – niebo może zmienić barwę na mętną, mleczną. W czasie wschodów i zachodów słońca zobaczymy intensywne odcienie żółci, pomarańczy, a nawet czerwieni. Nieprzypadkowo zjawisko to bywa określane mianem „krwawego deszczu”.
Pył może osiadać na powierzchniach – pojazdach, oknach, balkonach – pozostawiając warstwę drobnego, żółtawego nalotu.
Czy saharyjski pył jest niebezpieczny?
Według ekspertów – nie. Choć obecność pyłu wiąże się ze spadkiem jakości powietrza, jego stężenie w tym przypadku nie powinno być wysokie. Osoby cierpiące na astmę, alergie czy choroby układu oddechowego mogą odczuwać drobne dolegliwości, takie jak suchość gardła, katar, łzawienie oczu czy podrażnienie śluzówek. Rzecznik IMGW uspokaja jednak, że pył unosi się wysoko nad ziemią – co oznacza, że dla większości z nas będzie to zjawisko głównie… wizualne.
Co to właściwie jest pył saharyjski?
To mikroskopijne cząstki mineralne unoszone znad piasków Sahary. Zjawisko to nosi nazwę Kalima i jest ściśle związane z ciepłym, suchym powietrzem wypychanym nad chłodniejsze warstwy atmosfery. Trafiając nad Europę, zmienia jakość powietrza, ogranicza widoczność i tworzy zjawiskowe efekty świetlne.
Pył może zawierać śladowe ilości substancji radioaktywnych i metali ciężkich, ale – jak wykazały badania opublikowane w „Science Advances” – ich stężenia są zbyt małe, by stanowiły zagrożenie dla zdrowia.
Choć saharyjski pył może nieco ubrudzić nasze auta i podrażnić oczy, dla wielu będzie to okazja do podziwiania rzadkich widoków. Niezwykłe barwy nieba i ciepłe, letnie powietrze – wszystko to sprawi, że najbliższe dni zapowiadają się wyjątkowo.