
Właśnie jadę do domu na święta. Przy tej ilości samochodów 20 lat temu gdy nie było autostrad nawet nie chcę myśleć ile by to zajęło czasu.
I jest wiele rzeczy które w Polsce się zmieniły na plus.
I oczywiście narzekać trzeba aby było lepiej.
Ale czasami warto docenić to co się ma.
by Majestic_Mammoth3503
16 comments
20 lat temu większość tych ludzi jechałaby pociągiem i nie zajmowała miejsca na drodze. Masz jeszcze jakieś inne minusy współczesności?
Akurat wybrałeś rzecz, która się bardzo poprawiła, bo drogi faktycznie zaliczyły ogromny progres tak jeśli chodzi o połączenia, jak o ich stan. I może na tym poprzestane. Po co kwasić nastrój przed świętami narzekaniem
No, rozwinięta infrastruktura to akurat zasługa tej złej (w oczach wielu) Unii Europejskiej. Samej Polski nie byłoby stać na takie inwestycje bez wsparcia finansowego z zewnątrz.
Spoko ziomeczku, ale zachowaj większy odstęp od poprzedzającego pojazdu. 20 metrów więcej to różnica między karambolem a korkiem.
EDIT dla minusujących: linia ma długość 4m, odstęp między liniami 8m. Auto OPa jest ok. 30 metrów od poprzedzającego pojazdu.
Przy prędkości 100km/h odstęp powinien wynosić 50 metrów.
Zachowując większy odstęp można uniknąć większości wypadków na drogach szybkiego ruchu. Nic was to nie kosztuje, a dzięki temu wy albo czyiś bliscy dojedziecie do domu a nie do szpitala lub kostnicy.
Gdy emigrowałem do UK w 2018 wydawało mi się, że Polskę dzieli przepaść do zachodnich krajów Europy. Po tych kilku latach na emigracji, dostrzegłem, że przepaść jest raczej w drugą stronę.
Mamy nową infrastrukturę, jest czysto. Jako naród jesteśmy mocno zmotywowani do budowania lepszego jutra i ciężko na to pracujemy. Jest dużo narzekania na złodziejstwo i cwaniactwo polityczne (niezależnie od ekipy rządzącej), ale te same problemy można zaobserwować w każdym innym kraju UE.
Pomijając argument rodziny i przyjaciół, jest mi coraz ciężej usprawiedliwiać sobie pobyt za granicą. Oby tak dalej.
Budowa autostrad to nie jest plus
Ludzie kupują samochody właśnie dlatego bo panśtwo zamiast inwestować w transport zbiorowy, budowało autostrady i promowało transport indywidualny. Jak nie masz samochodu w Polsce (zwłaszcza powiatowej) to jesteś nikim.
No, panowie europejscy muszą mieć porządne drogi dojazdu na włości. /s
Czyli nie jest coraz lepiej. Rodzina 2+2 musi wydac 1/3 minimalnej aby pojechac pociagiem na swieta w porownywalnym czasie.
Ja uwielbiam kolej i widzę że więcej ludzi ja jeździ (co mnie cieszy bo uważam że powinna być o wiele lepiej rozwinięta w Polsce) ale widzę że wiele osób nie potrafi “jeździć” pociągami 🙂 zwyczajnie nie ogarnia o co chodzi, oznaczań itd. i niestety… kultury jazdy/podróży.
Czekam, aż domkną siatkę. S52 (BDI) powinno być już dawno skończone, na szczęście S1 domykają za niedługo. Na razie podróż KRK – BB to co najmniej 1h40 bez korków mimo stosunkowo niewielkiej odległości
Pewnie, że jest lepiej. Trzeba tylko uważać, żeby tego nie zepsuć.
Wow, mamy droge…. tez przyjadę zobaczyć:)
Czy płatna autostrada A2 też się zalicza do tych „dobrodziejstw” unii europejskiej?
Rozejrzyj się…
Jest coraz lepiej w Polsce, zgadzam się.
Comments are closed.