I to mi się podoba, i to lubię.
(Wiadomo, jacy są politycy, ale zawsze coś)

by Individual-Dingo9385

44 comments
  1. A ta aborcja to wcale nie była jedną z ich obietnic wyborczych z 2023 i tak? I teraz to nazywamy wywalczeniem przez lewice jakiś zoobowiązań?

  2. Związki partnerskie xD.

    Przepraszam, ale dopóki zaścianek z PSL jest w koalicji, nigdy się tego nie doczekamy. 

    To samo z aborcją.

  3. Zaczyna się kupczenie, ale coś tu chyba nie wyszło.

    Raz- gdyby cokolwiek z tego miało zostać zrealizowane, powinni odpowiednio wcześniej w trakcie kampanii odpowiednie programy już przygotować. Z pomocą rządu (sensowne aspekty Duda by podpisał). A nawet gdyby nie podpisal, mieliby dodatkowe argumenty dla zmiany prezydenta.

    Dwa – ogólnikowe dyrdymały. Jak ma niby podpisać ustawe aborcyjną skoro nawet nie ma większości w sejmie żeby ją pchnąć? Zwiazki partnerskie? Za mało i za późno. NFZ? Konkrety please. Dopłaty do kredytów? Stare, znamy, a pewnie i tak skłamią.

    Widać że dupa boli po pierwszej turze i wjeżdża desperacja.

  4. „Czas dopłat do kredytów się skończył” xD Tylko zakończą się wybory prezydenckie to obecny rząd będzie rękami i nogami przepychał ustawę „mieszkanie na start”. Kto myśli inaczej jest naiwny

  5. tak tak, PSL już pozwala na ustawę z pkt 3, już to widzę xD

  6. I dobrze. Każdemu malkonentowi powiem tak: lepiej się siłować z Trzaskowskim i mu co najwyżej może wypominać kreowanie się na lewicowego niż topić z Nawrockim, który lewaków to by tępił, a ich rodziców delegował do DPSu za mieszkanie. 

    Też bym kiedyś nie głosował. Ale nie po tym co widziałem w USA. Na Węgrzech. Na Słowacji. W Polsce. Co czai się w Niemczech, Zjednoczonym Królestwie i Francji. 

    Nie ma chuja żebym oddał choćby cal fanom carów czy innych cepów.

  7. Sa jakcys idioci ktorzy w to uwierza? I nie, nie mowie ze Nawrocki lepszy (ani gorszy, bo to nie temat mojego posta) 😀

    To zdanie o nfzie i sprawiedliwym podziale to juz kompletne przegiecie “ej, tepaku, zapomnij co mowilem i co robimy ze skladka, dej glos”.

  8. Oczywiście po tym jak KO próbowała taranem przepchnąć ustawę o obniżeniu nakładów na NFZ teraz będą robili coś innego mając prezydenta po swojej stronie. Błagam powiedzcie mi, że głosujący na Biejat nie są aż tak naiwni xD

  9. I bardzo dobrze. Za to głosowałem na Biejat w pierwszej turze.

  10. a Mentzenowi obieca zakaz aborcji z gwałtu, ale cyrk, kto mu uwierzy

    skrajna prawica ma 22% zapomnijcie o aborcji, związkach i innych liberalnych postulatach na następne 10+ lat

  11. Męczy mnie to traktowanie ludzi jak idiotów. Jebać tego kłamcę i chorągiewkę.

  12. Uwierzę jak zobaczę. Puszczanie oczka do prawicy nie wyszło, jak miało wyjść to teraz obiecanki cacanki dla lewicy.

    Oczywiście będę głosować na mniejsze zło, ale to trochę głosowanie na kogoś, kto pluje ci w twarz i przekonuje że to deszcz pada.

  13. No ok, ale budownictwo społeczne to domena samorządów. Chyba, że chodzi o jakąś reformę, bo reforma jest potrzebna.
    Aborcja nie przeszła nawet przez Sejm i trudno powiedzieć jak z jej konstytucyjnością.
    Zwiększenie nakładów na NFZ by się przydało, ale trudno powiedzieć skąd brać kasę na te zwiększenie.
    Osobiście jestem za wprowadzeniem ustawy o związkach partnerskich. Nie widziałem jednak nawet projektu projektu takich rozwiązań (fakt faktem, nie jest to łatwe w implementacji, ale jakieś zarysy by się przydało przedstawić).

