Wojsko Polskie podjęło decyzję o rozmieszczeniu nowoczesnych haubic K9 oraz czołgów K2 Black Panther na granicy z Rosją. W efekcie, przez całą Polskę mknęły transporty z czołgami i nowoczesnym sprzętem, który pojechał jako wsparcie dla przygranicznych i wschodnich jednostek wojskowych. Zdjęcia z nocnego przejazdu wojskowych jednostek zostały na platformach społecznościowych opublikowane z bezpiecznym opóźnieniem.

“Nowe haubice K9 już meldują się w bramach jednostek wojskowych na wschodzie kraju” – czytamy w komunikacie Agencji Uzbrojenia w serwisie X. “18 pojazdów są przyjmowane do wyposażenia Sił Zbrojnych i będą trzonem artyleryjskim 16. oraz 18. Dywizji Zmechanizowanej” – tłumaczy agencja.

Haubice K9, które trafiły do polskiej armii, mają za zadanie wzmocnić zdolności obronne kraju. Obecnie Polska posiada 136 haubic K9 Thunder, a liczba ta obejmuje dostarczone haubice K9A1 w ramach umowy z 2022 r. Kolejna umowa z grudnia 2023 r. przewiduje dostawę dodatkowych 6 K9A1 w 2025 r. oraz 146 K9PL w latach 2026-2027. Haubice te charakteryzują się wysoką mobilnością i skutecznością na polu walki, co czyni je kluczowym elementem modernizacji polskiej artylerii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Decyzja o rozmieszczeniu nowoczesnego sprzętu wojskowego na granicy z Rosją wynika z narastającego napięcia na linii NATO-Rosja. Polska, w obliczu częstych groźb ze strony Kremla oraz incydentów z udziałem rosyjskich okrętów i samolotów, postanowiła wzmocnić swoje siły obronne. “Koreańskie czołgi K2 Black Panther mają za zadanie chronić polskiej granicy z Rosją i Białorusią” – informuje Agencja Uzbrojenia.

Czołgi K2 Black Panther, które trafiły do 9. Brygady Kawalerii Pancernej z Braniewa, zastąpiły starsze modele PT-91 Twardy, które zostały wysłane na Ukrainę. Nowe czołgi oferują znacznie większe możliwości bojowe, co pozwala na skuteczniejszą obronę granic Polski.