Dawno nic nie wrzucałem na Reddit. Korzystając z wolnego czasu podczas majówki wybrałem się na wycieczkę w Karkonosze, mieszkam na południu województwa lubuskiego więc na przełęcz Karkonoską miałem około 150 kilometrów. Przepiękna pogoda towarzyszyła mi przez cały pierwszy dzień podróży, a kilometry bardzo szybko umykaly za każdym zakręceniem korby, drugiego dnia niestety musiałem pedałować około 4 godzin w ulewnym deszczu lecz to nie osłabiło mojego morale a wręcz przeciwnie. W ciagu dwóch dni pokonałem 450 kilometrów, 202 pierwszego dnia oraz 250 dnia drugiego i 3.694 metry podjazdów. Cała wycieczka zajęła 42 godziny, nocowałem na dziko w lesie 😊Miejscowości przez jakie przejeżdżałem to Głogów, Chojnów, Wleń, Jelenia Góra, Spindlerowy Mlyn, i drugiego dnia to Jablonec nad Nisou, Liberec, Żytawa, Gorlitz, Żagań i w stronę domu Kożuchów. Statystki wrzucam wam na końcu zdjec, tam też dodatkowo widzicie mniej więcej jak przebiegała moja trasa. Chętnie odpowiem na każde pytanie. 🙂

by Wlo3kij

17 comments
  1. Mega taka wycieczka, sam bym chciał kiedyś taką przeżyć.

  2. Mega! Podziwiam i zazdroszczę:) podbijam pytanie o śpiwór i namiot, plus jak się chronisz przed kleszczami i komarami? Gdzie ci się najbardziej podobało, co ciekawego zobaczyłeś?

  3. Przypominałeś mi o mojej wycieczce dookoła Polski, tylko że motocyklem. Twoje fotki przywróciły wiele wspomnień, piękna sprawa, dzięki!

  4. Rower to szosówka czy gravel?

    Co gotowałeś w czasie wyjazdu i ile brałeś ze sobą prowiantu + wody?

    Jakieś porady dla raczkującego bikepackera?

  5. O_O

    Ja w czwartek wyjąłem rower z piwnicy, wytarłem z grubej warstwy kurzu, doturlałem się do stacji benzynowej 😉 pod kompresor, straciłem pół dnia na kminieniu ile właściwie trzeba pompować a potem zrobiłem kolosalne 18 kilometrów równie kolosalnym tempem 18km/h. 😀

    PS. Muszę w końcu rozkminić jak działają przerzutki 😛

  6. W jaki sposób nawigowałeś podczas jazdy? Miałeś telefon z włączoną trasą?

  7. Ja: “ta trasa wyglada jak ta niedaleko mojego domu” ja patrzacy na mape: 😳

  8. Zazdro. Takie odległości naraz to jest szczególny poziom choroby, do którego zmierzam.

  9. Nie mam pytań, tylko podziwiam bickepackerów.

    Świetna robota OPie!

  10. Ekstra! Chociaż nie wyobrażam sobie spania na dziko i kilkugodzinnej jazdy w deszczu. Jest jakiś polski sub rowerowy?

  11. Jaka pojemność setupu? Nie przeszkadza ci tyle ciężaru na kierownicy?
    Też jeździłem z torbą pod namiot na kierownicy na garvelu (zarówno przy setupie bikepackierskim jaki touringowym z sakwami). Ale jednak to dodatkowe opory, jak teraz robię bp na szosie za bardzo mnie to bolało i mam teraz setup z full frame’m (picie przez rurkę jest wygodniejsze, ale wada że nie widać ile wody zostało) i dużą podsiodłówką (łącznie 31l, więcej już ciężko w takiej konfiguracji wyciągnąć). Aerodynamika praktycznie tak samo dobra jak normalnie na szosie, dopiero pod górkę może czuć jakąkolwiek różnicę przez wagę “bagaży”.

  12. Piękna sprawa. Ciągle mi się marzy taki(ale po bardziej płaskim ;] ) kilkudniowy rowerowy wypad ale zawsze coś mnie stopuje.

    Wszystko niby jest, uwielbiam dłuższe wypady rowerowe, biwakowanie na dziko ale jakoś ciężko mi się przemóc i w końcu ruszyć gdzieś. Ale nigdy solo nie pojechałem na kilkudniowe. Z kumplami to po Bornholmie się toczyliśmy po tygodniu ale to nie to samo.

    Jak było z motywacją i jak dokładnie planowałeś wypad? Czy każdy punkt czy zmieniało się w miarę jazdy?

    Ile takich wypadów masz za sobą?

  13. gratulacje! jak z noclegiem? namiot? nie bylo jakichs problemow z deszczem lub miejscem? oraz na oko ile wazyla calosc sprzetu na rowerze?

Comments are closed.