  14. Raczej nie wierzę, że się wywiąże ale idę z założeniem że nie chcę żeby za dwa lata koalicja pis-konfa miała swojego prezydenta.

  15. Widzę festiwal obietnic bez pokrycia się zaczyna. Też chciałbym coś z tego uszczknąć, a co! Panie Rafale, dla mnie 100 tysięcy ‘patyków’ i ma Pan mój głos.

  16. Obiecanki cacanki. Na bonżura oczywiście zagłosuję, ale nie nastawiałbym się na nic z tych rzeczy bo jakie PO jest z obietnicami wie każdy, tymbardziej że jeszcze przed chwilą chcieli ubić NFZ obniżeniem składki co jest kompletnie sprzeczne z tą wypowiedzią. To są po prostu szpagaty żeby zgarnąć wyborców lewicy, zaraz coś zarzuci dla Mentzenowców

  17. trzeba mieć IQ rozwielitki żeby łyknąć te bajeczki xD. panowie mieli dwa lata żeby działać, ale zrobili to co zawsze – stwierdzili że skoro nie są PiSem to władza im się należy.

  18. Wolałbym zjeść trutkę na szczury niż zagłosować na Brudnego Karola, ale o tych związkach partnerskich i aborcji to już słyszałem. Wiele lat temu.

  19. Głosowałem na Zandberga w pierwszej turze. W drugiej nie mam wątpliwości, żeby stać murem za Rafałem Trzaskowskim, i nie rozumiem tych, którzy deklarując lewicowe poglądy, nie chcą pójść na II turę.

    Z lewicowego punktu widzenia najgorsze, co się może zdarzyć w takiej sytuacji, to brak spełnienia jakichkolwiek lewicowych postulatów przez obecny rząd pomimo posiadania przychylnego prezydenta.

    Jeśli natomiast Nawrocki zostanie prezydentem, to jeszcze zatęsknimy za “umiarkowanym”, “centrowym” Dudą. Może tak się zdarzyć, że najbliższe wybory parlamentarne wygra PiS, a Konfa zdobędzie 15-20% głosów i te dwa ugrupowania utworzą koalicję. Warto zauważyć, że PiS przez ostatnie lata się coraz bardziej radykalizuje i jest mu już znacznie bliżej do Konfy niż w poprzednich wyborach, a Nawrocki ma skrajniejsze poglądy nawet niż większość PiS-u.

    Wtedy z przychylnym prezydentem skrajna prawica może już nie mieć żadnych zahamowań. Z pewnością zostanie zaproponowane wyjście z Unii Europejskiej, całkowity zakaz aborcji pod karą wieloletniego więzienia dla kobiet, osoby LGBT zaczną być traktowane jak w Rosji, a prawo państwowe coraz bardziej będzie przypominać prawo kościelne. Polska trafi na margines cywilizowanego świata tak jak obecnie Węgry, ale geopolitycznie będzie w znacznie gorszej sytuacji.

  20. Wam to nikt nigdy nie dogodzi XD
    Puszcza oko do prawicy? Jebany
    Zgadza się na niektóre postulaty lewicy? Kłamca
    Podpisuje umowę z Memcenem? Faszol
    No kuźwa XD

  21. Nie zrobi nic, ale antyeuropejski sentyment mnie przeraża na tyle, że pójdę na niego głosować. Ludzie zapomnieli jak wyglądała Polska przed dołączeniem do UE, i pomimo że nie zgadzam się częścią rzeczy które unia wprowadzą, to na własne oczy i uszy widziałem co brexit zrobił, za czasów studiów w GB.

  22. Niby Reddit taki oświecony a tutaj tyle komentarzy pokroju “puste obietnice, już to widzieliśmy”.

    Prezydent nie jest od tego by Wam obiecywać wprowadzenie ustaw. Prezydent jest od tego by je podpisywać lub wetować. Trzaskowski tutaj nie obiecuje, że wprowadzi aborcję czy związki partnerskie. Obiecuje, że jak ustawy o tym pojawią się na jego biurku to je podpisze. Tyle i aż tyle. Obecna koalicja tego nie wprowadzi? Być może, ale za 2 lata wybory parlamentarne, jak progresywna opcja zdobędzie sensowną ilość głosu to wprowadzi, tyle, że jak w pałacu będzie wtedy Nawrocki to na pewno tego nie podpisze.

