
Całe zajscie zobaczycie tutaj:
Kontekst:
Jada Pinkett Smith cierpi na chorobe immunoligiczna (alopecja, czyli łysienie plackowate). Atakuje ona mieszki włosowe, co powoduje wypadanie włosów, a w rezultacie całkowite łysienie. Już w lipcu ubiegłego roku Jada Pinkett Smith ogoliła głowę, mówiąc, że to był pomysł jej córki Willow Smith, która zainspirowała wielką zmianę.
“G.I. Jane” to film Ridleya Scotta z 1997 r., w którym Demi Moore wystąpiła z ogoloną głową.
[View Poll](https://www.reddit.com/poll/tq60y6)
18 comments
Nie wiem, nie znam całego kontekstu i w sumie mam w dupie.
Od rana na reddicie fala memów i gównoburz na ten temat, myślałem że chociaż na tym subie tego uniknę
mam zdanie: zwykła ustawka żeby media zwróciły uwagę
Głupota żarty o nim jego żonie i CR nasilają się jeszcze bardziej.
Łeeee myślałem że jakiś nokaut. Ustawka
Dziś rano w RMF Classic mówlili, że Smith i Rock mieli ze sobą na pieńku już wcześniej, a sprawa z wyśmiewaniem stanu zdrowia żony przed widownią na żywo tylko przebrało miarę
Potakujących chyba coś jebło.
Uważam że powinien być wyprowadzony z gali, a Chris zgłosić sprawę na policję. To Oskary, nie Fame MMA. A ustawione nie było, bo Will się rozbeczal chwilę później odbierając nagrode, że jest ofiarą, że śmieją z niego i jego rodziny. Jemu się wydaje, że tylko aktorzy muszą znosić nieprzyjemne sytuacje z uśmiechem na twarzy. To nie był odpowiedni moment. Nie wspominając o tym, że Will prawdopodobnie podszedł do Chrisa tylko przez wzgląd na Jada, bo ona jako jedyna nie chowała swojej urazy do żartu. Will jest wrakiem człowieka, od kiedy jego zona przyznała się mu do zdrady z przyjacielem ich syna, w jej programie telewizyjnym.
Dlaczego opcja nie mam zdania nie zostala podzielona na plcie? Przeciez to tez wazne.
Zachowanie zdecydowanie na inną okoliczność, bardziej nadające się do sytuacji prywatnej, ale generalnie uważam, że zrobił bardzo dobrze.
Cały czas wałkujemy, że nie powinnismy się naśmiewać z osób niepełnosprawnych, grubych, chorych itd.; generalnie mieć więcej empatii w swoich wypowiedziach. Jednak jak śmieszek komik to robi to ma nagle na to przyzwolenie?
Żart beznadziejny, w prywatnej sytuacji nie odważyłby się czegoś takiego powiedzieć, a gdyby powiedział to też by dostał. I słusznie.
Osoby, które twierdzą, że plaskacz to sprawa dla policji i krzyczące, że to przecież napaść(wielu amerykańskich redditorów) mnie bawią.
Robienie show i nabijanie się z objawów czyjejś choroby to dla mnie jeden z wyższych poziomów kurestwa, zwłaszcza że mina Jady Smith na filmiku wyraźnie pokazuje jej odczucia odnośnie tego “żartu”.
Żart o G.I. Jane był lajtowy. Na rozdaniu Oskarów padały już o wiele mocniejsze i nikt nikomu w gębę nie dał.
​
Sposób, w jaki Will zareagował pokazuje, że ma jakieś problemy psychiczne – żona przyprawia mu rogi a on to toleruje, robi dobrą minę i pozostaje w “otwartym związku”. Ale gniew w nim wzbiera i w końcu traci nad sobą kontrolę…
​
Smutne, bo zawsze robił wrażenie pozytywnego człowieka, a w dniu gdy odbierał Oskara wyszło szydło z worka…
Ja się zastanawiam, czy to nie była ustawka, bo gdyby nie to to bym nawet nie wiedział, że ta gala się odbyła 😛
Tak bardzo mi z tego powodu wszystko jedno
Słowo “słusznie” nie jest tu najlepszym wyborem.
Osobiście nie uważam, tego za “słuszne”. Może bardziej “usprawiedliwione”.
W tej sytuacji uważam, że to Chris przegiął. Żarty z czyjejś choroby, są nie na miejscu. Ja wiem, że roasty na gali są już tradycją, ale to niech to będą roast na temat tego co ludzie robią/mówią, a nie na temat tego na co chorują.
“To tylko żart, bez przesady”. Niby racja, ale z drugiej strony to tylko liść. Will nie rzucił się na niego nie zaczął obijać mu mordy. Podszedł sprzedał jednego liścia i usiadł. Chris chyba nawet był bardziej zdziwiony niż “pobity”, a potem jeszcze próbował to zmiękczyć “to tylko żart o J.I. Gane”, nie to nie był żart o J.I. Gane to był żart o tym, że ona łysieje w wyniku choroby.
Tak więc nie wiem czy to było słuszne, by sprzedać mu liścia, ale moim zdaniem to Chris zachował się bardziej toksycznie niż Will.
Najciekawsze w wynikach jest to, że mężczyźni czętniej chcą wyrazić swoje zdanie, a kobiety raczej mają to w dupie. 😀 (Przy pewnych założeniach dotyczących ogólnej populacji suba oczywiście.)
Nie widziałem dużo stand-upów, ale takie żarty są tam cały czas. Każdy się śmieje dopóki komik nie zażartuje z ciebie.
Zajebał to zajebał, po co ta dyskusja