Trzy dni temu ze znajomkami śmiejemy się, że k*rwiniści już nie do Somalii, tylko do Federacji Rosyjskiej, bo niechęć do mniejszości, parytet złota, brak obowiązku maseczek i szczepień, a nawet finansowanie globalnych “samodzielnych myślicieli” – a dziś czytam, że serio libertarianie wierzą, że Putinland jest ostoją wolności xD
1 comment
Trzy dni temu ze znajomkami śmiejemy się, że k*rwiniści już nie do Somalii, tylko do Federacji Rosyjskiej, bo niechęć do mniejszości, parytet złota, brak obowiązku maseczek i szczepień, a nawet finansowanie globalnych “samodzielnych myślicieli” – a dziś czytam, że serio libertarianie wierzą, że Putinland jest ostoją wolności xD
Bez wielkich zaskoczeń.