Nie jestem fanem tej wersji – ponieważ na inny alfabet przenoszone są litery i dwuznaki w sposób całkowicie ignorujący fonemy, to ciężko to się czyta, zwłaszcza ludziom, którzy potrafią czytać inne wersje cyrylicy.
Z tego co wiem cyrylica pochodzi z alfabetu greckiego a polski alfabet oczywiście z łacińskiego. Jakbyśmy chcieli wrócić do jakiś wspólnych korzeni to byśmy pewnie pisali jakimiś runami.
Uważam, że można to zrobić w lepszy sposób. Próba czytania tego przykładowego zdania wręcz boli.
Myślę, że lepiej by wziąć cyrylicę Serbską i zbudować naszą na jej podstawie, i napewno wywalić wszystkie te jusy, cyrylica ma a i e, można zwyczajnie dodać do nich ogonki.
Chyba by mnie ostro pok***iło gdybym miał z tym styczność na codzień.
Najpierw mówią “polski nie pasuje do alfabetu łacińskiego, bo trzeba dodawać dziwne litery i dwuznaki, cyrylica do polskiego pasuje lepiej.”
A potem jak robią polską cyrylicę to… muszą dodawać dziwne litery i dwuznaki xD
Wygląda jak tzw “cerkiewno słowiański”
Polski pisany cyrylicą? Pokolenia walczące z rusyfikacją przewracają się w grobie.
Wliczając Czarnogórę i Serbię z systemem mieszanym większość państw słowiańskich mimo wszystko posługuje się łacinką.
Jak wygląda znajomość alfabetu łacińskiego w Ukrainie? Czy osobom ze Wschodu rzeczywiście tak trudno jest się nauczyć alfabetu łacińskiego? Kultura zachodnia jest na tyle rozpowszechniona i dominująca na świecie, w mediach, że każdy ma mniejszą lub większa styczność z pismem łacińskim.
O bosz… Что то есть… Po co? Czemu? Dlaczego? Dla kogo? Tak dużo pytań a tak mało odpowiedzi
Teoretycznie każdy język można zapisać dowolnym alfabetem. Np. język jidysz, którym przed wojną posługiwali się Żydzi aszkenazyjscy, jest językiem germańskim powstałym na bazie niemieckiego, a zapisuje się go alfabetem hebrajskim. Ważniejsza jest bliskość kulturowa, a Polska kulturowo jest krajem zlatynizowanym.
А длачэго не можна бы по просту писать о так? Без тых дзивных знакув зэ староцэркевнословяньскего? Власьцьве потжэбнэ сѫ тылко тэ чтэры (ą=ѫ ę=ѧ ją=ѭ ję=ѩ) а на упартэго навэт тылко первше две, бо ję и ją сѫ на тыле жадке, же спокойне можна бы е застѫпиць «йѫ» и «йѧ», хоцьяж то бы было трохѧ нееднолитэ з ужыцьем «я» и «е». Так чы сьяк, так ест дужо чытэлней.
Największy problem jaki mi przychodzi do głowy to jednolity zapis różnicy między zmiękczającym i a twardą jotą („babcia” vs „stacja”), ale to tylko kwestia konwencji.
Można zrobić to tak, że miękki znak oznacza zmiękczenie a jego brak jotę (tak jest wydaje mi się najbardziej intuicyjnie i tak zrobiłem w tekście powyżej):
babcia-бабцья, stacja-стаця
albo nawet nie używać я w przypadku zmiękczenia (бабцьа)
Można też uznać jotowane samogłoski za zmiekczające z założenia i rozdzielać je twardym znakiem który zmiękczenie kasuje:
Ponad 40 znaków i połowa wygląda jak nieczytelne gówno. No teoretycznie można, ale po co?
