Czy jest jakaś granica podczas kampani wyborczej? Bo obrażanie kandydata innego kraju bo Nawrocki pojechał szukać *poparcia* jest już żałosne..
Edit. Zjadło mi wyraz.
Z Putinem spotykało się wiele głów (i innych ważnych polityków z) różnych państw. To żaden wyczyn znaleźć im wspólne zdjęcie
Gorzej jak uważany za pro rosyjskiego prezydent jednego kraju namawia do głosowania na jakiegoś kandydata, który zresztą w polityce nigdy nie robił
to w końcu Tusk kogo agentem jest, niemieckim czy rosyjskim?
Ja rozumiem, że można nie lubić PiSu, ale w propagandzie rządu niedługo okaże się że za Kaczyńskiego bombardowalismy Kijów z Lwowem. Stosunek do wojny ukrainsko-rosyjskiej jest jedną z niewielu spraw, gdzie byliśmy wzorem w całej Europie i świecie. Brzydzi mnie taka propaganda.
7 comments
Fuck around, find out.
Czy jest jakaś granica podczas kampani wyborczej? Bo obrażanie kandydata innego kraju bo Nawrocki pojechał szukać *poparcia* jest już żałosne..
Edit. Zjadło mi wyraz.
Z Putinem spotykało się wiele głów (i innych ważnych polityków z) różnych państw. To żaden wyczyn znaleźć im wspólne zdjęcie
Gorzej jak uważany za pro rosyjskiego prezydent jednego kraju namawia do głosowania na jakiegoś kandydata, który zresztą w polityce nigdy nie robił
to w końcu Tusk kogo agentem jest, niemieckim czy rosyjskim?
Ja rozumiem, że można nie lubić PiSu, ale w propagandzie rządu niedługo okaże się że za Kaczyńskiego bombardowalismy Kijów z Lwowem. Stosunek do wojny ukrainsko-rosyjskiej jest jedną z niewielu spraw, gdzie byliśmy wzorem w całej Europie i świecie. Brzydzi mnie taka propaganda.
https://preview.redd.it/gzrkbhszjl0f1.png?width=640&format=png&auto=webp&s=f8b54273e2a4e133f9121257b8fbbf1c045f120f
to Ty jesteś ruskim agentem!
Klasyczny Tusk.
Comments are closed.