Oglądałem sobie polską ambasadę w Moskwie na StreetView i moją uwagę przykuło, że poza naprawdę dużym budynkiem samej ambasady, mamy tam też 22-piętrowy wieżowiec, taki komunistyczny blok.

Tak się zacząłem zastanawiać, czy mamy tam tyle personelu, żeby zajmować cały taki budynek czy on sobie stoi półpusty? Czy nawet w najlepszych momentach relacji polsko-rosyjskich/sowieckich mieliśmy tyle pracowników w Moskwie? Bo zakładam, że na ogrodzonym terenie ambasady mieszkali tylko Polacy, a lokalni pracownicy poza nią. Kto zwyczajowo płaci za utrzymanie takich obiektów? Właściciel ambasady czy państwo goszczące?

Na zdjęciu z 2021 pod blokiem leży dziecięcy rowerek, więc jakieś życie się tam toczy/toczyło 😀

by wigglepizza

3 comments
  1. Zostań tam, gdzie jesteś, odpowiednie służby już jadą z Tobą o tym porozmawiać.

  2. Ten budynek został zbudowany razem z ambasadą i jest własnością RP. Był zasiedlony w 100% przez polskich obywateli, pracowników ambasady i innych placówek (BRH, centrale handlu zagranicznego itp) Nie znam obecnej sytuacji. Budynek był spartolony, krzywy, ledwo windy się mieściły z trudem 🙂
    Za komuny kwitł tam zyskowny handel z ruskimi na który patrzono przez palce.

  3. Mogą to być kwatery mieszkalne dla dyplomatów, personelu pomocniczego (lekarze, technicy itp.), personelu AW (oficerowie operacyjni, oficerowie od szyfrowania komunikacji z Warszawą, analitycy i inni), personelu SOP (ochrona fizyczna ambasady i VIPów (tzn. Ambasadora i ważnych dyplomatów), rodzin. Ale też może to być stosowane do np. Przechowywania sprzętu do zbierania danych np. SIGNIT, ELINT itp. Ale może to też być po prostu pustostan.

Comments are closed.