Pod względem zabawy lingwistycznej – bardzo fajny projekt zarówno z punktu stworzenia tego jak i nauki 🙂 . Jednak przerzucenie się na cyrylicę (jako oficjalny alfabet) nie wydaje się mieć większego sensu szczególnie że ta wersja nie jest chyba lepiej dopasowana do języka polskiego niż alfabet łaciński
Fun fact:
Historycznie, to używamy alfabetu łacińskiego zawdzięczamy kościołowi katolickiemu – chrystianizacja, wykształceni i urzędnicy używający łaciny, itd..
Prawosławie natomiast rozpowszechniało w dużej mierze stosowanie cyrylicy
Moje oczy
Ale dlaczego щ jako z?
Czyli kosmita z dzidą w ręce z przycisków w Keep Taking and Nobody Explodes w rzeczywistości jest “ją”. Przepraszam za missgendering
No to zjebał pan Uszko. Sam zrobiłem kiedyś cyrilicę dla polskiego, ale ta wersja jest dziwaczna.
Po pierwsze, jest nieetymologiczna, nie trzyma się historii danych fonemów i połączeń między nimi. Najbardziej absurdalne jest /l/ jako л i /w/ jako љ. Z jakiegoś powodu dla /n/ jest na odwrót. Co to ma być? Po chuj w ogóle jakie ligatury? Czemu nie ma з? Po chuj ў? Skąd сьѣ?
Najoczywistszy system dla zmiękczonych i historycznie miękkich spógłosek to l – ł = ль – л, ś – ć, ź – dź, sz – cz, ż~rz – dż = сь – ть, зь – дь, ш – ч, ж~рь – дж. Nie ma sensu dublować zmiękczania i tworzyć сьѣ. i – y mogą być reprezentowane jako і – и.
Вшисци людѣ родзѫ сѩ вольні и рувні в своѣй годності і правах. Сѫ обдарѣні розумем і сумѣнѣм і повінні постѧповать вобец сѣбѣ в духу братерства.
Wyglada chujowo i czyta się to chujowo.
Mówię to po latach studiowania filologii rosyjskiej, nauki Ukraińskiego i SCS.
Mamy rozwiązanie, teraz poszukajmy problemu.
Koncepcja godna kogoś, kto o cyrylicy wie tylko tyle, co przeczytał na wikipedii.
Ꙗꙗ, Ѥѥ, Ѧѧ, Ѫѫ, Ѩѩ, Ѭѭ to relikty staro-cerkiewno-słowiańskie, które wszędzie wyszły z użycia już przed nowożytnością. Ѣѣ ostało się w piśmie rosyjskim jako krótkie E, ale już w 1917, kiedy porzucono je w ramach reformy ortografii, zatarło się dawno rozróżnienie między ѣ a e. Ўў jest z kolei białoruskie, czyta się jak polskie Ł, ale występuje tylko tam, gdzie w innych językach słowiańskich wymawia się W – dlaczego po prostu nie użył Ыы? Czemu użył archaicznych liter, skoro mamy ogonki, które można przenieść do cyrylicy? Skąd pomysł na Щщ jako z/ź, skoro istnieje już З które można zmiękczyć do Зь? Dlaczego дь to dź, ale дьж to już rozłączne drz?
Jakbym miał z głowy napisać polski cyrylicą, to byłoby to coś w rodzaju:
Вшисци людє родя̨ сє̨ рóвни в своєй годнощи и правах. Са̨ обдар̌ени розумем и сумєнєм и повинни посте̨повать вобец сєбє в духу братерства.
Ja widzę, że Rosjanie już się szykują. Będziemy nawet mieli własną cyrylicę
Komu to potrzebne
OPie, zlituj się, skąd żeś to wziął? Przecież to jest totalna zbrodnia na cyrylicy, w miarę swobodnie ją czytam ale tego potworka nie jestem w stanie.
26 comments
Nie jestem fanem tej wersji – ponieważ na inny alfabet przenoszone są litery i dwuznaki w sposób całkowicie ignorujący fonemy, to ciężko to się czyta, zwłaszcza ludziom, którzy potrafią czytać inne wersje cyrylicy.
