Zastanawiam się jak wygląda to z perspektywy historycznej i prawa międzynarodowego.
Dla mnie to było takie bardziej prowo z jego strony, żeby Rosjanie nie skupiali się wyłącznie na Ukrainie, ale osobiście nie chciałabym prowokować ~~enklawy~~ eksklawy z rakietami wycelowanymi w Warszawę 🙃
Myślę że więcej znaczy fakt że prezydent naszego państwa spóźnia się na spotkanie z prezydentem państwa od którego zależy istnienie Polski
Wydaje mi się, że chciał sarkastycznie wyrazić coś w znaczeniu “jeśli Rosja uzurpuje sobie prawo do Ukrainy, to my możemy do Królewca” (a w domyśle, że nie mogą i nie możemy), ale niespecjalnie mu wyszło.
Skrzypczak po prostu się bawi w lustrzane odbicie propagandy Putina. W sumie nie włączył jeszcze “full Putin mode”, bo mógłby powiedzieć, że Rosjanie nie są i nigdy nie byli prawdziwym narodem, a Rosja to sztuczny kraj, który nie powinien istnieć.
Jeśli Rosjanie uważają wypowiedź Skrzypczaka za absurd, to mają rację, a następnie powinni przeanalizować słowa własnego prezydenta o Ukrainie.
W mojej ocenie jego słowa są konieczne. Po pierwsze to jest problem dla naszej polityki bo mamy granicę z rosją i dla nas najlepiej byłoby odgrodzić się od rosji buforem: Białorusią, Ukrainą. Dlatego trzeba dążyć do niepodległości Królewca (long term włączenie w podziale do PL i LT?), niezależności Ukrainy i niepodległości Białorusi. To jest poprostu w naszym interesie i bezpieczeństwie. Po drugie wiadomo, że prezydent tego nie może mówić aby nie eskalować konfliktu, ale generał emeryt do mieszkańców tego regionu: “słuchajcie, możecie być w Europie ze wszystkimi korzyściami. Wystarczy, że opowiecie się za demokracją”. Oczywiście genał mówi to w odpowiedzi na te bezsensów roszczenia rosji w różnych zakątkach świata. W naszym interesie jest rozpad rosji.
7 comments
Dobrze, że ziomek jest na emeryturze.
Zastanawiam się jak wygląda to z perspektywy historycznej i prawa międzynarodowego.
Dla mnie to było takie bardziej prowo z jego strony, żeby Rosjanie nie skupiali się wyłącznie na Ukrainie, ale osobiście nie chciałabym prowokować ~~enklawy~~ eksklawy z rakietami wycelowanymi w Warszawę 🙃
Myślę że więcej znaczy fakt że prezydent naszego państwa spóźnia się na spotkanie z prezydentem państwa od którego zależy istnienie Polski
Wydaje mi się, że chciał sarkastycznie wyrazić coś w znaczeniu “jeśli Rosja uzurpuje sobie prawo do Ukrainy, to my możemy do Królewca” (a w domyśle, że nie mogą i nie możemy), ale niespecjalnie mu wyszło.
Skrzypczak po prostu się bawi w lustrzane odbicie propagandy Putina. W sumie nie włączył jeszcze “full Putin mode”, bo mógłby powiedzieć, że Rosjanie nie są i nigdy nie byli prawdziwym narodem, a Rosja to sztuczny kraj, który nie powinien istnieć.
Jeśli Rosjanie uważają wypowiedź Skrzypczaka za absurd, to mają rację, a następnie powinni przeanalizować słowa własnego prezydenta o Ukrainie.
W mojej ocenie jego słowa są konieczne. Po pierwsze to jest problem dla naszej polityki bo mamy granicę z rosją i dla nas najlepiej byłoby odgrodzić się od rosji buforem: Białorusią, Ukrainą. Dlatego trzeba dążyć do niepodległości Królewca (long term włączenie w podziale do PL i LT?), niezależności Ukrainy i niepodległości Białorusi. To jest poprostu w naszym interesie i bezpieczeństwie. Po drugie wiadomo, że prezydent tego nie może mówić aby nie eskalować konfliktu, ale generał emeryt do mieszkańców tego regionu: “słuchajcie, możecie być w Europie ze wszystkimi korzyściami. Wystarczy, że opowiecie się za demokracją”. Oczywiście genał mówi to w odpowiedzi na te bezsensów roszczenia rosji w różnych zakątkach świata. W naszym interesie jest rozpad rosji.