Cytując [rzecznika węgierskiego rządu](https://twitter.com/zoltanspox/status/1508118795415662603), tłumaczenie własne:

“Niezależna polska organizacja prawnicza Ordo Iuris rozpoczyna misję obserwacyjną w związku z wyborami na Węgrzech. W związku z obawami o bezstronność i integralność OBWE, celem misji jest przywrócenie zaufania publicznego do procesów wyborczych i międzynarodowych obserwatorów.”

16 comments
  1. Niech Węgry uważają. Najpierw obserwują wybory, potem idą z wyborami na kawę, na końcu wybory drugi raz w tygodniu dzwonią, że nie wrócą do domu na noc bo pracują do późna nad nowymi polisami zachęcającymi do cnotliwego życia z Ordo Iuris.

  2. W Budapeszcie są fajne hotele, zajebiste baseny termalne, dobre wino, świetna okazja żeby z żoną kolegi wyskoczyć na parę dni w delegację.

  3. Skoro już ustaliliśmy, kto wygra wybory na Węgrzech… ciekawe na ile procent głosów Orban dogadał się z OI, żeby przypału nie było XD

    Ale to jest szczwany lisek. Pseudo niezależna organizacja mu klepnie wybory – to będzie miał zajebistą podkładkę. Jeśli teraz PiS tak pilnie szuka rosyjskich powiązań biznesowych w kraju – to może wezmą pod lupę OI i sprawdzą ich powiązania.

  4. Mam zastrzeżenia do kilku słów z tego skrótu:

    “Niezależna” – nie bardzo
    “polska” – nie bardzo
    “organizacja” – raczej placówka innej organizacji
    “prawnicza” – nie bardzo
    “Ordo Iuris” – “porządek prawa” nie bardzo
    “rozpoczyna misję” – tu akurat słownictwo dobrane w sam raz. W tej branży mówi się też o “operacjach”.
    “obserwacyjną” – nie bardzo
    “W związku z obawami o bezstronność i integralność OBWE” – nawet nieźle, wystarczy zamienić “obawy o” na “obawy przed”

    “celem misji jest przywrócenie zaufania publicznego do procesów wyborczych i międzynarodowych obserwatorów.” – to zdanie czeka na opposite day

Leave a Reply