Z tego co wiem cyrylica pochodzi z alfabetu greckiego a polski alfabet oczywiście z łacińskiego. Jakbyśmy chcieli wrócić do jakiś wspólnych korzeni to byśmy pewnie pisali jakimiś runami.
Uważam, że można to zrobić w lepszy sposób. Próba czytania tego przykładowego zdania wręcz boli.
Myślę, że lepiej by wziąć cyrylicę Serbską i zbudować naszą na jej podstawie, i napewno wywalić wszystkie te jusy, cyrylica ma a i e, można zwyczajnie dodać do nich ogonki.
Chyba by mnie ostro pok***iło gdybym miał z tym styczność na codzień.
Najpierw mówią “polski nie pasuje do alfabetu łacińskiego, bo trzeba dodawać dziwne litery i dwuznaki, cyrylica do polskiego pasuje lepiej.”
A potem jak robią polską cyrylicę to… muszą dodawać dziwne litery i dwuznaki xD
Wygląda jak tzw “cerkiewno słowiański”
Polski pisany cyrylicą? Pokolenia walczące z rusyfikacją przewracają się w grobie.
Wliczając Czarnogórę i Serbię z systemem mieszanym większość państw słowiańskich mimo wszystko posługuje się łacinką.
Jak wygląda znajomość alfabetu łacińskiego w Ukrainie? Czy osobom ze Wschodu rzeczywiście tak trudno jest się nauczyć alfabetu łacińskiego? Kultura zachodnia jest na tyle rozpowszechniona i dominująca na świecie, w mediach, że każdy ma mniejszą lub większa styczność z pismem łacińskim.
O bosz… Что то есть… Po co? Czemu? Dlaczego? Dla kogo? Tak dużo pytań a tak mało odpowiedzi
Teoretycznie każdy język można zapisać dowolnym alfabetem. Np. język jidysz, którym przed wojną posługiwali się Żydzi aszkenazyjscy, jest językiem germańskim powstałym na bazie niemieckiego, a zapisuje się go alfabetem hebrajskim. Ważniejsza jest bliskość kulturowa, a Polska kulturowo jest krajem zlatynizowanym.
Idiotyczne. A przede wszystkim po co?
A [ta wersja](http://steen.free.fr/cyrpol/index.html) nie ma więcej sensu?
А длачэго не можна бы по просту писать о так? Без тых дзивных знакув зэ староцэркевнословяньскего? Власьцьве потжэбнэ сѫ тылко тэ чтэры (ą=ѫ ę=ѧ ją=ѭ ję=ѩ) а на упартэго навэт тылко первше две, бо ję и ją сѫ на тыле жадке, же спокойне можна бы е застѫпиць «йѫ» и «йѧ», хоцьяж то бы было трохѧ нееднолитэ з ужыцьем «я» и «е». Так чы сьяк, так ест дужо чытэлней.
Największy problem jaki mi przychodzi do głowy to jednolity zapis różnicy między zmiękczającym i a twardą jotą („babcia” vs „stacja”), ale to tylko kwestia konwencji.
Można zrobić to tak, że miękki znak oznacza zmiękczenie a jego brak jotę (tak jest wydaje mi się najbardziej intuicyjnie i tak zrobiłem w tekście powyżej):
babcia-бабцья, stacja-стаця
albo nawet nie używać я w przypadku zmiękczenia (бабцьа)
Można też uznać jotowane samogłoski za zmiekczające z założenia i rozdzielać je twardym znakiem który zmiękczenie kasuje:
бабця, стацъя
Podziękuję, nie potrzeba mi krzaków w życiu 🙂
​
Ѫ Ѫ Ѫ Ѫ Ѫ Ѫ Ѫ Ѫ Ѫ
ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ
ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ
ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ ѫ
ӝ ӝ ӝ ӝ ӝ ӝ ӝ ӝ ӝ ӝ ӝ
|
Ѧ
Ponad 40 znaków i połowa wygląda jak nieczytelne gówno. No teoretycznie można, ale po co?
