
Po zestawie śniadaniowym, pokażę wam rynek nieruchomości. Uchodzące za dosyć drogie Bordeaux vs Kraków. Rynek pierwotny w obu przypadkach. Mieszkania 80m2
by Thiredistia

Po zestawie śniadaniowym, pokażę wam rynek nieruchomości. Uchodzące za dosyć drogie Bordeaux vs Kraków. Rynek pierwotny w obu przypadkach. Mieszkania 80m2
by Thiredistia
20 comments
I co ma nam uzmysłowić to porównanie? Że w Krakowie drogo. Ceny są normalne, zarobki w Polsce są żałośnie niskie.
Aż ciężko mi w to uwierzyć
Lol, w Warszawie to 2x drożej
Nie zapomnijmy też w najbliższych dniach dzięki czyim manewrom przy kredytach ceny tak wystrzeliły w górę. Bezpieczny kredyt 2%, panie i panowie.
Grubo!!!
Poza tym że wszyscy politycy są w kieszeniach deweloperów jakie są przyczyny?
jpr, będę do końca życia mieszkać w wynajmowanej kuchni z kiblem 🙁
Bordeaux uchodzi za drogie? Ciekawe.
Btw takie mieszkanie w Luksemburgu chodzi za taką samą cenę jak w Polsce.
W sensie tyle samo w euro co w PL w złotych…
A Polacy dalej nie chca katastru chocby od 3-ego i nastepnego mieszkania bo im ktos wmowil, ze to w przyszlosci bedzie tez ich problem (poki co nie maja na wklad na pierwsze, ale chuj).
To byłoby całkiem zabawne gdyby nie fakt, że nawet w “miastach powiatowych” 10 tyś. zł za metr robi się standardem.
(Nowo budowane 9-piętrowce natomiast dochodzą do 12 tyś za metr)
A mogłem urodzić się 50-60 lat temu i czekać na mieszkanie od wojska lub do przydziału. Głupi ja
Problem z bańką na rynku dóbr w tym statnium kapitalizmu? r/polska: to musi być problem Polski 😀
Sorry OP, ale jak można porównywać drugie co do ilości ludzi miasto w Polsce z **dziewiątym** we Francji?
[Miasta we Francji – Wikipedia, wolna encyklopedia](https://pl.wikipedia.org/wiki/Miasta_we_Francji)
Jakbyś porównał z Marsylią to by miało to sens.
EDIT: Tym bardziej nie rozumiem, czemu z Bordeaux wziąłeś podobno drogą dzielnicę tzw. posh, a z Krakowa apartamenty, gdzie obok traktory i kury jeżdzą, bo jest tak daleko do centrum.
Te ceny z Krakowa to też widzę że raczej obrzeża 🙂
Ceny mieszkan w polsce sa wogole nieadekwatne do zarobkow. Nie wiem jak ludzie swiadomie pakuja sie w kredyt na 40 lat ktory czasami wynosi ponad 50% pensji
Tanioszka w tym Krakowie!
Nieruchomości w Polsce to jakiś kosmos.
Ale kto woli Bordo od Krakowa?
Bordeaux ma bliżej do Torunia niż do Krakowa
Fajnie tez wyjdzie porownanie np najmu Warszawy i Berlina. Ceny podobne (100-200 E roznicy jest zazwyczaj), tlyko ze metraz w Berlinie jest duzo wiekszy. Tam kawalerka to 40m2 u nas 25-35m2.
Natomiast jesli porownasz sobie miasta bylego DRNu i duze miasta to jest tam najem tanszy niz w Polsce np. porownujac Dresno z Poznaniem
https://preview.redd.it/r3f120cugw1f1.jpeg?width=755&format=pjpg&auto=webp&s=898fc91c32123d5b34051a760eaacf15185882ae
Jesteśmy tańsi niż Monako! /s
Comments are closed.