Artykuł jest jednostronnie napisany a mnie ciekawi co druga strona ma do powiedzenia. Może tam chodzi o jakieś inne opłaty które nie były objęte “mieszkaniem za darmo”.
A jak się wnuczek nie wywiązywał z obowiązku to babcia powinna była wycofać darowiznę ze względu na niewdzięczność.
> Wymagała jednak stałej opieki, więc córka, pani Alicja, musiała zamieszkać razem z nią.
Wydaje się to być sednem sprawy. Ktoś inny mieszkał w lokalu należącym do *wnuczka* i była to osoba nie objęta służebnością. (Zresztą, ciekaw jestem, jaka dokładnie była to służebność).
2 comments
Artykuł jest jednostronnie napisany a mnie ciekawi co druga strona ma do powiedzenia. Może tam chodzi o jakieś inne opłaty które nie były objęte “mieszkaniem za darmo”.
A jak się wnuczek nie wywiązywał z obowiązku to babcia powinna była wycofać darowiznę ze względu na niewdzięczność.
> Wymagała jednak stałej opieki, więc córka, pani Alicja, musiała zamieszkać razem z nią.
Wydaje się to być sednem sprawy. Ktoś inny mieszkał w lokalu należącym do *wnuczka* i była to osoba nie objęta służebnością. (Zresztą, ciekaw jestem, jaka dokładnie była to służebność).