Pod względem zabawy lingwistycznej – bardzo fajny projekt zarówno z punktu stworzenia tego jak i nauki 🙂 . Jednak przerzucenie się na cyrylicę (jako oficjalny alfabet) nie wydaje się mieć większego sensu szczególnie że ta wersja nie jest chyba lepiej dopasowana do języka polskiego niż alfabet łaciński
Fun fact:
Historycznie, to używamy alfabetu łacińskiego zawdzięczamy kościołowi katolickiemu – chrystianizacja, wykształceni i urzędnicy używający łaciny, itd..
Prawosławie natomiast rozpowszechniało w dużej mierze stosowanie cyrylicy
Moje oczy
Ale dlaczego щ jako z?
Czyli kosmita z dzidą w ręce z przycisków w Keep Taking and Nobody Explodes w rzeczywistości jest “ją”. Przepraszam za missgendering
No to zjebał pan Uszko. Sam zrobiłem kiedyś cyrilicę dla polskiego, ale ta wersja jest dziwaczna.
Po pierwsze, jest nieetymologiczna, nie trzyma się historii danych fonemów i połączeń między nimi. Najbardziej absurdalne jest /l/ jako л i /w/ jako љ. Z jakiegoś powodu dla /n/ jest na odwrót. Co to ma być? Po chuj w ogóle jakie ligatury? Czemu nie ma з? Po chuj ў? Skąd сьѣ?
Najoczywistszy system dla zmiękczonych i historycznie miękkich spógłosek to l – ł = ль – л, ś – ć, ź – dź, sz – cz, ż~rz – dż = сь – ть, зь – дь, ш – ч, ж~рь – дж. Nie ma sensu dublować zmiękczania i tworzyć сьѣ. i – y mogą być reprezentowane jako і – и.
Вшисци людѣ родзѫ сѩ вольні и рувні в своѣй годності і правах. Сѫ обдарѣні розумем і сумѣнѣм і повінні постѧповать вобец сѣбѣ в духу братерства.
Wyglada chujowo i czyta się to chujowo.
Mówię to po latach studiowania filologii rosyjskiej, nauki Ukraińskiego i SCS.
Mamy rozwiązanie, teraz poszukajmy problemu.
Koncepcja godna kogoś, kto o cyrylicy wie tylko tyle, co przeczytał na wikipedii.
Ꙗꙗ, Ѥѥ, Ѧѧ, Ѫѫ, Ѩѩ, Ѭѭ to relikty staro-cerkiewno-słowiańskie, które wszędzie wyszły z użycia już przed nowożytnością. Ѣѣ ostało się w piśmie rosyjskim jako krótkie E, ale już w 1917, kiedy porzucono je w ramach reformy ortografii, zatarło się dawno rozróżnienie między ѣ a e. Ўў jest z kolei białoruskie, czyta się jak polskie Ł, ale występuje tylko tam, gdzie w innych językach słowiańskich wymawia się W – dlaczego po prostu nie użył Ыы? Czemu użył archaicznych liter, skoro mamy ogonki, które można przenieść do cyrylicy? Skąd pomysł na Щщ jako z/ź, skoro istnieje już З które można zmiękczyć do Зь? Dlaczego дь to dź, ale дьж to już rozłączne drz?
Jakbym miał z głowy napisać polski cyrylicą, to byłoby to coś w rodzaju:
Вшисци людє родя̨ сє̨ рóвни в своєй годнощи и правах. Са̨ обдар̌ени розумем и сумєнєм и повинни посте̨повать вобец сєбє в духу братерства.
Ja widzę, że Rosjanie już się szykują. Będziemy nawet mieli własną cyrylicę
Komu to potrzebne
OPie, zlituj się, skąd żeś to wziął? Przecież to jest totalna zbrodnia na cyrylicy, w miarę swobodnie ją czytam ale tego potworka nie jestem w stanie.