Ja już się pogodziłem z tym że są tacy którzy śmiecą i niewiele się da z tym nie zrobić. Gdy tylko mam okazję, zabieram ze sobą worek i rękawiczki i zbieram.
Chwała tobie, mnie jakoś nie ciągnie do sprzątania po innych
To jest typowa sytuacja po spacerze z psem rano. Ale wyniosłem chyba większość takich dużych skupisk śmieci, teraz mam nadzieję że co jakiś czas wezmę worek i może uzbiera się jeden.
Zwracanie uwagi działa. Myślę że trzeba robić to bardzo kulturalnie i z czasem ludziom jest po prostu wstyd.
Ale jak oduczyć turystów żeby nie srali na podjeździe do mojego osiedla to nie wiem 🙁
6 comments
Od jakiegoś czasu już co tydzień jeżdżę na rowerze po leśie Piwnickim i zbieram śmieci. [Jadę po krótkim 3km odcinku](https://www.google.com/maps/dir/53.0846073,18.5530277/53.0617536,18.5566236/@53.0745101,18.5489467,14z/data=!4m2!4m1!3e2?entry=ttu&g_ep=EgoyMDI1MDQxNi4xIKXMDSoASAFQAw%3D%3D) i się rozglądam. Często się zatrzymuje na tym odcinku żeby pozbierać po kimś śmiecia zamiast zrobić jakieś zdjęcia owadów. Mam kurwa tego dosyć że 20g dla niektórych jest takie ciężkie że muszą upuścić śmiecia na ziemię i nie mogą potem tego podnieść
Ja już się pogodziłem z tym że są tacy którzy śmiecą i niewiele się da z tym nie zrobić. Gdy tylko mam okazję, zabieram ze sobą worek i rękawiczki i zbieram.
Chwała tobie, mnie jakoś nie ciągnie do sprzątania po innych
Dzięki OP <3
Nie wiem co ci ludzie mają w głowach…
https://preview.redd.it/hiwxgor9ruve1.jpeg?width=2268&format=pjpg&auto=webp&s=9a8995d8ed4f7b9a95f87acac3924b8b01346683
To jest typowa sytuacja po spacerze z psem rano. Ale wyniosłem chyba większość takich dużych skupisk śmieci, teraz mam nadzieję że co jakiś czas wezmę worek i może uzbiera się jeden.
Zwracanie uwagi działa. Myślę że trzeba robić to bardzo kulturalnie i z czasem ludziom jest po prostu wstyd.
Ale jak oduczyć turystów żeby nie srali na podjeździe do mojego osiedla to nie wiem 🙁
Comments are closed.