Trochę inny temat, ale prośba do tych co mimo wszystko się przejdą, ale chcą oddać głos nieważny – postawcie przynajmniej 2 krzyżyki, nie zostawiajcie karty pustej.
Przeczytane głosem Pana Profesora (celowo z dużej).
„Demokracja nie jest ustrojem idealnym, ale jest najlepszy, jaki dotychczas istnieje” W. Churchill
Ale że go na mundial nie wzięli…
Nie dało rady w jakiejś czytelnej formie? Od czytania nieostrych zrzutów ekranu bolą oczy.
W punkt!
Niezwykłym szacunkiem darze Pana Profesora
Świetnie napisane. Zwłaszcza fragment o jednum głosie.
Dla mnie to zawsze koronny argument – Białorusini wybrali Łukaszenkę raz. Już po 2 latach mieli go dość. Ale nie mogli się już go pozbyć.
Głosujmy tak, żeby za 5 lat były kolejne wybory. Uczciwe.
W Ameryce też ludzie twierdzili, że nie ma sensu głosować. I teraz pomarańcza niszczy im gospodarkę i szerzej Amerykę
Jak ktoś wyznaje pogląd, że jednocześnie jest chujowo/coraz gorzej w Polsce i nie ma na kogo głosować, to następnym logicznym krokiem nie jest siedzenie na pupalu i powtarzanie powyższego bezmyślnego mema niczym Budda któremu się nie trzecie, a już piąte oko wewnętrzne otwiera, tylko albo organizowanie zamieszek w kraju żeby zaorać cały postrzegany bajzel, albo zgłaszanie swojej kandytatury, albo wyjazd z kraju który uznałem za staczający się.
Ale kogo ja próbuję nabrać, to jest cyniczne klepanie siebie po pleckach, żeby uspokoić własne sumienie frazesem i poczuć się mądrzejszym od nieoświeconych mas które może i uczestniczą w demokracji, ale na pewno źle. /s
W pewnym momencie cynizm to nic innego jak tchórzostwo przed podjęciem odpowiedzialności za stan obecny i zupełne zrezygnowanie z jakiegokolwiek wpływu, no bo przecież albo rozwiązanie nie jest idealne, albo nie mam 100% wpływu na efekt końcowy. Apatia to też wybór, świadome odbieranie sobie szansy, a ci którzy pchają się do władzy na pewno zaleją się łzami jak zobaczą mój pusty albo nieważny głos xD OcieranieŁezekHajsem.gif
Z głosowaniem nie jest jak z niechceniem dzieci-dzieci ci ktoś inny nie zrobi i nie wepchnie do domu jak ich sam nie zrobisz – po prostu nie będziesz miał dzieci. Nie głosując, nie zapobiegniesz temu że ktoś kogo nie chcesz widzieć u władzy, u władzy się znajdzie.
Akurat przed chwilą oglądałem jego film o październiku 56. Warto obejrzeć – niby wymiana Bieruta na Ochaba i ostatecznie Gomułkę to jeden twardogłowy komunista za drugiego, ale ciężko nie odnieść wrażenia, że to wtedy się wiele tego zaczęło, co później odróżniało Polskę od innych państw bloku.
12 comments
Trochę inny temat, ale prośba do tych co mimo wszystko się przejdą, ale chcą oddać głos nieważny – postawcie przynajmniej 2 krzyżyki, nie zostawiajcie karty pustej.
Przeczytane głosem Pana Profesora (celowo z dużej).
„Demokracja nie jest ustrojem idealnym, ale jest najlepszy, jaki dotychczas istnieje” W. Churchill
Ale że go na mundial nie wzięli…
Nie dało rady w jakiejś czytelnej formie? Od czytania nieostrych zrzutów ekranu bolą oczy.
W punkt!
Niezwykłym szacunkiem darze Pana Profesora
Świetnie napisane. Zwłaszcza fragment o jednum głosie.
Dla mnie to zawsze koronny argument – Białorusini wybrali Łukaszenkę raz. Już po 2 latach mieli go dość. Ale nie mogli się już go pozbyć.
Głosujmy tak, żeby za 5 lat były kolejne wybory. Uczciwe.
W Ameryce też ludzie twierdzili, że nie ma sensu głosować. I teraz pomarańcza niszczy im gospodarkę i szerzej Amerykę
Jak ktoś wyznaje pogląd, że jednocześnie jest chujowo/coraz gorzej w Polsce i nie ma na kogo głosować, to następnym logicznym krokiem nie jest siedzenie na pupalu i powtarzanie powyższego bezmyślnego mema niczym Budda któremu się nie trzecie, a już piąte oko wewnętrzne otwiera, tylko albo organizowanie zamieszek w kraju żeby zaorać cały postrzegany bajzel, albo zgłaszanie swojej kandytatury, albo wyjazd z kraju który uznałem za staczający się.
Ale kogo ja próbuję nabrać, to jest cyniczne klepanie siebie po pleckach, żeby uspokoić własne sumienie frazesem i poczuć się mądrzejszym od nieoświeconych mas które może i uczestniczą w demokracji, ale na pewno źle. /s
W pewnym momencie cynizm to nic innego jak tchórzostwo przed podjęciem odpowiedzialności za stan obecny i zupełne zrezygnowanie z jakiegokolwiek wpływu, no bo przecież albo rozwiązanie nie jest idealne, albo nie mam 100% wpływu na efekt końcowy. Apatia to też wybór, świadome odbieranie sobie szansy, a ci którzy pchają się do władzy na pewno zaleją się łzami jak zobaczą mój pusty albo nieważny głos xD OcieranieŁezekHajsem.gif
Z głosowaniem nie jest jak z niechceniem dzieci-dzieci ci ktoś inny nie zrobi i nie wepchnie do domu jak ich sam nie zrobisz – po prostu nie będziesz miał dzieci. Nie głosując, nie zapobiegniesz temu że ktoś kogo nie chcesz widzieć u władzy, u władzy się znajdzie.
Akurat przed chwilą oglądałem jego film o październiku 56. Warto obejrzeć – niby wymiana Bieruta na Ochaba i ostatecznie Gomułkę to jeden twardogłowy komunista za drugiego, ale ciężko nie odnieść wrażenia, że to wtedy się wiele tego zaczęło, co później odróżniało Polskę od innych państw bloku.
Comments are closed.