Zima będzie ciekawa, jak ludzie na wsiach będą chcieli kupić węgiel do pieców i okaże się, że ceny poszły astronomicznie do góry, albo w ogóle zabraknie węgla i ludzie będą zwyczajnie marznąć.
Nie paliwa, tylko ropy naftowej. W artykule jest że gaz dalej będzie importowany, a o węglu już wiadomo, że import będzie zatrzymany.
Głównym towarem eksportowym Rosji jest ropa i gaz. Przed wojną było to dla nich spore źródło kasy (chyba ze 20-25% PKB). Teraz kiedy gospodarka walnęła a sankcje są ogromne sprzedaż ropy jest dla Moskwy dość ważna.
Dobrze więc że planuje się zatrzymanie jej importu, tym bardziej że, mówiąc w prost, między gazem, węglem i ropą najładniej jest ograniczyć zużycie tego ostatniego. Będzie to nas trochę kosztowało, ale to nic w porównaniu z tym przez co przechodzi teraz Ukraina.
2 comments
Zima będzie ciekawa, jak ludzie na wsiach będą chcieli kupić węgiel do pieców i okaże się, że ceny poszły astronomicznie do góry, albo w ogóle zabraknie węgla i ludzie będą zwyczajnie marznąć.
Nie paliwa, tylko ropy naftowej. W artykule jest że gaz dalej będzie importowany, a o węglu już wiadomo, że import będzie zatrzymany.
Głównym towarem eksportowym Rosji jest ropa i gaz. Przed wojną było to dla nich spore źródło kasy (chyba ze 20-25% PKB). Teraz kiedy gospodarka walnęła a sankcje są ogromne sprzedaż ropy jest dla Moskwy dość ważna.
Dobrze więc że planuje się zatrzymanie jej importu, tym bardziej że, mówiąc w prost, między gazem, węglem i ropą najładniej jest ograniczyć zużycie tego ostatniego. Będzie to nas trochę kosztowało, ale to nic w porównaniu z tym przez co przechodzi teraz Ukraina.