  23. 1. Co on może w tej sprawie zrobić? Inicjatywa ustawodawcza… to samo na poziomie parlamentarnym można zrobić.

    2. Sprawiedliwy podział cieżaru. Czyli zakładam że dzięki obciążeniu wielomiliardowych przedsiębiorstw składki pracowników i małych przedsiębiorców znacząco zmaleją?

    3. Jaką ustawą… Czy cokolwiek ma szanse na wyjscie z sejmu?

  24. To zaraz Magdalena Biejat jest w rządzie i nie może swoich postulatów przeforsować. Magicznie wraz z wygraną Rafała, Tusk i cala koalicja zmieni zdanie i będą głosować ustawy? (Tak tak Duda by zawetował, dlatego kolacja nie wysyła żadnych ustaw bo Duda, wszystko przed Dude XD)

  25. Ha, wiedziałem, że trzymają tego asa w rękawie do ostatniej chwili.

  26. Dobra, może i tego nie spełni, ale jeśli jest chociaż cień szanszy na przynajmniej jedno z tych trzech, to już jest według mnie wystarczający powód, żeby iść na wybiry i zagłosować na Trzaskowskiego.

  27. Ok, czyli na poparcie Mentzena w drugiej nie ma co liczyć. A dopiero zaprosił Trzaskowskiego i Nawrockiego do rozmów. 

    Cieszę się, że Trzaskowski przychylił się do lewicy, ale wydaje mi się to mało taktycznym zagraniem biorąc pod uwagę procenty Biejat i Mentzena 

  28. Nie mogę się doczekać aż nic z tego nie będzie wdrożone w życie. Albo minął 2 lata i do tego czasu zmieni się rząd. Te same dwie partie co rządzą krajem od 20 lat przekrzykują się nad tym kto da więcej i kto zrobi lepszy program. Powinniśmy teraz żyć w takim pięknym kraju że jprdl. I no wiadomo jak coś nie wyjdzie to zawsze można zwalić na tą drugą stronę

    Co wybory przypominam sobie czemu trzymam się zdala od polityki…można oszaleć

  29. A związków partnerskich to oni nie obiecywali jakoś w okolicach 2004? Problemem PO jest to, że w ich obietnice nikt już nie wierzy. Już nie mówiąc o braku konkretów. Ile ma być kasy na NFZ i co to znaczy “sprawiedliwy podział między pracowników i przedsiębiorców”? I co że smieciówkami j fikcyjnym samozatrudnieniem?

    Mieli 1,5 roku (a nawet więcej), żeby przygotować ustawy. Teraz mają 2 tygodnie, żeby je przepchnąć. Jak rzeczywiście to zrobią do wyborów, to wtedy możemy się zastanawiać.

  30. Szkoda, że część z tego już i tak była przez KO obiecana, a reszta nie przejdzie bo Tusk tego nie przepchnie przez parlament. Ale wygląda jakby lewica coś osiągnęła, a Trzaskowski zyska nowe głosy. Czyli win win. Szkoda że to tylko teatr.

  31. A ja mogę wam obiecać że polecę na Marsa. Średnio w to wierzę, ale nadzieja umiera ostatnia.

  32. Trzaskowski osobiście tego rozumiem nie powie, tylko trzeba szukać po tych kanałach, gdzie jest większe prawdopodobieństwo, że lewicowy wyborca trafi, a prawicowy nie? xD

  33. To niech najpierw PSL poprze Trzaskowskiego. Co mi z Rafała jak żadnej ustawy przez ludowców nie otrzyma na biurko?

  34. Chorągiewka znowu zawiała, rozumiem że większy budżet na NFZ wezmą z obniżonych składek dla przedsiębiorców?

  35. Podpis pod ustawą.
    Tyle, że ustawa nie przejdzie a sam jej nie wystawi 😉

Comments are closed.