Dostał mieszkanie i pozywa babcię. Chce 15 tys. zł

2 comments
  1. Artykuł jest jednostronnie napisany a mnie ciekawi co druga strona ma do powiedzenia. Może tam chodzi o jakieś inne opłaty które nie były objęte “mieszkaniem za darmo”.

    A jak się wnuczek nie wywiązywał z obowiązku to babcia powinna była wycofać darowiznę ze względu na niewdzięczność.

  2. > Wymagała jednak stałej opieki, więc córka, pani Alicja, musiała zamieszkać razem z nią.

    Wydaje się to być sednem sprawy. Ktoś inny mieszkał w lokalu należącym do *wnuczka* i była to osoba nie objęta służebnością. (Zresztą, ciekaw jestem, jaka dokładnie była to służebność).

Leave a Reply