To jest dobra decyzja. Najpierw odbudujemy co zamknięto przez braki w funduszach. Później dodawajmy kilometry na nowo. Może kiedyś wrocław lotnisko będzie mieć połączenie z koleją.
Świetna wiadomość. Łomża mi trochę siedzi na sumieniu, bo pochodzili stamtąd moi pradziadkowie i dziadkowie, ale cała rodzina się wyprowadziła długo przed moim urodzeniem i jakoś nigdy nie miałem okazji wpaść, zobaczyć i pozwiedzać. Bardzo często wracali w opowieściach do życia w Łomży przed wojną, jakoś to miasto im zostało w sercach :), ale byłem wtedy młody i słuchałem jednym uchem tylko, a teraz bardzo żałuję. – A bezpośrednie połączenie to jednak zawsze większa motywacja :), więc na pewno w końcu się wybiorę.
Trochę szkoda ze to ma być odbudowa po obecnym sladzie linii który jest bez sensu bo to jest jeszcze carska łącznica z I WŚ przez co pociag musi “odbijać w bok” od przebiegu linii z Ostrołęki (która dzięki temu samemu caratowi ma stacje kilka km od realnego miasta) do Łap. I przydałoby się pociągnięcie linki przez Kolno i Pisz do Giżycka. Niekoniecznie w parametrach jak chciano w CPK ale na 120 km/h będzie dobrze.
Bardziej powrót do normalności niż wielka inwestycja
Łomża ma 60tys ludzi bo wyjechali do USA
Dobry tytuł, bo w pierwszej linii już stracili 3k obywateli:
“**Pociągi wrócą do 57-tysięcznego miasta.**”
Spoko by było mieć bezpośrednie połączenie do Łomży bo wraz z zanikiem PKS-ów połączenie transportem publicznym do mojej babci która mieszka w gminnym mieście na Podlasiu to istne kongo.
Kiedyś wystarczyły dwa autobusy z 40 minutową przesiadką.
Potem zmieniło się to w dwa autobusy z 2 godzinną przesiadką.
Potem w autobus i pociąg też mniej więcej z 2 godzinną przesiadką.
Aktualnie jeszcze inne kokodżambo gdzie trzeba jechać dwoma autobusami i pociągiem z przesiadkami właśnie w Łomży i w Warszawie. Cała trasa trwa 10 godzin a samochodem jedzie się niecałe 5.
8 comments
To jest dobra decyzja. Najpierw odbudujemy co zamknięto przez braki w funduszach. Później dodawajmy kilometry na nowo. Może kiedyś wrocław lotnisko będzie mieć połączenie z koleją.
Świetna wiadomość. Łomża mi trochę siedzi na sumieniu, bo pochodzili stamtąd moi pradziadkowie i dziadkowie, ale cała rodzina się wyprowadziła długo przed moim urodzeniem i jakoś nigdy nie miałem okazji wpaść, zobaczyć i pozwiedzać. Bardzo często wracali w opowieściach do życia w Łomży przed wojną, jakoś to miasto im zostało w sercach :), ale byłem wtedy młody i słuchałem jednym uchem tylko, a teraz bardzo żałuję. – A bezpośrednie połączenie to jednak zawsze większa motywacja :), więc na pewno w końcu się wybiorę.
Trochę szkoda ze to ma być odbudowa po obecnym sladzie linii który jest bez sensu bo to jest jeszcze carska łącznica z I WŚ przez co pociag musi “odbijać w bok” od przebiegu linii z Ostrołęki (która dzięki temu samemu caratowi ma stacje kilka km od realnego miasta) do Łap. I przydałoby się pociągnięcie linki przez Kolno i Pisz do Giżycka. Niekoniecznie w parametrach jak chciano w CPK ale na 120 km/h będzie dobrze.
Bardziej powrót do normalności niż wielka inwestycja
Łomża ma 60tys ludzi bo wyjechali do USA
Dobry tytuł, bo w pierwszej linii już stracili 3k obywateli:
“**Pociągi wrócą do 57-tysięcznego miasta.**”
Spoko by było mieć bezpośrednie połączenie do Łomży bo wraz z zanikiem PKS-ów połączenie transportem publicznym do mojej babci która mieszka w gminnym mieście na Podlasiu to istne kongo.
Kiedyś wystarczyły dwa autobusy z 40 minutową przesiadką.
Potem zmieniło się to w dwa autobusy z 2 godzinną przesiadką.
Potem w autobus i pociąg też mniej więcej z 2 godzinną przesiadką.
Aktualnie jeszcze inne kokodżambo gdzie trzeba jechać dwoma autobusami i pociągiem z przesiadkami właśnie w Łomży i w Warszawie. Cała trasa trwa 10 godzin a samochodem jedzie się niecałe 5.
A Czeladź płacze dalej xD
Comments are closed.