Jednak bojkot – brak majonezu kieleckiego 🙂

49 comments
  1. shilluję pegaza od lat, a teraz się dopiero skapnęłam, że jest poznański – jakim cudem mój mózg przeoczył gigalitery na wieczku – nie wiem, ale to też chyba tłumaczy, czemu moje poznańskie otoczenia kocha to majo
    (plus zawsze kudosy za opcję mniejszego słoiczka)

  2. I bardzo kurwa dobrze. Jakbym chciał zjeść jogurt o smaku octu, to bym sobie do Bakomy dolał Społem.

  3. Ja na tym zdjęciu nie widzę żadnego majonezu, tylko samo gunwo.

    KĘTRZYŃSKI FOREVER
    TYLKO KĘTRZYŃSKI!!!

  4. ja w sumie rzadko jadam majonez, ale wkurza mnie strasznie że nie można kupić tego przysmaku w małych słoiczkach. jak kupię takie 300g to potem połowę wywalam, a nie lubię wyrzucać jedzenia, zwłaszcza smacznego.

  5. A to nie Winiary jest tym złym teraz? Halko czemu kielecki, mam wrażenie że o czymś nie wiem

  6. Ale kurwa, ludzie, pisałem to już nie raz, robicie ból dupy pracownikom w niektórych lokalizacji, a nie tym, kto w biurku CEO siedzi. Weźcie uspokójcie dupy bo już nawet nie śmieszne.

  7. Odkąd zacząłem gotować samemu nie kupuje majonezu.

    Zrobić majonez to 5 minut roboty, smakuje o niebo lepiej, i zawsze ma się tyle ile potrzeba i nie stoi Ci coraz bardziej podejrzany pół-zużyty słoik w lodówce.

  8. przepis na kielecki “Do pół litra octu dodajemy pół litra octu. Całość solimy i dokładnie mieszamy”.
    Smacznego.

  9. Mam na resell 2 słoiki jeden trochę wyjedzony ale prawie nie widać 250 złoty od słoika przyjmę w różnych walutach głównie z złotówkach jeśli można

Leave a Reply